Koronawirus - kiedy będzie lek i szczepionka?

Mimo że choroba wywoływana przez koronawirusa SARS-CoV-2 (2019-nCoV) ma ciężki przebieg tylko u 15-20% zarażonych, a jej śmiertelność wynosi niecałe 3%, w walkę z nią zaangażowanych jest wiele firm farmaceutycznych i ośrodków badawczych, które niestrudzenie pracują nad wynalezieniem skutecznego leku i szczepionki na COVID-19.

Aktualizacja 21 października 2020 - amerykańska szczepionka dla Europy, lody na COVID-19

Komisja Europejska w imieniu państw UE podpisała umowę z amerykańskim producentem leków Johnson & Johnson na dostawę 400 milionów dawek szczepionki na koronawirusa. 

W Holandii lekarze testują nowy sposób walki z koronawirusem. Pacjentom podawane są lody wytworzone z mleka kobiet, które przeszły zakażenie SARS-CoV-2. W pokarmie tym znajdują się przeciwciała i składniki odżywcze, które pomagają w rekonwalescencji. 

Aktualizacja 18 października 2020 - stosowania osocza w Polsce, nieskuteczne leki przeciwwirusowe

Około 1,5 tys. chorych na COVID-19 w Polsce było leczonych osoczem od ozdrowieńców. Obecnie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ma opublikować wskazania, komu można je podać.

Czasopismo naukowe The Lancet opublikowało wyniki badania według, którego stosowanie leku lopinawir-rytonawir nie zmniejsza śmiertelności pacjentów z powodu COVID-19.  

WHO oświadczyło, że lek przeciwwirusowy remdesiwir ma niewielki lub żaden wpływ na śmiertelność pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Badanie WHO objęło remdesiwir i trzy inne leki: hydroksychlorochinę, lopinawir i interferon. Według WHO żaden preparat nie pomógł pacjentom dłużej żyć lub wyjść wcześniej ze szpitala.

Aktualizacja 13 października 2020 - Johnson & Johnson i problemy ze szczepionką

Firma Johnson & Johnson poinformowała o czasowym wstrzymaniu testów szczepionki na COVID-19 po tym, jak u jednego z uczestników badań klinicznych wykryto niewyjaśnioną chorobę. Przerwa następuje około miesiąc po tym, jak AstraZeneca z powodu choroby uczestnika, również zawiesiła badania swojej eksperymentalnej szczepionki na koronawirusa.

Aktualizacja 7 października 2020 - tlenek azotu w leczeniu COVID-19, braki remdesiviru

Naukowcy ze Szwecji donoszą, że zakażenie koronawirusem można prawdopodobnie leczyć przy użyciu łatwo dostępnego, prostego związku - tlenku azotu (NO). Substancja, która naturalnie powstaje także w organizmie, działa przeciwwirusowo, a w przypadku COVID-19 osłabia groźne stany zapalne w płucach. 

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski poinformował, że Unia Europejska finalizuje zakup kolejnej partii amerykańskiego leku przeciwwirusowego - remdesiviru - wykorzystywanego w terapii osób chorych na COVID-19. Z tej dostawy Polska ma otrzymywać nie mniej niż 6-10 tys. dawek miesięcznie. W chwili obecnej kończą się zapasy leku w szpitalach zajmujących się leczeniem pacjentów z koronawirusem, w związku z czym, nowo przyjętym nie jest oferowana ta forma terapii.

Aktualizacja 4 października 2020 - kiedy będzie szczepionka?

Amerykańska firma Moderna, która jest w czołówce wyścigu o opracowanie szczepionki na koronawirusa, zapowiedziała, że szczepionka nie będzie gotowa przed końcem roku, a masowa dystrybucja zacznie się najwcześniej na wiosnę.

Z kolei światowi eksperci zajmujący się opracowywaniem szczepionek przeciwko COVID-19 uważają, że skuteczny preparat nie będzie dostępny dla ogółu społeczeństwa przed jesienią 2021 roku. Wyniki ankiety, w której udział wzięło 28 badaczy z dziedziny wakcynologii, zostały przedstawione w Journal of General Internal Medicine.

Aktualizacja 23 września 2020 - Polska ma swój lek na koronawirusa, RLF-100 czeka na pozwolenie

Spółka Biomed Lublin poinformowała, że zakończyła produkcję pierwszej serii leku na COVID-19. Produkt leczniczy zawiera immunoglobuliny specyficzne anty SARS-CoV-2 i powstał na skutek frakcjonowania osocza ozdrowieńców lub tych osób, które przeszły infekcję bezobjawowo. Biomed poinformował, że zostało wyprodukowane ponad trzy tysiące ampułek, które przeznaczone będą do badań klinicznych. Lek zostanie podany pacjentom już w tym roku. Po przeprowadzeniu badań klinicznych może rozpocząć się procedura dopuszczenia leku do szerszego użytku. Możliwe jest wprowadzenie leku "w trybie epidemiologicznym". Nazwa leku zostanie najprawdopodobniej wyłoniona z wcześniej ogłoszonego konkursu.

Relief Therapeutics stara się o zatwierdzenie swojego leku RLF-100 w leczeniu COVID-19. Firma powołuje się na 51-osobowe badanie, które wykazuje, że lek pomagał chorym pacjentom z niewydolnością oddechową. Omawiany lek RLF-100 jest opatentowanym preparatem awiptadilu, który jest syntetycznym ludzkim wazoaktywnym polipeptydem jelitowym (VIP). Ten krótki peptyd „chroni płuca przed wszelkiego rodzaju urazami”.

Aktualizacja 22 września 2020 - leki na koronawirusa w rosyjskich aptekach, zatwierdzenie deksametazonu

W aptekach w Rosji ruszyła sprzedaż leków na koronawirusa. Rosyjskie ministerstwo zdrowia wydało zgodę na ambulatoryjne stosowanie dwóch krajowych leków na koronawirusa o międzynarodowej niezastrzeżonej nazwie Favipiravir. Areplivir kosztuje 12 320 rubli (ok. 613 zł), natomiast Koronavir 11 550 rubli (ok. 575 zł).

Europejska Agencja Leków wydała pozytywną rekomendację dotyczącą stosowania deksametazonu w leczeniu pacjentów z COVID-19, którzy poddani są tlenowej lub mechanicznej wentylacji. Zalecana dawka to 6 miligramów raz dziennie przez maksymalnie 10 dni.

Aktualizacja 20 września 2020 - szczepionka AstraZeneca i polski prototyp szczepionki

Uniwersytet Oksfordzki - instytucja biorąca udział w opracowaniu szczepionki przez firmę AstraZeneca - wznowił przerwane prace, twierdząc, że wszelkie reakcje uboczne stanowią naturalny element dużej próby badawczej. W USA jednak badania nad szczepionką nie zostały wznowione. Trwa śledztwo prowadzone przez FDA i Narodowy Instytut Zdrowia. Presja jest bardzo duża i pojawia się coraz więcej opinii, że wyprodukowanie tak dużej liczby szczepionek nie będzie możliwe szybciej niż w 2024 roku.

Pojawił się prototyp polskiej szczepionki na SARS-CoV-2. Teraz naukowcy przechodzą do etapu charakterystyki molekularnej i przygotowań do badań klinicznych. Profesor Mackiewicz wraz z zespołem nazwał szczepionkę CovidVax. Będzie ona, oprócz produkcji przeciwciał, aktywować brakujące komórkowe mechanizmy obronne skierowane wybiórczo na wirusa. CovidVax to genetyczna szczepionka komórkowa, w której komórki nowotworowe zmieniono na "sztuczne wirusy".

Aktualizacja 15 września 2020 - nowy lek Celon Pharma, szczepienia na grypę chronią przed COVID-19, pierwsza partia szczepionki w Rosji

Celon Pharma pracuje nad lekiem na COVID-19, który nie tylko skróci przebieg choroby u osób już zakażonych, ale także zahamuje rozprzestrzenianie się wirusa. Naukowcy wyselekcjonowali już obiecującą klasę związków chemicznych, a ich aktywność zostanie potwierdzona w Centrum Badawczo-Rozwojowym w Kazuniu Nowym. Lek ma być podawany drogą wziewną, również w warunkach domowych.

Z opublikowanych ostatnio obserwacji we Włoszech wynika, że szczepienia przeciwko grypie sezonowej poza wirusami tej choroby, mogą też częściowo chronić przed koronawirusem SARS-CoV-2. Według naukowców, konieczne są dalsze badania.

W Rosji wyprodukowano pierwszą partię szczepionki Gam-Covid-Vac (handlowa nazwa szczepionki Sputnik V), która "trafiła do obiegu cywilnego". Równolegle ze szczepieniem osób z grup ryzyka, trwać będą badania kliniczne prowadzone po rejestracji szczepionki.

Aktualizacja 9 września 2020 - wstrzymanie testów szczepionki na COVID-19

Koncern AstraZeneca poinformował, że wstrzymał testy szczepionki na COVID-19 ze względu na pojawienie się skutku ubocznego u jednego z pacjentów. Przerwa w testach może opóźnić proces powstawania preparatu.

W ostatniej fazie badań przed wprowadzeniem na rynek - fazie III badań klinicznych - nadal są szczepionki również innych firm farmaceutycznych, m.in. Moderna i Pfizer.

