Marihuana z apteki

Słysząc hasło marihuana, większość z nas ma jedno skojarzenie - narkotyk. W ostatnich latach jej złą sławę udaje się jednak stopniowo odczarować. Od 1 listopada medyczna marihuana jest dostępna również w Polsce. Lek czy niebezpieczny narkotyk powodujący uzależnienie? Nadzieja w konopi dla pacjentów czy furtka dla rozwoju branży rozrywkowej?

Zmiana przepisów od 1 listopada

Dr Bachański leczący marihuaną dzieci z lekoopornej padaczki i Tomasza Kalita - polityk chorujący na nowotwór, który ostatnie miesiące życia poświęcił na walkę o legalizację medycznej marihuany – to jedne z wielu przykładów osób, które na pewno mają swój wkład w nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dopuszczającą do szerszego użytku medyczną marihuanę.

Zmiany w przepisach od 1 listopada 2017 r. zakładają, że każdy lekarz, z wyjątkiem lekarza weterynarii, będzie mógł wystawić receptę na lek przygotowany z konopi w aptece. Preparaty te nie będą jednak refundowane, koszt miesięcznej kuracji może sięgać do kilku tysięcy złotych. Należy też pamiętać, że wypisanie recepty na medyczną marihuanę musi mieć swoje uzasadnienie, np. nieskuteczność innych metod terapeutycznych w padaczkach, przewlekłych bólach, nowotworach i stwardnieniu rozsianym.

Jak marihuana lecznicza działa na nasz organizm?

Zarówno za działanie halucynogenne, jak i lecznicze w marihuanie, odpowiedzialne są zawarte w niej substancje - kannabinoidy.

Z punktu widzenia leczenia najważniejsze z nich to:

  • THC (tetrahydrocannabinol) - wykazujący działanie psychoaktywne, regulujące odpowiedź odpornościową organizmu, przeciwbólowe, pobudzające, przeciwwymiotne, pobudzające apetyt oraz obniżające ciśnienie śródgałkowe,
  • CBD (cannabidiol) - który nie jest psychoaktywny; wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, zapobiegające nudnościom, przeciwlękowe oraz przeciwdrgawkowe. Nie posiada on statusu leku i jest dostępny w sprzedaży w sklepach internetowych.

W zależności od wskazania, marihuana dostępna w aptekach może zawierać różne proporcje THC i CBD i przez to wykazywać mniejsze lub większe działanie halucynogenne.

Marihuana w leczeniu chorób

Stwardnienie rozsiane

Jest to przewlekła, zapalna choroba ośrodkowego układu nerwowego, w której dochodzi do postępującego uszkodzenia tkanki nerwowej. Uważa się ją za chorobę autoimmunologiczną, czyli taką, w której komórki układu odpornościowego zwalczają komórki własnego organizmu, w tym przypadku w tkance nerwowej.

Medyczna marihuana ma zastosowanie w zwalczaniu sztywności mięśni wywołanej tą chorobą. W 2012 roku w Polsce zarejestrowano lek wydawany tylko z przepisu lekarza, o nazwie Sativex, zawierający w swym składzie THC i CBD.

Sativex występuje w postaci aerozolu do rozpylania w jamie ustnej. Włącza się go do leczenia, gdy inne leki stosowane w celu łagodzenia sztywności mięśni nie zadziałały. Kuracja tym lekiem jest jednak bardzo droga, a lek nie jest refundowany. Za opakowanie pacjent musi zapłacić ok. 2,5 tysiąca złotych i z reguły wystarcza ono na 1 miesiąc stosowania.

Przewlekły ból neuropatyczny

Jest to ból spowodowany uszkodzeniem układu nerwowego, bardzo trudny w leczeniu. Szereg badań klinicznych pokazał skuteczność medycznej marihuany w uśmierzaniu tego typu bólu.

Choroby nowotworowe

W przypadku chorób nowotworowych konopie wykazują szerokie spektrum pozytywnego oddziaływania, poprzez swoje właściwości przeciwbólowe, przeciwwymiotne, przeciwlękowe, stymulujące apetyt oraz ułatwiające zasypianie.

Konopie są szczególnie pomocne w zaawansowanych stadiach choroby nowotworowej, szczególnie gdy terapia przeciwbólowa z zastosowaniem leków opioidowych przestaje być wystarczająca.

Włączenie medycznej marihuany do leczenia przeciwbólowego pozwala ograniczyć ilość stosowanych opioidów (np. morfiny) i, co za tym idzie, zmniejszyć ich działania uboczne. Więcej informacji na temat leków przeciwbólowych znajdziesz tutaj.

Padaczka

Konopie mogą być środkiem w leczeniu padaczki lekoopornej, dotyczącej około 25% chorych. Jest to leczenie objawowe, czyli nie wyleczy całkowicie choroby, jednak praktyka pokazuje, że w przypadku części chorych może zmniejszyć nasilenie drgawek nawet o 90% i w znacznym stopniu podnieść jakość życia pacjentów.

Zespół Tourette’a

Jest to rzadka choroba układu nerwowego, objawiająca się silnie wyrażonymi tikami motorycznymi i wokalnymi, uniemożliwiająca choremu prowadzenia normalnego życia w społeczeństwie.

Leki stosowane w tym schorzeniu są mało skuteczne, dlatego też duże nadzieje pokłada się w medycznej marihuanie.

