W dniu 09.09.2025 r. wszczepiony mi został implant Implanon NXT. Jednocześnie miałam przyjąć jeszcze jedno opakowanie Vibin Mini, które to tabletki stosowałam od ponad pół roku. Na antykoncepcji hormonalnej jestem od lutego 2024 r. Od roku leczę się również na IBS, które w ciągu ostatnich kilku miesięcy się w miarę wyregulowało. W poniedziałek 06.10 wzięłam ostatnią tabletkę Vibin Mini i dwa dni później zmieniła się częstotliwość wypróżniania oraz konsystencja samego stolca. Do tej pory rzadko zdarzały się luźne stolce. Od środy, tj. 08.10, wypróżniam się raz dziennie, ale na zmianę potrafią to być zbite bądź właśnie luźne stolce. Nie zmieniłam niczego w swoim sposobie odżywiania się. Jedyna zmiana dotyczy posiadanego implantu - organizm przyjmuje tylko hormony, które on uwalnia i skończyłam doustną antykoncepcję. Czy faktycznie implant może w taki sposób wpływać na jelita? Można przyjąć, że jestem obecnie w okresie przejściowym? Dodam, że nie mam żadnych bólów brzucha, nudności ani wymiotów. Czuję się dobrze. Czy takie pojedyncze oddawanie luźniejszego stolca może wpływać na skuteczność implantu?