Aktualizacja 6 września 2020 - glikokortykosteroidy w walce z COVID-19 i japońska rzeczywistość

Podawanie glikokortykosteroidów, takich jak deksametazon czy hydrokortyzon zmniejsza ryzyko zgonu przy ciężkim przebiegu COVID-19. Według naukowców, którzy na zlecenie WHO przeprowadzili badania, na każdych 100 leczonych pacjentów, steroidy mogłyby uratować 8. Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie "JAMA".

Władze Japonii zapowiedziały, że do końca czerwca 2021 roku zapewnią odpowiednią liczbę szczepionek przeciw koronawirusowi dla każdego obywatela kraju. Dodatkowo ustanowią specjalne fundusze, które będą rekompensować możliwe skutki uboczne szczepień.

Aktualizacja 28 sierpnia 2020 - polska szczepionka, pierwsza umowa Unii Europejskiej na zakup szczepionki i druga szczepionka w Rosji

Naukowcy z Gdańska i Krakowa planują wspólnie opracować bezpieczną i skuteczną szczepionkę przeciwko COVID-19. Jej działanie będzie się opierać na pobudzeniu limfocytów T osoby zaszczepionej do niszczenia komórek zainfekowanych przez wirusa. Pracę prowadzą dr hab. Danuta Gutowska-Owsiak z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, oraz prof. Jonathan Heddle z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Badania są finansowane przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej. Naukowcy planują zaprojektować sztuczne egzosomy, które naturalnie, w postaci pęcherzyków są obecne w większości płynów biologicznych w organizmie. Następnym krokiem będzie ich przetestowanie jako nowego sposobu na wywołanie komórkowej odpowiedzi przeciwwirusowej, skierowanej na wirusa SARS-CoV-2.

Komisja Europejska dokonała przedpłaty w wysokości 336 milionów euro brytyjskiemu producentowi leków AstraZeneca, aby zabezpieczyć co najmniej 300 milionów dawek potencjalnej szczepionki na COVID-19. Umowa Unii Europejskiej zakończyła wstępne porozumienie osiągnięte z producentem leków przez cztery kraje (Niemcy, Francję, Włochy i Holandię). To pierwsza umowa podpisana przez UE z producentem potencjalnej szczepionki na COVID-19.

Rosja przygotowuje się do zatwierdzenia drugiej szczepionki przeciwko COVID-19. Ma to nastąpić pod koniec września lub na początku października, powiedziała w środę wicepremier Rosji Tatiana Golikova. Wczesne badania kliniczne szczepionki opracowywanej przez instytut wirusologii Vector na Syberii zostaną zakończone do końca września.

Aktualizacja 26 sierpnia 2020 - szczepionka donosowa i kolejne badania leków

Zespół naukowców z Washington University School of Medicine w St. Louis prowadzi na myszach testy nowego typu szczepionki na COVID-19. W przeciwieństwie do innych, obecnie opracowywanych, tę podaje się do nosa - czyli do miejsca, które jako pierwsze podlega zakażeniu. Tak podawana szczepionka wywołuje silną odpowiedź immunologiczną w całym organizmie. Naukowcy planują kolejne fazy badań i testy z udziałem ludzi.

Firma Translate Bio poinformowała, że jej eksperymentalna szczepionka, która powstaje we współpracy z francuskim producentem leków Sanofi, wywołała odpowiedź immunologiczną w badaniach na ludziach. Następne testy mają rozpocząć się w listopadzie.

Brytyjski producent leków AstraZeneca rozpoczął testy leku opartego na mieszance przeciwciał, do zapobiegania i leczenia COVID-19. Badanie oceni, czy AZD7442, czyli połączenie dwóch przeciwciał monoklonalnych (mAb), jest bezpieczne i tolerowane przez 48 zdrowych uczestników w przedziale wiekowym od 18 do 55 lat.

Aktualizacja 23 sierpnia 2020 - osocze ozdrowieńców w USA, chińskie szczepionki

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ogłosiła dzisiaj, że zezwala na stosowanie osocza krwi ozdrowieńców w leczeniu koronawirusa. Według naukowców, osocze krwi może zmniejszyć śmiertelność i poprawić zdrowie pacjentów, gdy zostanie podane w pierwszych trzech dniach ich hospitalizacji. Profil bezpieczeństwa jest także korzystny.

Chiński urzędnik ds. zdrowia poinformował, że Chiny od lipca przekazują eksperymentalne szczepionki na koronawirusa grupom narażonym na wysokie ryzyko infekcji. Żadna szczepionka nie przeszła jeszcze ostatecznych, zakrojonych na szeroką skalę prób, które potwierdziłyby, że jest wystarczająco bezpieczna i skuteczna, aby chronić ludzi przed zarażeniem się wirusem. Celem takiego działania jest wzmocnienie odporności określonych grup ludzi, w tym pracowników medycznych. Wytyczne dotyczące awaryjnego użycia potencjalnych szczepionek przeciwko koronawirusowi zostały zatwierdzone 24 czerwca.

Chiny zatwierdziły także testy na ludziach potencjalnej szczepionki koronawirusowej hodowanej w komórkach owadów. Wykorzystanie komórek owadów do wyhodowania białek do szczepionki, może przyspieszyć jej produkcję na dużą skalę. Chińscy naukowcy prowadzą prace nad co najmniej ośmioma innymi potencjalnymi szczepionkami na koronawirusa, które weszły w różne etapy badań klinicznych.

Aktualizacja 20 sierpnia 2020 - ostatnia faza badań szczepionek i badania nowego leku w Polsce

Zgodnie z informacjami podanymi na amerykańskich stronach rządowych, firma Johnson & Johnson planuje przetestować swoją eksperymentalną szczepionkę przeciwko koronawirusowi na maksymalnie 60 000 ochotnikach. W ramach trzeciej fazy badań, testy będą się odbywały w prawie 180 ośrodkach na całym świecie i zakończą się pod koniec września. Inne firmy zajmujące się szukaniem skutecznej szczepionki na COVID-19, w tym Moderna i Pfizer, planują rekrutować tylko 30 000 ochotników do tej późnej fazy badań.

Polska wirusolożka dr Alicja Chmielewska z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, bada aktywowane przez interferony białka IFITM, jako nowy, potencjalny lek na COVID-19. Interferony są naturalnie występującymi w organizmie białkami odpornościowymi, które odgrywają istotną rolę w zwalczaniu infekcji, zwłaszcza wirusowych. Badania dr Chmielewskiej są finansowane przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej.

Aktualizacja 19 sierpnia 2020 - szczepienia w Niemczech, osocze w USA

Paul Cichutek - szef Instytutu Paula Ehrlicha, niemieckiego organu regulacyjnego ds. szczepionek - poinformował w środę, że niektóre grupy ludzi w Niemczech, mogą być zaszczepione przeciwko koronawirusowi już na początku 2021 roku. Na tę chwilę ok. sześciu producentów leków na całym świecie prowadzi zaawansowane badania kliniczne, a kilka firm ma ustalić do końca roku, czy ich szczepionki działają i czy są bezpieczne. Każda z takich firm, jak Moderna, Astra Zeneca, czy Pfizer, spodziewa się wyprodukować w przyszłym roku ponad 1 miliard dawek szczepionki na COVID-19.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wstrzymała awaryjne pozwolenie na stosowanie osocza krwi ozdrowieńców jako potencjalnego leku na COVID-19. Urzędnicy argumentują, że pojawiające się dane na temat leczenia są zbyt słabe. W najbliższej przyszłości nadal może zostać udzielone pozwolenie w trybie pilnym.

Aktualizacja 17 sierpnia 2020 - osocze ozdrowieńców w Polsce i w USA

Biomed-Lublin rozpoczął proces wytwarzania immunoglobuliny anty-SARS-CoV-2 z osocza ozdrowieńców. Z informacji przekazanych przez firmę wynika, że proces wytwarzania preparatu zajmie około 1,5 miesiąca, zaś po wytworzeniu serii leku zostanie on przekazany do Instytutu Hematologii i Transfuzjologii oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie w celu wykonania niezbędnych badań.

Czasopismo American Journal of Pathology zamieściło artykuł, z którego wynika, że osocze pobrane od ozdrowieńców daje dobre wyniki w leczeniu ciężko chorych na COVID-19. Badanie było prowadzone na 300 osobach w ośmiu różnych szpitalach sieci Houston Methodis. Według badaczy, eksperymentalna terapia osoczem wydaje się być bezpieczna i skuteczna.

Aktualizacja 11 sierpnia 2020 - pierwsza zarejestrowana szczepionka - Sputnik V od Rosjan

Prezydent Władimir Putin powiedział, że Rosja zatwierdziła pierwszą na świecie szczepionkę przeciwko COVID-19. Testy wykazały, że produkt jest bezpieczny, działa skutecznie i tworzy długotrwałą odporność. Szczepionka została opracowana w moskiewskim Instytucie Gamaleya w Moskwie i 11 sierpnia otrzymała zgodę ministerstwa zdrowia tego kraju, kilka miesięcy przed planowanym zakończeniem badań klinicznych. Według wicepremier Tatyany Golikovej, Rosja planuje rozpocząć szczepienia personelu medycznego w sierpniu, a masowe szczepienia rozpoczną się na początku przyszłego roku. Minister zdrowia Michaił Muraszko powiedział, że seria dwóch zastrzyków zapewni odporność na okres do dwóch lat. Nowa szczepionka będzie nosić nazwę Sputnik V.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Organizacji Badań Klinicznych (ACTO) potępiło plan zaszczepienia Rosjan nieprzebadaną jeszcze szczepionką. Zachowanie władz rosyjskich zostało porównane do otwarcia Puszki Pandory - "nie wiemy, co stanie się z osobami, którym wstrzyknięto nieudowodnioną szczepionkę” - powiedziała dyrektor wykonawcza ACTO, Svetlana Zavidova.

