25 dni temu odbyłam pierwszy mój stosunek z chłopakiem z zabezpieczeniem. Stosunek prawdopodobnie odbył się w ciągu dni płodnych. Czekałam na okres, który prawdopodobnie przez stres spóźnił mi się 10/11dni. A mam regularne cykle. Wczoraj pojawił się okres, lecz wyglądał inaczej niż zwykle. Krwi w kolorze czerwonym było dosyć mało , momentami miałam mocno widoczną czerwoną krew z mała ilością skrzepów. Głównie przeważało brązowe plamienie jednak. Tego dnia wzięłam pierwszą tabletkę antykoncepcyjna, ponieważ uznałam że to pierwszy dzień okresu bo zobaczyłam "świeżą" krew. Dzisiaj krwi w kolorze czerwonym nie ma, lecz tylko brązowe plamienie o specyficznym zapachu. Rano zrobiłam też test ciążowy na wszelki wypadek i był negatywny. Pierwszy raz zdarzyła się taka sytuacja.
Wygląda to jakby wczoraj okres się dopiero zaczynał, była czerwona krew a dzisiaj już był praktycznie skończony, gdyż występuje tylko brązowe plamienie.
Czy jest możliwe że źle przyjęłam pierwszą tabletkę antykoncepcyjną (vines) i nie będzie ona skuteczna? Byłam u ginekologa niecały miesiąc temu i wszystko było okej. Martwi mnie że mogłam zrobić coś nie tak