Dzień dobry.
Niespełna 17letnia córka cierpi na azs.
Od czasu do czasu w miejscach intymnych pojawiają się zaczerwienienia, pęknięcia, świąd.
Innych objawów nie ma więc myślę że to z powodu azs.
Nie wiemy za bardzo czym ratować taką skórę gdy już dojdzie do stanu zapalnego i dodatkowo mamy problem z tym jak nawilzac takie miejsca by do tych zaczerwienien czy pęknięć nie dochodziło
Narazie próbujemy leczyc sie sami bo córka wstydzi się pokazać czy przede mną czy u lekarza.
Pytanie 1
Czy można zastosować do podratowania stanu zapalnego pimafucort maść?,czy omijac w tamtym miejscu blonę śluzową i czy po poprawie stanu skóry jakiś czas jeszcze smarowac, czy odrazu zakończyć?
Pytanie 2
Jak dbac o higienę żeby nie dopuszczać do takiego stanu?
Co ile myć tam skórę?
Czym myć by nie wysuszyc a wręcz nawilzyc?
Pytanie 3
Czy można używać codzienne iladian intima żel?czy tylko przez jakiś? bo na opakowaniu nie określono jak długo
Czy stosując dodatkowo linoeparol intensive nie będzie kolidacji z iladian żel
Z góry serdecznie dziękujemy