Firma Daewoong z Korei Południowej uzyskała zgodę na przeprowadzenie wczesnego badania klinicznego leku przeciwpasożytniczego o nazwie niklozamid u pacjentów z koronawirusem w Indiach. Lek do tej pory stosowany był w leczeniu zakażenia tasiemcem. W testach przedklinicznych niklozamid całkowicie neutralizował koronawirusa w płucach zwierząt.

Aktualizacja 3 sierpnia 2020 - kolejne leki, które mogą pomóc w walce z wirusem i rosyjskie zwycięstwo w wyścigu szczepień?

Rywalizujące ze sobą firmy farmaceutyczne - Amgen, Takeda i Abbvie - rozpoczęły wspólne badanie trzech leków, które mogą zwalczać ekstremalną odpowiedź immunologiczną obserwowaną u pacjentów z ciężkim przebiegiem zakażenia koronawirusem. Otezla (apremilast) - stosowany w leczeniu łuszczycy, Firazyr (ikatybant) - stosowany w leczeniu wrodzonego obrzęku naczynioruchowego i cenicriviroc - stosowany eksperymentalnie w leczeniu HIV, będą badane razem z remdesivirem i deksametazonem. Pierwsze wyniki będą dostępne już za 6 tygodni.

Rosyjski Minister Zdrowia zapowiedział, że już za dwa miesiące na rynek ma trafić szczepionka przeciwko koronawirusowi. Szczepionka została stworzona przez jeden z moskiewskich instytutów badawczych i znajduje się w ostatnim stadium zatwierdzania. Jako pierwsi szczepionkę otrzymają pracownicy służby zdrowia.

Aktualizacja 2 sierpnia 2020 - polska szczepionka i typowanie leków na koronawirusa

Wybitny onkolog i immunolog - prof. Andrzej Mackiewicz - razem z grupą naukowców z Centrum Biologii Medycznej Uniwersytetu Medycznego z Wrocławia, pracuje nad stworzeniem szczepionki na koronawirusa. Prototyp ma być gotowy za półtora miesiąca. Polska szczepionka na COVID-19 jest dużo nowocześniejsza, o dwie generacje do przodu w stosunku do tego, co stworzyli Amerykanie i Chińczycy. Działanie i konstrukcja szczepionki na COVID-19 opiera się na takiej samej technologii, jak szczepionki rakowe. Na najbliższe prace nad szczepionką naukowcy potrzebują 15 mln złotych.

Tygodnik Nature poinformował, że międzynarodowy zespół naukowców wykazał, że 21 już istniejących leków hamuje replikacje koronawirusa wywołującego COVID-19. Część z tych leków poprawia skuteczność działania remdesiviru, stosowanego obecnie u chorych z COVID-19. Analizie poddano 12 tys. leków, a 100 z nich miało potwierdzoną aktywność przeciwwirusową w badaniach laboratoryjnych. Obszerne testy były przeprowadzane na biopsjach z płuc zainfekowanych koronawirusem. 13 wytypowanych leków jest substancjami testowanymi w badaniach klinicznych na inne choroby, np. apilimod. Wśród leków zatwierdzonych już przez FDA w leczeniu innych chorób są, np. astemizol (stosowany w leczeniu alergii) i klofazymina (stosowana w leczeniu trądu). Obecnie naukowcy testują wytypowane leki na małych zwierzętach laboratoryjnych.

Aktualizacja 30 lipca 2020 - remdesivir w Europie

W celu zapewnienia odpowiedniej liczby dawek leku zawierającego remdesivir (Veklury), Komisja Europejska podpisała umowę z firmą farmaceutyczną Gilead. Koszt dostawy będzie wynosił 63 mln euro i umożliwi leczenie 30 000 pacjentów z ciężkimi objawami COVID-19.

Aktualizacja 29 lipca 2020 - pierwsza partia osocza dla Biomed Lublin

W zeszłym tygodniu, tj. 21 lipca Biomed Lublin otrzymał pierwszą partię osocza ozdrowieńców do produkcji leku na COVID-19. Firma rozpocznie produkcję leku przeznaczonego do badań klinicznych. Pierwsza partia to 10 litrów od 23 dawców. Do uruchomienia produkcji potrzeba 150 litrów, od około 200 dawców. Firma chce rozpocząć produkcje najpóźniej w połowie sierpnia.

Aktualizacja 28 lipca 2020 - leki antydepresyjne, famotydyna i IMU-838.

Naukowcy z Uniwersytetu Paryskiego i Francuskiego Narodowego Instytutu Badań Zdrowia i Medycyny (INSERM) dokonali analizy relacji pomiędzy stosowaniem leków na depresję oraz ryzykiem niewydolności oddechowej i zgonu u chorych, którzy z powodu stwierdzonego u nich koronawirusa, przebywali w szpitalu. Leki należące do dwóch grup - inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) i inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) - mogą przyczyniać się do zmniejszenia ryzyka zgonu i intubacji u pacjentów z COVID. W celu potwierdzenia doniesień, należy teraz przeprowadzić badania kliniczne.

Famotydyna stosowana jako lek na zgagę, nie zapobiega infekcji COVID-19 ani nie poprawia stanu pacjentów zakażonych koronawirusem. Wbrew wcześniejszym doniesieniom, lek nie zdołał połączyć się z enzymami znanymi jako proteazy, które pomagają wirusowi replikować się i nie hamował namnażania wirusa. Badania nad lekiem zostały przeprowadzone przez naukowców z Bisect Therapeutics i Boston University School of Medicine w USA.

Biofarma Immunic Therapuetics z siedzibą w Nowym Jorku rozpoczęła badanie drugiej fazy nad doustnym inhibitorem enzymu dehydrogenazy dihydroorotanu (DHODH) - IMU-838, u pacjentów z chorobą COVID-19. Według badaczy lek skutecznie udaremniał namnażanie wirusa w badaniach przedklinicznych.

Firma Moderna rozpoczęła w poniedziałek badania nad szczepionką przeciwko koronawirusowi III fazy w 89 ośrodkach badań klinicznych w USA. Wyniki są spodziewane już w listopadzie.

Aktualizacja 25 lipca 2020 - WHO informuje kiedy będą szczepienia, kolejna przegrana hydroksychlorochiny

Mimo ostatnich informacji na temat postępu badań nad szczepionkami na COVID-19, szczepienia najprawdopodobniej nie rozpoczną się przed 2021 rokiem. W związku z czym szef programu kryzysowego WHO - Mike Ryan zachęca wszystkich do przestrzegania wytycznych dotyczących bezpieczeństwa w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa. Ryan dodał, że WHO pracuje nad zapewnieniem szerokiego dostępu do zatwierdzonej szczepionki na COVID-19: „szczepionki na tę pandemię nie są dla bogatych, nie są dla biednych, są dla wszystkich”.

Według badania opublikowanego w New England Journal of Medicine, hydroksychlorochina nie poprawia wyników pacjentów z COVID-19. Badanie wykazało, że hydroksychlorochina sama lub w połączeniu z antybiotykiem azytromycyną nie przyniosła poprawy w porównaniu z placebo. Wywołała jednak więcej skutków ubocznych, takich jak zaburzenia rytmu serca.

Aktualizacja 20 lipca 2020 - szczepionki na COVID-19, heparyna i remdesivir od Mylana

Chińska firma CanSino Biologics opublikowała pomyślne wyniki fazy drugiej dla swojej szczepionki. Niestety pojawiły się także skutki uboczne, np. ból głowy, zmęczenie i gorączka.

Szczepionka opracowywana przez firmę Astra Zeneca i Oxford University (ChAdOx1 nCoV-19) wywołała silną odpowiedź immunologiczną w badaniu pierwszej fazy. Wyniki testów zostały opublikowane 20 lipca w czasopiśmie Lancet. Astra Zeneca planuje produkcję 2 miliardów dawek szczepionki.

Pfizer i BioNTech udostępnili dane z fazy 1/2 sugerujące, że ich szczepionka COVID-19 wywołuje silniejsze odpowiedzi komórek T CD8 niż rywal Moderna. 80% badanych, którzy otrzymali BNT162b1, miało wywołane przez szczepionkę odpowiedzi komórek T CD8, a naukowcy zaklasyfikowali większość odpowiedzi jako silne.

Naukowcy z Rensselaer Polytechnic Institute w Nowym Jorku uważają, że znaleźli sposób na zablokowanie wniknięcia wirusa SARS-CoV-2 do zdrowych komórek człowieka. Heparyna, która jest szeroko stosowana w leczeniu i zapobieganiu zakrzepom krwi, może ściśle wiązać się z wirusem i stanowić jego neutralizator.

