Marta (anonim, 217.99.16.)
około miesiąca temu, Ulan-Majorat

Czy jest ryzyko zakażenia się koronawirusem poprzez książki lub gazety?

Jeśli zamówię książki w księgarni online to czy w związku z koronawirusem powinny jakiś czas odleżeć się zanim będę mogła bezpieczni je czytać? Jeśli tak to jak długo? Co z gazetami i czasopismami, które leżą na półce w sklepie?

Powiadamiaj o każdej nowej odpowiedzi

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

W uzupełnieniu do poniższej odpowiedzi załączam informację z Biblioteki Narodowej dotyczącą postępowania z książkami, które były w wypożyczeniu podczs epidemii l:
https://www.bn.org.pl/aktualnosci/3971-od-4-maja-mozna-otwierac-biblioteki.html
Uwagę zwraca w szczególności długi proponowany czss "kwarantanny":
"Przyjęte książki powinny zostać odłożone na okres od 10 do 14 dni do skrzyni, pudła, torby lub na wydzielone półki w magazynie, innym pomieszczeniu bądź regale."

Koronawirus przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową - od człowieka do człowieka. Ryzyko przeniesienia się wirusa poprzez skażone powierzchnie, wydaje się dużo mniejsze. Bardziej szczegółowo wyjaśniłam to w poniższej odpowiedzi na Pani poprzednie pytanie:
https://www.gdziepolek.pl/opinie-i-pytania/20285/czy-w-zwiazku-z-koronawirusem-ubrania-kupione-w-sklepie-powinnam-uprac-lub-odlozy

Nie są na dzień dzisiejszy znane żadne przypadki, aby człowiek zakaził się koronawirusem od gazety lub książki. Koronawirus jest w stanie przetrwać przez pewien czas na powierzchniach, w szczególności na gładkich (np. plastik), a krótko na porowatych, do których należy papier czy tektura. Uważa się, że na nich wirus może utrzymywać się do 24 godzin. Niektóre źródła podają, że na kartkach papieru jest to zaledwie do 3 godzin. Jednocześnie ilość cząstek wirusa, czyli jego potencjał zakaźny systematycznie spada i dosyć szybko ich liczba jest zbyt mała, aby pokonać bariery ochronne organizmu. W przypadku przesyłki online można - w mojej ocenie -założyć, że czas transportu jest dłuższy niż okres, przez który wirus jest w stanie przetrwać na powierzchni książki.

Proces drukarski jest obecnie w dużym stopniu zautomatyzowany, co ogranicza możliwość "skażenia" gazet na tym etapie, a w księgarni czy kiosku zarówno dostawcy, jak i klienci oraz ekspedienci powinni nosić środki ochrony osobistej. Z pewnością ogranicza to przenoszenie się wirusa także na powierzchnie towarów takich jak gazety czy czasopisma.

Niemniej niektóre urzędy wprowadziły kwarantannę dokumentów składanych przez interesantów - od 24 do 72 godzin jako dodatkowy środek ostrożności.

Jeśli chciałaby Pani zastosować dla bezpieczeństwa tego typu "kwarantannę", to oczywiście może Pani tak zrobić - czas 24 godzin dla gazet lub czasopism kupionych bezpośrednio w sklepie wydaje mi się wystarczający.

Załączam dodatkowe informacje na temat koronawirusa:
https://www.gdziepolek.pl/blog/pandemia-koronawirusa-jak-spowolnic-rozprzestrzenianie-sie-sars-cov-2
https://www.gdziepolek.pl/blog/wiecej-lekow-zagrozonych-brakiem-dostepnosci-z-powodu-koronawirusa
https://www.gdziepolek.pl/blog/ustawa-koronawirusowa-co-oznacza-dla-polakow
https://www.gdziepolek.pl/blog/koronawirus-kiedy-bedzie-lek-i-szczepionka
https://www.gdziepolek.pl/artykuly/koronawirus-jak-nie-zachorowac
https://www.gdziepolek.pl/kategorie/srodki-do-dezynfekcji-i-mycia-rak