Albi (anonim, 83.4.86.)
około 28 dni temu, Warszawa

Czy Mirtor i Arketis są ototoksyczne i czy po zaprzestaniu leczenia ustąpią uporczywe dźwięki?

Miałam pisk w uchu od kiku lat, ale cichy. Nie wpływał na mnie źle. Wpadłam w koło lękowe w styczniu - pisk się podgłośnił, mam nadwrażliwość na hałas. Po rozpoczęciu farmakoterapii Arketisem i Mirtorem zaczęły dochodzić dzwonienia w uszach i narastały. Są na pierwszym planie, słychać je bardzo 24h, ciężko z tym wytrzymać. Lekarz po kilku dniach nadal kazał stosować (wtedy dopiero zaczynały się nowe dźwięki - były ciche). Po 7 tygodniach lekarz stwierdził, że leki serotoninowe czasem to powodują i nie zmienił. Dostałam do tego Pregabalinę żeby nie słyszeć tych dźwięków - biorę tydzień i dźwięki są chyba jeszcze gorsze.
Czy Mirtor i Arketis są ototoksyczne? Czy po zaprzestaniu leczenia ustąpią te uporczywe dźwięki?

Powiadamiaj o każdej nowej odpowiedzi

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Nie mam informacji, aby mirtazapina (składnik aktywny leku Mirtor) była ototoksyczna, czyli uszkadzająca narząd słuchu. Ototoksyczna nie jest także paroksetyna (składnik leku Arketis), natomiast jako działanie niepożądane może powodować szumy, gwizdy, dzwonienie lub inne utrzymujące się dźwięki w uszach (szumy uszne). Przypuszczam, że właśnie dlatego lekarz ocenił, że "leki serotoninowe czasem to powodują".

Z Pani wpisu wynika, że zaburzenia słuchu mogą nie być organiczne (wynikające z uszkodzenia struktur ucha lub nerwów), ale psychiczne (nasiliły się na skutek lęku). Oczywiście trudno mi o tym przesądzać - takie informacje może Pani uzyskać od lekarza. Niemniej w tej sytuacji nie można dać zapewnienia, że dźwięki ustąpią po przerwaniu leczenia. Przepisanych leków nie powinna Pani także odstawiać nagle i bez porozumienia z lekarzem - może to tylko pogorszyć obecną sytuację. Niekiedy działania niepożądane leków stosowanych w psychiatrii są bardziej nasilone na początku terapii, a na efekty terapeutyczne trzeba poczekać. Jeśli dźwięki nie tylko nie ustępują, ale stały się wręcz jeszcze gorsze i ta sytuacja jest dla Pani nie do zaakceptowania - proszę pozostawać w kontakcie z lekarzem.

Załączam informacje dotyczące możliwości zgłaszania działań niepożądanych:

https://www.gdziepolek.pl/artykuly/jak-i-dlaczego-zglaszac-dzialania-niepozadane

https://www.gdziepolek.pl/tematy/skuteczne-sposoby-na-stres

https://www.gdziepolek.pl/tematy/jak-poradzic-sobie-z-nerwica

https://www.gdziepolek.pl/kategorie/zaburzenia-lekowe-nerwica