Firma Mylan wprowadziła na rynek w Indiach swoją generyczną wersję remdesiviru o nazwie Desrem. Lek został zarejestrowany w tym kraju do leczenia dzieci i dorosłych, którzy są hospitalizowani z powodu COVID-19.

Aktualizacja 16 lipca 2020 - Szczepionka z Rosji

Rosja planuje w tym roku wyprodukować 30 milionów dawek eksperymentalnej szczepionki przeciwko COVID-19. W tym tygodniu zakończyło się pierwsze badanie szczepionki na ludziach. Naukowcy stwierdzili, że jest ona bezpieczna w użyciu i wywołuje odpowiedź immunologiczną, chociaż siła tej odpowiedzi nie jest jeszcze znana. W sierpniu rozpocznie się większa próba III fazy z udziałem kilku tysięcy osób. Władze planują zatwierdzić szczepionkę w Rosji w sierpniu.

Według WHO na ponad 100 możliwych szczepionek, które są opracowywane w różnych zakątkach świata, co najmniej 2 z nich są w końcowej III fazie badań na ludziach. Jedna została opracowana przez chiński Sinopharm, a druga przez AstraZeneca i Uniwersytet Oksfordzki.

Aktualizacja 12 lipca 2020 - Coronavir - lek na koronawirusa z Rosji

8 lipca br. rosyjskie władze zatwierdziły lek zwalczający koronawirusa SARS-CoV-2. Coronavir produkowany jest przez firmę R-Pharm, a jego działanie polega na hamowaniu replikacji wirusa. Badania nad lekiem zostały przeprowadzone na osobach, które przechodziły zakażenie w sposób łagodny. W takich przypadkach lek wykazał dużą skuteczność. W badaniach klinicznych nad lekiem brało udział 110 pacjentów.

Substancją aktywną leku Coronavir jest fawipirawir. Preparat powinien wejść do obrotu do końca lipca 2020 roku. Innymi rosyjskimi lekami zawierającymi tę samą substancję aktywną są Avifavir (pierwszy lek przeciwko COVID-19 zatwierdzony w Rosji), a także Arepliwir.

Oryginalnym lekiem zawierającym fawipirawir jest Avigan, który został opracowywany w Japonii w 2014 roku. Lek zarejestrowany jest tam w leczeniu grypy.

Aktualizacja 7 lipca 2020 - Aplidin - kolejny lek na koronawirusa?

Hiszpańscy naukowcy poinformowali, że lek Aplidin może być 80 razy skuteczniejszy od remdesiviru w leczeniu chorych na COVID-19. Substancją aktywną leku jest plitidepsyna, która może przeciwdziałać towarzyszącemu zakażeniu koronawirusem zespołowi ostrej niewydolności oddechowej. Ze względu na działania niepożądane i dużą toksyczność lek ten nie jest dopuszczony do obrotu w Unii Europejskiej. Do tej pory był wykorzystywany w leczeniu pacjentów ze szpiczakiem mnogim - groźnym nowotworze krwi. Jeżeli wyniki kolejnych badań będą równie obiecujące, Aplidin mógłby być podany pierwszym pacjentom w trzecim kwartale 2020 r.

Aktualizacja 4 lipca 2020 - WHO przerywa badania nad hydroksychlorochiną i lopinawirem z rytonawirem

WHO podjęła decyzję o przerwaniu badań nad hydroksychlorochiną i lopinawirem z rytonawirem w leczeniu osób chorych na COVID-19. Związane jest to z brakiem zmniejszenia śmiertelności pacjentów hospitalizowanych z powodu koronawirusa w porównaniu do standardowej opieki.

Aktualizacja 2 lipca 2020 - USA wykupuje zapasy remdesiviru i pierwszy Polak wyleczony osoczem ozdrowieńca

USA wykupiły ponad 500 000 dawek remdesiviru, czyli całą partię leku wyprodukowaną przez trzy ostatnie miesiące. Inne kraje muszą teraz czekać ponad trzy miesiące, aby móc zaopatrzyć się w lek.

1 lipca br. szpital w Bytomiu opuścił pierwszy pacjent w Polsce, który został wyleczony z COVID-19 przy użyciu osocza ozdrowieńca. Śląska placówka stosuję tę metodę leczenia już od kilku tygodni. Specjaliści ze szpitala przyznają, że jest jeszcze za wcześnie, aby wyciągać wnioski dotyczące skuteczności leczenia osoczem zakażonych pacjentów. Niemniej w światowych statystykach już widać efekty tego leczenia.

Aktualizacja 30 czerwca 2020 - cena kuracji remdesivirem

Koncern farmaceutyczny Gilead podał, na ile wycenia sprzedaż swojego leku remdesivir. Cena leku to 390 dolarów za fiolkę dla "państw rozwiniętych" na całym świecie. Z kolei dla prywatnych firm ubezpieczeniowych w USA koszt leku za fiolkę ma wynosić 520 dolarów. Pacjenci mają otrzymywać 5-dniową kurację, złożoną z sześciu fiolek remdesiviru. Cena takiej kuracji dla jednego pacjenta to ponad 9 tys. zł.

Aktualizacja 29 czerwca 2020 - remdesivir w Europie

Po tym jak 1 maja 2020 roku FDA (Amerykańska Agencja Żywności i Leków) udzieliła koncernowi farmaceutycznemu Gilead Sciences Inc. zezwolenia na stosowanie remdesiviru w leczeniu pacjentów z Covid-19, Europejska Agencja Leków postanowiła pójść ich śladem. 25 czerwca br. zaleciła wydawanie zezwoleń na warunkowe wprowadzanie do obrotu remdesiviru w leczeniu pacjentów chorych na Covid-19. Zalecenie to musi teraz być zatwierdzone przez Komisję Europejską, która decyzję w tej sprawie ma podjąć w tym tygodniu. Remdesivir nie jest lekiem dostępnym na rynku. Substancja, która przechodzi badania kliniczne jest przekazywana szpitalom w Polsce pod specjalnymi warunkami, wraz z protokołem leczenia. Według badań, stosowanie leku skraca o 4 dni powrót do zdrowia chorych z COVID-19.

Aktualizacja 25 czerwca 2020 - metformina pomaga zmniejszyć śmiertelność osób z COVID-19

Naukowcy z Uniwersytetu w Minnesocie opublikowali badania, z których wynika, że niedrogi lek stosowany w leczeniu cukrzycy, może również odgrywać znaczącą rolę w zmniejszeniu śmiertelności pacjentów z COVID-19. Metformina zmniejsza stan zapalny i osłabia odpowiedź układu odpornościowego organizmu. Lek nie powinien być stosowany w celu zapobiegania infekcji koronawirusem.

Aktualizacja 20 czerwca 2020 - szczepionki na koronawirusa i lek z osocza

Firma farmaceutyczna AstraZeneca podjęła decyzję o rozpoczęciu produkcji potencjalnej szczepionki przeciwko koronawirusowi, mimo, że badania kliniczne nad nią nie zostały jeszcze dokończone. Szczepionka ChAdOx1 nCoV-19 musi być gotowa do użycia, zanim zostaną uzyskane ostateczne wyniki badań. Badania kliniczne zakończą się dopiero w sierpniu.

Biomed-Lublin, który do tej pory nie rozpoczął produkcji leku z osocza ozdrowieńców (więcej w aktualizacji z 12 czerwca) ma otrzymać pierwszą partię osocza do końca lipca.

Firma Johnson & Johnson ogłosiła przyspieszenie prac nad szczepionką na koronawirusa. Badania kliniczne I/IIa fazy rozpoczną się w lipcu i będą prowadzone w USA i w Belgii. Szczepionka Ad26.COV2-S zostanie dostarczona w ilości ponad miliarda sztuk, jeśli okaże się bezpieczna i skuteczna.

Aktualizacja 16 czerwca 2020 - deksametazon - tani lek na koronawirusa i szczepionka coraz bliżej

16 czerwca br. brytyjscy naukowcy stwierdzili, że deksametazon - niedrogi i powszechnie dostępny lek sterydowy - może zmniejszyć o jedną trzecią śmiertelność osób z ciężkimi powikłaniami oddechowymi, którzy cierpią z powodu COVID-19. Z badań wynika, że deksametazon nie pomaga osobom z łagodnymi objawami zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Brytyjski minister zdrowia zapowiedział natychmiastowe wdrożenie terapii z wykorzystaniem leku. Deksametazon w Polsce dostępny jest jako lek na receptę.

15 czerwca br. Włochy, Niemcy, Francja i Holandia podpisały kontrakt z firmą farmaceutyczną Astrazeneca na zaopatrzenie obywateli Unii Europejskiej w szczepionkę przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 w ilości do 400 mln dawek. Pierwsza partia szczepionki ma się pojawić przed końcem roku.

Aktualizacja 12 czerwca 2020 - produkcja leku z osocza dalej nie została rozpoczęta

Z powodu braku odpowiednich procedur, do tej pory nie ruszyła produkcja leku z osocza ozdrowieńców (więcej w aktualizacji z 27 maja). Biomed-Lublin informuje, że pobrano już ponad 400 litrów osocza, ale w wyniku tzw. inaktywacji nie nadaje się ono do produkcji preparatu, który mógłby pomóc chorym na COVID-19.

