Dzień dobry,
Biorę drugie opakowanie tabletek Slinda. Przez pierwsze opakowanie miałam plamienia, zawroty głowy (czasami), było mi niedobrze, czasami ból podbrzusza. Moja Ginekolog powiedziała mi, że od drugiego opakowania można kochać się bez dodatkowego zabezpieczenia. Jakoś około 4-5 dnia brania tabletek z drugiego opakowania zaczęliśmy kochać się bez prezerwatywy. około dnia 10ego zaczęłam mieć przeszywający ból jajnika, aż nie mogłam spać. Przestraszyłam się, że owulacja mogła nie zostać wstrzymana. Ból trwał tak długo aż zaczęło się ponowne plamienie. Nigdy nie miałam bólu podczas owulacji, a jedynie w dzień dostania okresu (w okresie gdy nie brałam tabletek oczywiście). Pytanie czy jest ryzyko zajścia w ciąże w takiej sytuacji? Zaznaczam, że tabletki zaczęłam brać w pierwszy dzień rozpoczęcia okresu i biorę je regularnie codziennie wg zaleceń ulotki leku. Pierwszy raz biorę tabletki i obawiam się, że Pani Ginekolog źle dobrała tabletki i że antykoncepcja nie zadziałała. Proszę pilnie o odpowiedź, mega stresujemy się z moim partnerem.
Jeszcze nawiasem dodam, że nie miałam żadnej biegunki ani nie wymiotowałam kiedykolwiek podczas brania tabletek.