Witam.
Pisałem tu o ursopolu który spowodował pikowanie leków psychotropowych i nagły wzrost holesterolu..
Pół roku temu całkowity 212, LDL 145, NIE-HDL 155.
4 miesiące temu dostałem ursopol który spowodował że moje psychotropy zaczęły się gwałtownie i szybko wchłaniać (pikowanie).
Tydzień temu zrobiłem lipidogram.
Holeterol całkowity 270, LDL 199, NIE-HDL 210.
Dziś zrobiłem w badanie krwi.. całkowity holesterol 209, LDL 135, NIE-HDL 147...
Wg tego co wyczytałem w internecie na temat badań lipidogramu to nie możliwe z punktu fizjologii jest że przez tydzień holesterol z tak wysokich wyników spadnie tak gwałtownie czyli ok. o 60 jednostek... Z 270 spadł do 209 a LDL ze 199 spadł do 135 natomiast NIE-HDL z 210 spadł na 147... To wszystko spadło przez tydzień..
Pomyślałem ze to może błąd laboratoryjny ale moje psychotorpy metabolizowane przez wątrobę które są lipofilne właśnie mają takie skoki i spadki stężeń.. ja to czuję jak wezmę lek.. czuje uderzenia serotoniny i tachykardie a nigdy tak nie mailem dopiero od czasu jak brałem 10 dni ursopol na kamicę żółciowa to się tak stało i już zostało niestety..
Mam złóg zółci 2.9 mm więc może się jakoś przemieścił i spowodował specyficzny zastój żółci czy to jednak wątroba szwankuje?? Dodam że leki hydrofilne typu Solian(amisulpryd) działają normalnie ale one są metabolizowane w nerkach...
Jak brałem rowachol(olejki eteryczne) to pomagał i normalizowal wchłanianie lekow ale teraz już nie działa na mnie, może to jest jakaś wskazówka ze wczesniej niwelował skutki ursopolu?
Co to może być za choroba wątroby lub dróg żółciowych lub jakieś zaburzenie że leki mi tak pikują a holesterol jednego dnia jest bardzo wysoki a za tydzień gwałtownie spada?? Teoretycznie skoro rowachol pomagał wcześniej to może coś z drogami żółciowymi skoro on nie pływa na wątrobę ??
Nie mam pojęcia dlaczego tak się u mnie dzieje że substancje (psychotropy i holesterol) które są metabolizowane w wątrobie i zależne od tłuszczy tak pikują gwałtownie raz wysoko potem nisko osiągają stężenia ale wiem że to ursopol coś namieszał bo od niego się zaczęło a rowahcol naprawiał całkowicie ale już nie działa...
Co mogę o tym myśleć, jaka to choroba/zaburzenie że tak się u mnie dzieje i czy to od wątroby czy od dróg żółciowych skoro ursopol to spowodował a rowachol naprawiał w przeszłości jednak z powodu nieregularnego zażywania stracił efektywność ??