Aktualizacja 8 czerwca 2020 - wznowienie badań nad hydroksychlorochiną

WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) postanowiła wznowić badania nad skutecznością hydroksychlorochiny w leczeniu osób chorych na COVID-19. W zeszłym tygodniu badania zostały tymczasowo zawieszone, po tym jak w czasopiśmie "The Lancet" pojawiły się doniesienia na temat bezpieczeństwa stosowania leku (więcej w aktualizacji z 27 maja 2020). Zewnętrzni eksperci zakwestionowali informacje podane w artykule, w związku z czym publikacja została usunięta.

Aktualizacja 4 czerwca 2020 - ibuprofen w leczeniu chorych na COVID-19

Specjalna postać ibuprofenu będzie podawana pacjentom z lekką postacią COVID-19, w celu zbadania jego skuteczności w leczeniu ostrej niewydolności oddechowej - poważnego powikłania infekcji koronawirusem. Badania odbędą się w Centrum Innowacyjnych Terapii King’s College London.

Aktualizacja 31 maja 2020 - remdesivir i jego zamiennik

Remdesivir, który 18 maja br. został zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków, jako lek na chorobę wywoływaną przez koronawirusa SARS-CoV-2, doczekał się zamiennika. Generyk stworzony przez firmę z Bangladeszu, będzie głównie służył pacjentom z Azji Południowej. Skuteczność remdesiviru u zakażonych koronawirusem została potwierdzona badaniami w Europie i USA. W Stanach Zjednoczonych, preparat otrzymał zezwolenie na awaryjne stosowanie u zakażonych koronawirusem. Remdesivir może stać się standardem w leczeniu COVID-19.

Aktualizacja 27 maja 2020 - hydroksychlorochina nieskuteczna, lek z Lublina

Światowa Organizacja Zdrowia wstrzymała tymczasowo badania nad skutecznością hydroksychlorochiny w leczeniu osób chorych na COVID-19. Swoją decyzję oparła na wynikach badań opublikowanych w czasopiśmie "The Lancet". Wynika z nich, że lek jest nie tylko mało skuteczny, ale zwiększa także ryzyko zgonu. Hydroksychlorochina nie powinna być stosowana u osób chorych z powodu koronawirusa SARS-CoV-2.

W Lublinie, firma Biomed-Lublin Wytwórnia Surowic i Szczepionek, wytworzy lek zawierający immunoglobuliny (IGG), czyli przeciwciała, który będzie stosowany w terapii osób chorych na COVID-19. Po otrzymaniu osocza od ozdrowieńców, firma w ciągu trzech miesięcy wytworzy odpowiednią ilość leku, tak aby można było rozpocząć badania kliniczne nad nim. Projekt badań nad nowym lekiem uzyskał dofinansowanie w wysokości 5 mln zł od Agencji Badań Medycznych.

Aktualizacja 21 maja 2020 - czy chlorochina i hydroksychlorochina są skuteczne w zapobieganiu COVID-19? - nowe badanie kliniczne

Ponad 40 tys. pracowników ochrony zdrowia z Europy, Azji, Afryki i Ameryki Południowej weźmie udział w badaniu klinicznym sprawdzającym, czy chlorochina lub hydroksychlorochina mogą być skuteczne w zapobieganiu COVID-19. Wszyscy uczestnicy będą mieli kontakt z pacjentami zakażonymi koronawirusem SARS-CoV-2 i nie będą wiedzieć, czy otrzymują lek, czy placebo. Wyniki badania przeprowadzanego w Wielkiej Brytanii spodziewane są do końca roku.

Aktualizacja 19 maja 2020 - szczepionka firmy Moderna daje nadzieję w walce z pandemią

18 maja br. firma Moderna poinformowała, że pierwsza szczepionka, która została przetestowana na ludziach, wydaje się być bezpieczna i wywołuje silną odpowiedź immunologiczną. Poziom wytworzonych przeciwciał był porównywalny z naturalną infekcją wywołaną przez SARS-CoV-2. Żaden z 45 uczestników nie cierpiał z powodu poważnych działań niepożądanych. Food and Drug Administration (FDA) niedawno dało Modernie zezwolenie na rozpoczęcie drugiej fazy testowania szczepionki, która obejmie testy na dodatkowych 600 osobach.

Aktualizacja 14 maja 2020 - Larquin - drugi lek z fosforanem chlorochiny w Polsce

W aptekach w Polsce pojawił się lek Larquin 250 mg, który podobnie jak Arechin, zawiera jako substancję aktywną fosforan chlorochiny. Produkt leczniczy został sprowadzony do Polski w procedurze importu interwencyjnego za zgodą Ministerstwa Zdrowia. Larquin produkowany jest przez hinduską firmę farmaceutyczną Lark Laboratories i na tę chwilę nie podlega ograniczeniom w sprzedaży.

Aktualizacja 11 maja 2020 - zdaniem koreańskich naukowców niklozamid i cyklezonid mogą być skuteczne w leczeniu SARS-CoV-2

Niklozamid to lek stosowany w leczeniu tasiemczycy. Z dostępnych badań wynika, iż substancja ta jest słabo wchłaniana i nie wykazuje skuteczności w niszczeniu jaj i larw tasiemca. Jednak jak zapewniają naukowcy, cząsteczka leku może być jeszcze dopracowana, co zwiększy jej skuteczność i pozwoli na wykorzystanie niklozamidu w zwalczaniu COVID-19. Na ten moment lek ten nie ma rejestracji w Polsce i nie można go kupić w aptekach w naszym kraju.

Cyklezonid to steryd o działaniu przeciwzapalnym. Lek stosowany jest jako preparat wziewny, m.in. w terapii astmy oskrzelowej. Dostępny jest w Polsce pod nazwą handlową Alvesco. Według badań naukowców, lek ma wpływać na białko wirusowe i uniemożliwiać jego replikację, a dodatkowo dzięki komponencie przeciwzapalnej, przeciwdziałać hipercytokinemii - reakcji immunologicznej organizmu, będącej przyczyną znacznej liczby zgonów w przebiegu SARS-CoV-2.

Aktualizacja 5 maja 2020 - naukowcy zbadają, czy spironolakton zapobiega zwłóknieniu płuc w przebiegu COVID-19

Pomorscy naukowcy na czele z dr hab. n. med. Katarzyną Kotfis zaproponowali rozpoczęcie badań nad spironolaktonem w kontekście leczenia zakażeń koronawirusem. Spironolakton, dzięki swoim właściwościom moczopędnym, jest od lat stosowany w terapii nadciśnienia tętniczego. Lek wykazuje również działanie przeciwobrzękowe, antyoksydacyjne oraz ogranicza powstawanie nacieków zapalnych w płucach, co jak przypuszczają naukowcy, może okazać się skuteczne w przeciwdziałaniu zwłóknieniom płuc u osób z ciężkim przebiegiem SARS-CoV-2.

Aktualizacja 28 kwietnia 2020 - polskie badania kliniczne nad lekami na koronawirusa

27 kwietnia br. na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy rozpoczęto rekrutację uczestników do pierwszego polskiego badania klinicznego dotyczącego leczenia COVID-19. Testy będą przeprowadzane na dorosłych pacjentach, którzy są hospitalizowani z powodu zakażenia SARS-CoV-2. Badanymi lekami będą werapamil i amiodaron, które mogą zakłócać wejście i amplifikację koronawirusa poprzez blokowanie kanałów jonowych. Celem terapii jest skrócenie oraz złagodzenie przebiegu choroby. Werapamil i amiodaron są lekami zarejestrowanymi w Polsce między innymi w leczeniu zaburzeń pracy serca.

24 kwietnia br. projekt badawczy Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum uzyskał pozytywną rekomendację i dofinansowanie Prezesa Agencji Badań Medycznych. Badanie dotyczy przeprowadzenia niekomercyjnego badania klinicznego I i II fazy u pacjentów z zespołem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS) w powikłaniu choroby COVID-19. Lek oparty o komórki mezenchymalne czyli tzw. „żywy lek”, który będzie testowany w badaniu, może zmniejszać stan zapalny wywołany przez koronawirusa, zmniejszając degradację tkanki płucnej.

Aktualizacja 27 kwietnia 2020 - lek na zgagę w walce z COVID-19 i francuskie doniesienia

27 kwietnia br. francuscy lekarze opublikowali pierwsze wyniki badania klinicznego, według którego tocilizumab znacznie poprawia wyniki pacjentów z umiarkowanym lub ciężkim zapaleniem płuc COVID-19. Tocilizumab jest lekiem immunosupresyjnym stosowanym głównie w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów.

26 kwietnia br. amerykańscy naukowcy poinformowali, że badają skuteczność leku na zgagę o nazwie famotydyna, w łagodzeniu objawów COVID-19. Od początku kwietnia prowadzone są badania kliniczne w głównych szpitalach w Nowym Jorku. Testy do tej chwili były trzymane w tajemnicy, w obawie przed utratą dostępu do zapasów leku. Za kilka tygodni pojawią się wstępne wyniki badań. Famotydyna w Polsce dostępna jest na receptę w postaci preparatów Famogast i Ulfamid.