Inne potencjalne zastosowania medycznej marihuany

  • choroba Parkinsona,
  • migrena,
  • anoreksja,
  • choroby układu pokarmowego (zespół jelita drażliwego, wrzodziejące zapalenie okrężnicy, choroba Leśniowskiego-Crohna),
  • jaskra,
  • przewlekłe choroby reumatoidalne,
  • lęk, bezsenność,
  • choroba Alzhaimera,

wymagają one jednak potwierdzenia w badaniach klinicznych.

Sposoby przyjmowania medycznej marihuany

Nie zaleca się palenia marihuany, gdyż wtedy jej działanie jest zbyt krótkie, a dym ma działanie drażniące na drogi oddechowe i podczas palenia wdycha się substancje smoliste o działaniu kancerogennym.

Preferowane drogi podania to droga doustna, dożylna, podjęzykowa oraz doodbytnicza.

Skutki uboczne marihuany

Rozważając wszystkie pozytywne aspekty stosowania medycznej marihuany, musimy pamiętać, że jak każdy lek, ona również wykazuje działania niepożądane oraz że nie każdy chory może ją stosować.

Lekarz przed przepisaniem leku z konopi, musi się upewnić, czy standardowe leczenie rzeczywiście nie jest skutecznie oraz czy ewentualne ryzyko stosowania medycznej marihuany nie przeważa nad korzyściami wynikającymi z jej stosowania.

Do działań niepożądanych należą:

  • halucynacje,
  • obniżenie nastroju,
  • depresja,
  • zaburzenia ruchowe,
  • zawroty głowy,
  • zaburzenia koncentracji,
  • nadciśnienie tętnicze.

Konopi nie można przepisać pacjentom:

  • u których występują zaburzenia maniakalno-depresyjne,
  • w przypadku innych zaburzeń leczonych lekami psychotropowymi,
  • z historią schizofrenii w rodzinie,
  • z historią uzależnień od narkotyków bądź alkoholu,
  • kobietom w ciąży lub karmiącym,
  • kobietom planującym zajść w ciążę.

Czy apteki są gotowe?

Apteki prowadzące do tej pory obrót lekami narkotycznymi są przygotowane do nowego zadania pod względem zaplecza, jednak farmaceuci potrzebują szkoleń dotyczących sporządzania leków recepturowych z konopi.

Naczelna Izba Aptekarska we współpracy z zagranicznymi specjalistami opracowuje technologię wytwarzania preparatów z marihuany.

Do Polski nie będą sprowadzane gotowe preparaty, a jedynie surowiec do produkcji leków. Prawdopodobnie susz będzie importowany do nas z Holandii, która zaopatruje inne kraje europejskie w medyczną marihuanę. Problemem jest jednak obowiązujący limit w dostawie. Jest to 30 kg suszu rocznie, a biorąc pod uwagę fakt, że takim leczeniem może być zainteresowanych nawet 300 tysięcy pacjentów, leku starczy dla niewielkiego procenta potrzebujących.

Rozwiązaniem byłaby uprawa krajowa, do której chciałby się włączyć Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu, mający już doświadczenie w uprawie konopi siewnych w Polsce. Na razie jednak posłowie przyjmując ustawę nie zgodzili się na krajowe uprawy. Pacjenci, dla których medycznej marihuany nie starczy w Polsce, będą mogli zrealizować receptę w innym kraju Unii Europejskiej, gdzie medyczna marihuana jest legalna.

Do tej pory leki na bazie medycznej marihuany można było sprowadzić z zagranicy w ramach tzw. importu docelowego, którego procedura jest dość trudna, gdyż import ten wymaga zgody krajowego konsultanta wojewódzkiego w określonej dziedzinie medycyny oraz ministerstwa zdrowia.

Kontrowersje wokół marihuany

Przeciwnicy wprowadzenia marihuany leczniczej obawiają się o jej nadużywanie w celach rekreacyjnych i idący za tym wzrost uzależnień.

Należy jednak rozdzielić kwestię stosowania konopi w celach leczniczych i rekreacyjnych. Medyczna marihuana będzie stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza oraz tylko i wyłącznie w uzasadnionych przypadkach, kiedy standardowe metody leczenia zawiodły. Jak pokazuje przykład innych krajów, zalegalizowanie medycznej marihuany nie spowodowało wzrostu uzależnień od tego narkotyku.

W razie jakichkolwiek wątpliwości, zawsze możesz zadać pytanie farmaceutom GdziePoLek.

Polub nasz profil na Facebooku:


redaktor: Agnieszka Soroko, mgr farm.
ostatnia zmiana: 2017-11-16 07:26:54

Dokładamy wszelkich starań, aby nasz artykuł jak najlepiej oddawał dostępne informacje, ale nie możesz go traktować jako konsultację farmaceutyczną. Przed zażyciem leku przeczytaj ulotkę, a w przypadku pytań skonsultuj się ze swoim lekarzem lub farmaceutą. Wszystkie prawa autorskie do artykułu są zastrzeżone przez GdziePoLek sp. z o.o.

Najnowsze pytania

Na Twoje pytania w temacie marihuana z apteki odpowiadają nasi farmaceuci, lekarze i inni eksperci.

+ dodaj pytanie


Produkty

Brak produktów przypisanych do tego tematu.