Miesiąc temu dostałam e-receptę na Oxycortin. W aptece okazało się, że e-recepta nie działa. Farmaceuta powiedział, że recepta jest nieprawidłowa lub anulowana przez lekarza. Recepta nie działa ani z wydruku ani po podaniu kodu i mojego numeru PESEL.
Napisałam list do kierownika przychodni, odpowiedzieli, że nie widzą problemu. W wyciągniętej dokumentacji medycznej mam wpis, że otrzymałam 1 receptę na Oxycortin i kilka innych stale zażywanych leków na oddzielnych receptach.
Leczę się w placówce prywatnej, nie dość, że zostałam bez leku (zapas mam na 2 tygodnie), to dodatkowo bez możliwości wydania, bo drugi lekarz twierdzi, że mam zapas leku na 3 miesiące.
Gdzie należy napisać list, aby uzyskać na piśmie informację, że tej recepty faktycznie nie wydano lub została anulowana przez lekarza? Czy powinnam pisać do NFZ, ZUS czy do Ministerstwa zdrowia z zapytaniem, czy tą receptę anulowano? Nie jestem ubezpieczona i lek miałam zapisany na 100%.
Czy sprawę powinnam zgłosić na prokuraturę, skoro lekarz kłamie w dokumentacji medycznej i wystawia niedziałające recepty?
Co się porobiło, że lekarze mogą sobie anulować receptę, którą mi już dali? Kiedyś była pieczątka i podpis i problemów nie miałam. Teraz tego nie ma i są problemy.