Aktualizacja 26 kwietnia 2020 - polskie zalecenia diagnostyczno-terapeutyczne i smutne doniesienia o leku remdesiwir

23 kwietnia br. kilkudziesięciu ekspertów pod kierunkiem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji opracowało "Polskie zalecenia diagnostyczno-terapeutyczne oraz organizacyjne w zakresie opieki nad osobami zakażonymi lub narażonymi na zakażenie SARS-CoV-2". W rozdziale poświęconym farmakoterapii, dokonano analizy leków stosowanych w COVID-19, tj. heparyny, osocze ozdrowieńców, tocilizumab, chlorochina i hydroksychlorochina, remdesiwir, fawipirawir, lopinawir i ritonavir, azytromycyna i kortykosteroidy. Dokument powstał na zlecenie Ministra Zdrowia w oparciu o dostępne dowody naukowe i istniejące wytyczne.

23 kwietnia br. pojawiły się pierwsze nieoficjalne doniesienia o nieskuteczności leku remdesiwir w pierwszym randomizowanym badaniu klinicznym. Dokumenty opublikowane przypadkowo przez WHO, zawierały informacje, że lek nie poprawiał stanu pacjentów, ani nie zmniejszał poziomu wiremii (ilości wirusa) we krwi. Nadal czekamy na oficjalne wyniki badań klinicznych.

Aktualizacja 22 kwietnia 2020 - remdesiwir w Polsce i szczepionki w Europie

22 kwietnia br. Federalny Instytut Szczepionek w Niemczech poinformował o zatwierdzeniu pierwszego badania klinicznego szczepionki na COVID-19. W badaniach weźmie udział 200 uczestników w wieku od 18 do 55 lat, którzy otrzymają kilka wariantów szczepionki. Szczepionka o nazwie BNT162 jest opracowywana przez niemiecką firmę BioNTech we współpracy z koncernem farmaceutycznym Pfizer.

21 kwietnia br. brytyjski minister zdrowia Matt Hancock poinformował, że 23 kwietnia rozpoczną się próby kliniczne na ludziach szczepionki przeciw koronawirusowi stworzonej przez naukowców z uniwersytetu w Oxfordzie. Naukowcy oceniają jej szanse na sukces na 80%. Szczepionka o nazwie ChAdOx1 nCoV-19, jest stworzona z nieszkodliwego wirusa od szympansa, który został genetycznie zmodyfikowany w celu przenoszenia części koronawirusa. W testach będzie brać udział do 500 osób. Zespół Instytutu Jennera w Oxfordzie chce zacząć produkcję szczepionki przed zakończeniem testów, tak, aby mieć do września około miliona gotowych dawek. Z kolei naukowcy z Imperial College London od lutego testują na zwierzętach swoją szczepionkę. Próby kliniczne na ludziach mają rozpocząć się w czerwcu.

21 kwietnia br. wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski poinformował, że lek przeciwwirusowy remdesiwir, wcześniej stosowany między innymi w walce z chorobą Ebola, wykorzystywany będzie w terapii pacjentów chorych na COVID-19. Terapia tym lekiem będzie przeprowadzana w czterech ośrodkach w Polsce. Objęci nią będą pacjenci, którzy są w bardzo złym stanie, podłączeni do respiratora i przebywają na oddziałach intensywnej terapii.

Remdesiwir przechodzi w tej chwili badania kliniczne na całym świecie. Nie jest dostępny na rynku i przekazywany jest szpitalom pod specjalnymi warunkami wraz z protokołem leczenia. Na początku kwietnia amerykańska firma Gilead Sciences, która produkuje lek, otrzymała pozytywną rekomendację Europejskiej Agencji Leków. Pod koniec kwietnia będą znane oficjalne wyniki badań klinicznych trzeciej fazy. Remdesiwir zakłóca produkcję materiału genetycznego i zapobiega replikacji wirusa.

Aktualizacja 13 kwietnia 2020 - polskie testy i terapia osoczem

10 kwietnia br. Ministerstwo Zdrowia w Polsce zaakceptowało nową terapię w walce z COVID-19, która polega na podawaniu osocza zawierającego przeciwciała od ozdrowieńców. 14 kwietnia rozpocznie się pobieranie krwi od dawców, którzy zgodzą się wziąć udział w akcji.

10 kwietnia br. Państwowy Zakład Higieny potwierdził zgodność z normami testów genetycznych opracowanych przez wydział Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu. W najbliższych tygodniach zostanie wyprodukowanych 150 tysięcy sztuk. Są to całkowicie polskie testy na koronawirusa, które będą mogły dodatkowo sprawdzać jakość pobranego materiału.

Aktualizacja 5 kwietnia 2020 - iwermektyna jako inhibitor SARS-CoV-2

3 kwietnia br. grupa naukowców z Monash University of Melbourne w Australii ogłosiła, że iwermektyna - substancja o właściwościach pasożytniczych, może zwalczać koronawirusa. Badania były przeprowadzane na kulturach komórkowych i dały bardzo obiecujące wyniki. Pojedyncza dawka leku była w stanie zahamować namnażanie wirusa, a po 48 godzinach całkowicie go wyeliminować. Na razie nie ma dowodów, że lek byłby u człowieka skuteczny. W Polsce iwermektyna zarejestrowana jest tylko w postaci kremu do leczenia trądziku różowatego (Soolantra).

Aktualizacja 3 kwietnia 2020 - lek APN01, szczepionka PittCoVacc i sukces Polaków

3 kwietnia br. zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie ogłosił, że stworzył substancję, która silnie hamuje zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Substancja o nazwie HTCC została stworzona na bazie chitozanu - związku otrzymywanego z krewetek lub grzybów. Naukowcy odkryli, że polimer ten wiąże się z białkiem Spike, tworzącym "koronę" wirusa i blokuje jego wnikanie do komórki.

2 kwietnia br. naukowcy z Univeristy of Pittsburgh School of Medicine poinformowali, że pracują nad szczepionką, która w testach na myszach wytworzyła przeciwciała w ilości potrzebnej do zneutralizowania wirusa SARS-CoV-2. Szczepionka, która nazywana jest PittCoVacc, wykorzystuje wyizolowane fragmenty białka wirusa i występuje w postaci macierzy mikroigłowej.

2 kwietnia br. międzynarodowy zespół naukowców kierowanych przez dr Josefa Penningera z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej, ogłosił, że odkrył lek, który skutecznie blokuje wnikanie SARS-CoV-2 do komórek. Lek o nazwie APN01 (ludzki rekombinowany rozpuszczalny enzym konwertujący angiotensynę 2 - hrsACE2) będzie wkrótce poddany badaniom klinicznym.

Aktualizacja 1 kwietnia 2020 - FDA dopuszcza chlorochinę; Johnson and Johnson obiecuje szczepionkę już na początku 2021 roku

30 marca br. FDA, czyli Agencja ds. Żywności i Leków w trybie pilnym na wniosek Amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), wydała ograniczone zezwolenie na stosowanie w sytuacjach awaryjnych, u pacjentów zakażonych koronawirusem dwóch leków: chlorochiny i hydroksychlorochiny (w Polsce pod nazwami Arechin i Plaquenil). W USA leki będą mogły być podawane pacjentom, którzy obecnie są hospitalizowani z powodu COVID-19 i ważą co najmniej 50 kg. Firmy farmaceutyczne Bayer i Novartis, przekazały już odpowiednie zapasy leków.

30 marca br. Johnson and Johnson ogłosił, że wybrał potencjalnego kandydata na szczepionkę przeciw COVID-19. Firma od stycznia 2020 roku pracuje nad jej stworzeniem. Badania kliniczne mają rozpocząć się nie później niż we wrześniu br., a pierwsze partie szczepionki mogą być dopuszczone do interwencyjnego szczepienia już na początku 2021 roku. Firma zobowiązała się dostarczyć miliard szczepionek w ramach działalności non-profit.

Aktualizacja 28 marca 2020 - transfuzja osocza od ozdrowieńców

27 marca br. zostały opublikowane wyniki badania przeprowadzonego na oddziale chorób zakaźnych w Shenzhen (Chiny). Pięciu pacjentów z COVID-19, u których rozwinął się zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS), było leczonych przetoczeniem osocza od ozdrowieńców. Ich stan kliniczny uległ poprawie.

Aktualizacja 24 marca 2020 - fawipirawir vs. umifenowir

20 marca br. zostały opublikowane wyniki badań porównujące skuteczność i bezpieczeństwo stosowania leków fawipirawir i umifenowir (Arbidol) w leczeniu pacjentów z COVID-19. Fawipirawir został uznany za preferowane leczenie.

Aktualizacja 19 marca 2020 - azytromycyna z chlorochiną i favipiravir w walce z koronawirusem; WHO zmienia rekomendację w kwestii stosowania ibuprofenu

18 marca br. zespół francuskich lekarzy z Marsylii opublikował wyniki badania klinicznego przeprowadzonego na pacjentach z COVID-19. Badacze stwierdzili, że leczenie hydroksychlorochiną znacząco wpływa na redukcję SARS-CoV-2. Po włączeniu azytromycyny - antybiotyku z grupy makrolidów - wyniki były jeszcze lepsze. Po sześciu dniach leczenia, wszyscy pacjenci z COVID-19, uzyskali negatywny wynik badania na obecność koronawirusa.

