Dzień dobry.
1. września będąc u ginekologa wykonałam badanie cytologiczne. Odbiór badania nastąpił 13. września i pokazałam NILM, ale także zmiany związane z: zapaleniem i/lub typową regeneracją. Jutro mija 3 tygodnie od wykonania cytologii. Powinnam w takim razie udać się do ginekologa przez możliwe zapalenie, które pokazała cytologia, czy raczej po czasie 3. tygodni po zapaleniu nie ma już śladu? Przed wykonaniem cytologii jak i po nie odczuwałam żadnych objawów infekcji oprócz zwiększonej ilości wydzieliny, której więcej mam zawsze przy przeziębieniu i alergii. Jaki ewentualnie skuteczny lek bez recepty mogłabym kupić?
Dziękuję za odpowiedź,
pozdrawiam.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
3 lata temu
Wynik cytologii interpretuje ginekolog w powiązaniu z obrazem badania ginekologicznego i wywiadu przeprowadzonego z pacjentką. Na wynik cytologii zwykle oczekuje się około 2-3 tygodni - po tym czasie można skontaktować się z lekarzem telefonicznie. Załączam dodatkową odpowiedź udzieloną na podobne pytanie: