Dzień Dobry,
Piszę w sprawie która nurtuje mnie od kilku miesiecy mową tu o miesiaczce. Jestem 24 letnią osoba ktora od poczatku swojego miesiaczkowania miała cykl nieregularny od 28 do 35 dni drwajace zawsze 5 dni przy czym trzy dni trwaly zawsze normalnie,czwartego sie zatrzymywaly a piatego były ciut skromniejsze. Od 2 lat robie cytologie i usg u ginekologa, ktora zawsze byla bez zmian, prawidlowa bez odchyleń. Ostatnia robilam w maju. Wszystko wporzadku bez zmian. Jedyne co ginekolog na usg powiedział że jajniki są zdrowe i wszystko inne jest wporzadku ale przez mięsień ktory jak sie okazalo mam po mamie usytuowany po lewej stronie u góry pochwy moze miec lekkie problemy z zajsciem w ciążę. Ale to tylko gdybanie gdyż moja mama zaszła normalnie i ma dwoje dzieci. I nie mam czym sie martwic. Ale wracając w styczniu miesiaczka przyszła normalnie i zakończyła sie w lutym jednak w marcu przez nagły i silny stres trwajacy nawet do 2 tyg miesiaczka przysza po 40 dniach nastepne od kwietnia do lipca pojawialy sie normalnie co 28-32 dni czyli w normie tak jak było zawsze. Sytuacja zmienia sie w sierpniu gdyż miesiaczka przysza po 38 dniach przeczowalam że mogło być powodem grypa która przeszłam z wysoką goraczka ponad 39°.Pod koniec sierpnia niestety znowu miałam dwa dni sytuacji zwiazanej z praca i pojawił sie stres . Sytuacja sie powtarza mija 36 dzien a okresu jak nie było tak nie ma, dodam że równo 2 tyg po miesiaczce w sierpniu mialam dni owulacji ktore zawsze wygladaja tak samo od kilkunastu lat ból jajnika, przeźroczysty gesty śluz w strukturze " glutowaty' jednak tym racem bez widocznego grazowego koloru ktory kiedys stwarzał mój niepokój ale ginekolog powiedział że to krwiawienie podczas owulacji gdy komórka jest uwalniania moze się zdążyć a nie musi. Moje pytanie glownie skierowane jest o to czy to normalne że miesiączka może pojawiać sie co 38 dni? I może być to normalne? Wiem że widełki co do miesiaczkowania normalne są miedzy 28-35 dniami czy może nie byc to prawda i dla mojego organizmu może być to normalne lub chwilowe? Dodam że ciążę wykluczam gdyż testy wyszły negatywne.