18 marca br. WHO zmieniło rekomendację w sprawie stosowania ibuprofenu w leczeniu COVID-19. Organizacja przyznała rację Europejskiej Agencji ds. Leków i stwierdziła, że nie otrzymano żadnych doniesień o jakichkolwiek negatywnych skutkach stosowania ibuprofenu, wykraczających poza zwykłe, które ograniczają jego stosowanie w niektórych populacjach.

17 marca br. chińscy naukowcy stwierdzili, że japoński lek przeciwgrypowy Avigan (favipiravir) jest skuteczny w przypadku pacjentów z COVID-19. Zhang Xinmin, dyrektor Narodowego Centrum Rozwoju Biotechnologii, powiedział, że lek okazał się skuteczny w badaniach klinicznych prowadzonych przez dwie organizacje medyczne w kraju. Avigan działa na objawy związane z koronawirusem, w tym zapalenie płuc, i nie ma oczywistych skutków ubocznych.

Aktualizacja 17 marca 2020 - rekomendacja w kwestii stosowania iburpofenu

W Genewie, rzecznik WHO Christian Lindmeier, poinformował, że w razie podejrzenia zarażenia się koronawirusem, odradza się stosowanie ibuprofenu bez konsultacji z lekarzem, a w razie wątpliwości, należy sięgać po paracetamol.

Szwajcarskie władze sanitarne radzą ostrożne podejście do leków zawierających ibuprofen. Z kolei dyrektor sanitarny Francji odradza stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), do których należą m.in. ibuprofen, diklofenak, czy kwas acetylosalicylowy. Swoje zalecenia opierają na badaniach opublikowanych w zeszłym tygodniu przez czasopismo The Lancet.

Cały czas problem jest jednak analizowany, więc osoby, które stale stosują leki z grupy NLPZ, nie powinny przerywać kuracji bez konsultacji z lekarzem.

Aktualizacja 16 marca 2020 - początek badań klinicznych nad szczepionką na koronawirusa

W USA przedstawiciel rządu poinformował, że w poniedziałek, tj. 16 marca 2020 r., rozpocznie się pierwsze badanie kliniczne oceniające skuteczność szczepionki chroniącej przed zakażeniem SARS-CoV-2. Badanie kliniczne będzie odbywało się w Kaiser Permanente Washington Health Research Institute (KPWHRI) w Seattle. Badana szczepionka nazywa się mRNA-1273 i została wyprodukowana przez firmę Moderna. Pierwszy uczestnik ma otrzymać szczepionkę, pod warunkiem zachowania anonimowości. Wstępne badanie to mały test „fazy I” z udziałem 45 uczestników - część 3-fazowego procesu badającego potencjalną szczepionkę. W tej pierwszej fazie badacze KPWHRI przetestują bezpieczeństwo różnych dawek i sprawdzą, czy dawki te wywołują odpowiedź immunologiczną. W badaniach fazy I nie będzie badana skuteczność szczepionki w zapobieganiu zakażeniu koronawirusem. Nie ma szans na to, że uczestnicy mogą zarazić się COVID-19, ponieważ szczepionka nie zawiera wirusa.

Aktualizacja 13 marca 2020 - lek Arechin zarejestrowany na koronawirusa

W Polsce, lek Arechin 250 mg (więcej: Arechin), który zawiera jako substancję aktywną chlorochinę, otrzymał nowe wskazanie terapeutyczne: leczenie wspomagające w zakażeniach koronawirusami typu beta takimi jak SARS-CoV, MERS-CoV i SARS-CoV-2 oraz związanego z nim dawkowania produktu leczniczego. Uzasadnienie zostało oparte na analizie danych pochodzących z dotychczas opublikowanych badań klinicznych. Zapas preparatu został zabezpieczony dla szpitali, w związku z epidemią koronawirusa.

Jak długo i gdzie żyje koronawirus?

Koronawirus z Wuhan w Chinach należy do grupy RNA-wirusów, u których informacje genetyczne zapisane są w postaci RNA. Według najnowszych badań, wirus najlepiej rozwija się w temperaturze pomiędzy 13 a 24°C. Niektórzy naukowcy twierdzą, że poza organizmem człowieka koronawirus może bytować nawet 9 dni. Pojawiły się doniesienia, że okres inkubacji wirusa (czas od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów choroby) w niektórych przypadkach wynosił nawet 24 dni (przy średniej 3 dni). Między innymi z tych powodów, epidemia COVID-19 tak szybko się rozprzestrzenia i może stanowić zagrożenie dla dużej liczby ludności.

Decyzje Światowej Organizacji Zdrowia w sprawie koronawirusa

Minęło już kilkanaście dni od spotkania naukowców z całego świata, którzy w głównej siedzibie WHO w Genewie obradowali w celu oceny obecnego poziomu wiedzy na temat nowej choroby COVID-19. Eksperci określili, w jaki sposób będą ze sobą współpracować, a także skąd będą czerpać środki finansowe, aby przyspieszyć badania. Spotkanie odbywało się we współpracy z GloPID-R (Global Research Collaboration for Infectious Disease Preparedness), będącym globalnym sojuszem międzynarodowych organizacji finansujących badania, inwestujących w gotowość i reagowanie na epidemie. Podjęto decyzję, że wszystkie działania będą wspierane i koordynowane przez WHO.

Niestety wydarzenia z ostatnich dni sprawiły, że niektórzy naukowcy twierdzą, że rozprzestrzenianie się choroby przechodzi już w nową, niebezpieczną fazę. W USA wezwano Amerykanów do przygotowania się do epidemii. Jednak WHO nie chce mówić o pandemii. Jedno jest pewne - część wysiłków wkładanych w ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby, musi być przekierowana na inne tory. Należy je skierować w stronę łagodzenia skutków choroby. Choroby wywoływanej przez wirusa, który nie chce się tak łatwo poddać.

Doktor Michael Ryan, dyrektor wykonawczy WHO Health Emergency Program, twierdzi jednak, że najprawdopodobniej w Chinach spada liczba infekcji. Radzi, aby skupić się na leczeniu pacjentów i na zmniejszaniu rozprzestrzeniania się wirusa na innych. Pomocne mają być w tym metody profilaktyki przeciwko zakażeniom wirusowym (więcej: Koronawirus - jak nie zachorować?) szeroko udostępniane przez stronę internetową WHO. Centers for Disease Control and Prevention (CDC) - agencja rządu federalnego USA, zaleca między innymi stosowane maseczek na twarz przez osoby, które wykazują objawy COVID-19, w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się choroby na innych (więcej: Maski ochronne, chirurgiczne i medyczne). Profilaktyka obejmuje także mycie i dezynfekcję rąk przy użyciu odpowiednich środków (więcej: Środki do dezynfekcji i mycia rąk).

Kierunki badań nad lekami na COVID-19

Grupy badawcze z całego świata szukając skutecznej terapii przeciwko nowemu koronawirusowi, przeznaczają na to miliony dolarów. Istnieją dwie podstawowe drogi do zatrzymania infekcji wirusowych. Jedna nich opiera się na zablokowaniu enzymu potrzebnego wirusowi do wykonania kopii lub zainfekowania komórek. Druga polega na wytworzeniu przeciwciała monoklonalnego w oparciu o odpowiedź immunologiczną (odpornościową) zarażonego pacjenta.

Chińskie leki i szczepionki na SARS-CoV-2 (2019-nCoV)

Na początku lutego Chiny ogłosiły, że chlorochina (stosowana w leczeniu malarii) jest bardzo skuteczna w zwalczaniu zakażenia SARS-CoV-2 (2019-nCoV) in vitro. Fosforan chlorochiny w badaniach klinicznych wykazał widoczną skuteczność w leczeniu zapalenia płuc związanego z COVID-19. Z tego powodu, 19 lutego Guangzhou Pharmaceutical postanowił wprowadzić pierwszą partię 500 tysięcy tabletek chlorochiny na chiński rynek.

W połowie lutego Chiny ogłosiły, że zatwierdzają do obrotu potencjalny lek przeciw koronawirusowi. Fawipirawir w badaniach na ludziach wykazywał obiecujące wyniki. Firma Zhejiang Hisun Pharmaceutical Company otrzymała zgodę rządu na dalsze badania.

Według Xu Nanpinga, wiceministra nauki i techniki, pierwsza szczepionka COVID-19 w Chinach będzie gotowa do prób klinicznych do końca kwietnia. Firma Clover Biopharmaceuticals pracuje nad rekombinowaną szczepionką przy użyciu opatentowanej technologii Trimer-Tag.

Szczepionka na koronawirusa coraz bliżej

21 lutego 2020 roku prezes Greffex Inc. ogłosił, że jego firma ukończyła szczepionkę na koronawirusa, a teraz przejdzie do testów na zwierzętach zgodnie z wymogami rządu USA. Jeżeli szczepionka zostanie zatwierdzona, firma przekaże ją do innych krajów za darmo. Greffex Inc. ze względów bezpieczeństwa nie używała żywej ani martwej formy wirusa, który powstał w Wuhan. Stworzono szczepionkę wektorową, opartą na adenowirusie, który pełni rolę nośnika (wektora) materiału genetycznego koronawirusa. Jest to zatem szczepionka modyfikowana genetycznie. Szczepionka została opracowana w wyniku kontraktu o wartości 18,9 mln dolarów, który Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) przekazał firmie Greffex we wrześniu 2019 r. w celu walki z chorobami zakaźnymi.

Parę dni później firma Moderna ogłosiła, że jej szczepionka koronawirusowa o nazwie mRNA-1273 jest gotowa do wstępnych testów. Prace nad jej stworzeniem trwały tylko 6 tygodni. Niestety pierwsze badania kliniczne mogą rozpocząć się dopiero w kwietniu, a proces testowania i zatwierdzania musi potrwać przynajmniej rok.

Obecnie firmy farmaceutyczne, takie jak Johnson & Johnson i GlaxoSmithKline także pracują nad szczepionkami na nowego koronawirusa.

Poszukiwania leków na koronawirusa na całym świecie

Vir Biotechnology, amerykańska firma immunologiczna, zidentyfikowała dwa przeciwciała monoklonalne (mAb), które mogą wiązać się z koronawirusem SARS-CoV-2 (2019-nCoV). Firma bada, czy te przeciwciała mogą być skuteczne w leczeniu lub profilaktyce zakażenia nowym koronawirusem. W przeciwieństwie do szczepionki, ta metoda dawałaby natychmiastowy efekt uodparniający i umożliwiałaby leczenie osób już zarażonych wirusem.

Firma biofarmaceutyczna Sirnaomics bada technikę wyciszania genów znaną jako interferencja RNA. Ma ona na celu wyłączenie kluczowych genów w nowym koronawirusie. Firma współpracuje z licznymi placówkami w USA i w Chinach.

Kanadyjska firma biotechnologiczna AbCellera próbuje zidentyfikować przeciwciała od pacjentów, którzy wyzdrowieli z infekcji. Opiera się na naturze, która sama wiedziała jak pokonać wirusa. Podobnie pracuje firma Regeneron, która do swoich badań wykorzystuje myszy z odtworzonym ludzkim układem odpornościowym. Za kilka tygodni rozpocznie się zbieranie przeciwciał pozyskanych od zainfekowanych myszy.

Równolegle w USA i w Chinach prowadzone są badania nad lekiem przeciwwirusowym remdesivir, który charakteryzuje się szerokim spektrum działania. Wcześniej testowany był na ludziach z wirusem Ebola. Pierwszym ochotnikiem, który został zakwalifikowany do badań klinicznych w USA jest Amerykanin z wycieczkowca Diamond Princess.

Lek przeciwwirusowy galidesivir wykazał dużą skuteczność przeciwko szerokiemu zakresowi patogenów, w tym koronawirusowi. Jest to nukleozydowy inhibitor polimerazy RNA, który zakłóca proces replikacji wirusa. Lek wykorzystywany był w leczeniu pacjentów z wirusem Ebola.

Wykorzystanie leków na HIV przeciw koronawirusowi

Lopinawir, który jest inhibitorem proteazy HIV, wraz z rytonawirem, jest badany w leczeniu zakażeń koronawirusem. Połączenie obydwu substancji, w postaci preparatu Kaletra, wykorzystywane jest w leczeniu wirusa HIV.

Firma farmaceutyczna Janssen Pharmaceutical Companies przekazała swój lek zawierający darunawir i kobicystat, do badań mających na celu znalezienie leku na COVID-19.

Jak diagnozuje się koronawirusa?

Stwierdzenie obecności wirusa w organizmie opiera się na wykonaniu testów genetycznych z próbek materiałów pobranych z górnych i dolnych dróg oddechowych. Jeżeli pacjent nie ma objawów choroby, najczęściej pobiera się wymaz z części nosowej gardła. Niestety materiał ten jest trudniejszy do analizy ze względu na bogactwo flory bytującej w tej części naszego organizmu. U osób z widocznymi objawami choroby pewniejsze wyniki daje materiał z dolnych dróg oddechowych. W tym celu pobiera się bronchoaspirat przy użyciu bronchofiberskopu - instrumentu ze światłowodem, który wprowadza się w znieczuleniu przez nos lub gardło - wydzielina z oskrzeli pobierana jest za pomocą specjalnej szczoteczki. Do analizy można także przekazać popłuczyny pęcherzykowo-oskrzelowe (BAL), które uzyskuje się poprzez podanie i odsysanie płynu Ringera w trakcie bronchofiberskopii.

W testach diagnostycznych wykorzystuje się najbardziej czułe metody, takie jak reakcja łańcuchowa polimerazy z odwrotną transkrypcją w czasie rzeczywistym – real-time RT-PCR. W celu uzyskania wyniku, potrzebny jest materiał kontrolny z nowym koronawirusem.

Do końca stycznia, potwierdzenie wyników zakażenia SARS-CoV-2 (2019-nCoV) było możliwe tylko w 2 placówkach w Europie. Na tę chwilę w Polsce działają już laboratoria mogące przeprowadzić badanie w kierunku koronawirusa. Badanie trwa około 24 godziny, a w przypadku potwierdzenia obecności wirusa - test jest powtarzany i wysyłany do placówki zagranicznej.

Metody wykrywania obecności koronawirusa zostały dokładnie poznane. Firma farmaceutyczna Hibergene ogłosiła nawet, że wynalazła test, który dawałby wyniki już po 60 minutach od pobrania próbki od pacjenta. Jednak skutecznego leku dalej nie ma. Izolacja pacjenta i leczenie objawowe są jedynymi metodami, którymi na tę chwilę dysponujemy (więcej: Leki na przeziębienie i grypę). Nie należy także zapominać o profilaktyce. Zdrowy układ odpornościowy jest jedyną tarczą, która jest w stanie nas ochronić przed COVID-19 (więcej: Wzmocnienie odporności), ponieważ pojawienie się w najbliższym czasie skutecznej szczepionki jest mało prawdopodobne. Miejmy nadzieje, że epidemia koronawirusa sama wyhamuje, a leki będą potrzebne już tylko nielicznym.

Ocena ryzyka zarażenia COVID-19 na podstawie symptomów (dodane)

Aktualizacja 23 marca (redakcja): jeśli odczuwasz niepokojące objawy, od dzisiaj możesz na GdziePoLek zrobić test, aby ocenić, jakie jest ryzyko że to zarażenie koronawirusem. Kliknij obrazek aby przejść do testu:


Wyślij mi powiadomienie email o każdym nowym artykule

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Wpływ epidemii koronawirusa na środowisko

Nie ma wątpliwości, że epidemia koronawirusa ma zauważalny wpływ na stan środowiska przyrodniczego - powietrze, wodę, energię. W większości dziedzin ochrony środowiska zaobserwowano znaczące poprawy wskaźników. Niestety wielu ekspertów ma spore wątpliwości, czy ta zmiana będzie długotrwała. Wszystko w dużym stopniu zależy od zmiany świadomości społeczeństwa.

Ograniczenia w sprzedaży leków w aptekach podczas epidemii koronawirusa

Podczas epidemii koronawirusa Minister Zdrowia może wprowadzić ograniczenie ilości leku, jaka może być wydana pacjentowi w aptece. 1 kwietnia 2020 roku po raz pierwszy skorzystano z tego prawa. Jakich leków dotyczy reglamentacja? Kto i na jakich zasadach może wykupić te leki w aptece?

Jak podczas pandemii radzą sobie apteki w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Szwecji i Australii?

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 to trudny test dla aptek na całym świecie. Farmaceuci zostali wystawieni na wielką próbę. Nierzadko pozbawieni środków ochrony osobistej, często w okrojonym składzie, muszą nadążać za wprowadzanymi zmianami. Tak dzieje się teraz nie tylko w Polsce, ale w wielu innych krajach na świecie! Na podstawie doświadczeń farmaceutów przedstawiamy, jak w porównaniu do Polski, wygląda praca w aptekach w Szwecji, Anglii, Niemczech i Australii.

Test na koronawirusa - kto, gdzie i jak może go wykonać?

W dobie koronawirusa diagności laboratoryjni są podstawowym ogniwem walki z pandemią. To dzięki nim możliwe jest zrobienie testu, postawienie diagnozy, rozpoczęcie leczenia pacjentów i aktualizowanie danych o liczbie nowych zachorowań. O tym, jak wygląda w tym momencie praca diagnostów badających próbki w kierunku obecności koronawirusa, opowiada diagnosta laboratoryjny Maja Frączek.

Pandemia koronawirusa - jak spowolnić rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2?

Zamknięte szkoły i uniwersytety, obowiązkowa kwarantanna, braki leków i środków spożywczych, kontrole sanitarne na przejściach granicznych - to tylko niektóre zmiany, z którymi musimy zmierzyć się podczas pandemii koronawirusa. Cały świat podchodzi teraz do egzaminu, którego wynik zadecyduje o naszym życiu.

Ustawa koronawirusowa - co oznacza dla Polaków?

Rząd zamierza walczyć z koronawirusem za pomocą "specustawy koronawirusowej". Ze względu na uprawnienia, jakie daje ona rządzącym, przyrównano ją do „broni atomowej”. Ograniczenia cen i liczby wydawanych leków, przymusowa kwarantanna oraz recepty wystawiane w aptekach - to tylko niektóre z założeń ustawy. Co jej wprowadzenie może oznaczać dla obywateli?