Dzień dobry, chciałbym zapytać o bezpieczność stosowania płukanek typu Irigasin czy Sinus rinse. Jeden laryngolog zalecił mi płukanie codzienne nosa przez 3 miesiące przed operacją przegrody nosa. Z kolei inny laryngolog skrytykował pierwszego, mówiąc że ten chyba zapomniał jaka jest anatomia i fizjologia zatok. Przestrzegał przed tym, mówił że takie produkty to marketingowe reklamowe oszustwo, a poza tym bardzo szkodliwe - bo nie ma możliwości płukania zatok w warunkach domowych, można sobie zaszkodzić wlewając niesterylną wodę do trąbek słuchowych i uszu środkowych. To tak jakby nurkującemu pływakowi dostała się nagle brudna, zimna woda do wszystkich zatok, a więc w okolice opon mózgowych, mózgu, gałek ocznych i uszu środkowych. Mogłoby nie tylko dojść do zakażenia tych okolic, ale spowodować zawroty głowy, wymioty i utonięcie.
Słyszałem też relacje innych pacjentów, którzy po stosowaniu takich płukanek zaczęli mieć szumy uszne lub przewlekłe bóle głowy, uszu.
Proszę o poradę - czy stosowanie takich produktów jest bezpieczne?