Więcej leków zagrożonych brakiem dostępności z powodu koronawirusa

Po niespełna tygodniu od opublikowania marcowej listy leków zagrożonych brakiem dostępności, Ministerstwo Zdrowia opublikowało kolejną jej wersję. Wykaz po raz kolejny się powiększył - jest już na nim 1587 pozycji. Co się zmieniło w porównaniu do pierwszej w tym miesiącu listy antywywozowej?

Pandemia koronawirusa a rozszerzenie listy leków zagrożonych brakiem dostępności

Główne nowości to wprowadzenie kodów EAN lub równoważnych dla leków, co umożliwia precyzyjne określenie, o jakie dokładnie rodzaje opakowań danych leków chodzi oraz uszczegółowienie, jakie środki dezynfekcyjne są objęte zakazem wywozu.

Do wykazu dodano także kolejne produkty lecznicze stosowane prewencyjnie w stanach tzw. „grypowych”. Jak powiadomił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski: "Można się spodziewać kolejnych aktualizacji w zależności od rozwoju sytuacji na rynku."

Jakie środki dezynfekcyjne będą objęte zakazem wywozu?

W porównaniu do poprzedniej listy uzupełniono nazwy handlowe preparatów dezynfekcyjnych, które zostały objęte dodatkowym monitorowaniem. Są to:

Jakie leki uzupełniły listę zagrożonych brakiem dostępności?

Uzupełnieniem poprzedniej listy (więcej: Jakich leków może zabraknąć w Polsce (marzec 2020)?), na której były już leki z paracetamolem, jest blisko 200 pozycji dotyczących połączenia tej substancji przeciwbólowej i przeciwgorączkowej między innymi z kofeiną (m.in. Apap Extra, Panadol Extra), kodeiną (np. Antidol 15, Efferalgan Codeine) czy witaminą C (np. Apap ból i gorączka C plus). Obwieszczenie objęło także inne wieloskładnikowe preparaty przeciwko objawom przeziębienia i grypy zawierające paracetamol (m.in. Fervex, Gripex, Coldrex Maxgrip, Febrisan) oraz stosowane w zwalczaniu bólu (m.in. Saridon, Solpadeine).

Na liście pojawiły się także dodatkowe pozycje wynikające najprawdopodobniej z analizy Rejestru Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przykładowo na liście opublikowanej 5 marca były tylko 3 pozycje reprezentujące produkt leczniczy Aspirin, zaś w wykazie z 11 marca takich pozycji jest aż 30, co wynika z ujęcia wszystkich dopuszczonych w Polsce do obrotu rodzajów i wielkości opakowań tego leku.

Pojawiły się także dodatkowe pozycje, takie jak na przykład połączenie przeciwbólowego i przeciwzapalnego diklofenaku z działającym osłonowo na żołądek omeprazolem (Diclo Duo Combi) czy diklofenaku z dodatkiem witamin (Diclovit).

Kiedy do aptek trafią środki dezynfekcyjne z Polfy Tarchomin?

Już w tym tygodniu pierwsze transze preparatów Trisept Max i Dezynmax mają pojawić się w hurtowniach, a niedługo potem – także w aptekach dla pacjentów. Oba preparaty polskiej produkty na razie nie zasiliły listy zagrożonych wywozem. Z uruchomienia produkcji skorzystają także aptekarze – firma przekaże 30 tysięcy bezpłatnych opakowań środków antyseptycznych, które posłużą osobistej ochronie pracujących w aptekach farmaceutów.

Jak konieczność ochrony personelu apteki może zmienić zasady pracy w aptece?

Warto zwrócić uwagę, że konieczność ochrony personelu aptek przed zakażeniem może zmienić sposób, w jaki w najbliższym czasie wyglądać będzie obsługa pacjentów. Naczelna Izba Aptekarska zarekomendowała wdrożenie działań, takich jak wydzielenie strefy buforowej dla oczekujących na obsługę czy wyznaczenie przed każdym ze stanowisk linii gwarantującej zachowanie bezpiecznej odległości od personelu. Nie można wykluczyć także, że apteki zechcą skorzystać z takich rozwiązań, jak montaż szyb czy preferowanie dokonywania płatności bezgotówkowych. W przypadku braku personelu, możliwe jest wdrożenie pojedynczego wpuszczania pacjentów do apteki oraz wykorzystanie do obsługi okienka podawczego do dyżurów nocnych.

Farmaceuci będą mogli przygotować środek do dezynfekcji w aptece

Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych ogłosił, że do aktualnego wydania Farmakopei Polskiej (specjalistycznej publikacji farmaceutycznej) wprowadzono w trybie pilnym opis (monografię narodową) środka o nazwie Solutio antiseptica spirituosa ad usum dermicum, czyli etanolowy roztwór antyseptyczny do stosowania na skórę.

Monografia została opracowana na podstawie rekomendowanego przez WHO składu preparatu do dezynfekcji skóry. Jest to ten sam przepis, który wykorzystaliśmy w naszym opracowaniu dla pacjentów (więcej: Jak zrobić płyn do dezynfekcji?).

Dzięki temu uregulowaniu apteka będzie miała możliwość sporządzenia takiego roztworu w recepturze aptecznej i odsprzedania go pacjentom jako „lek apteczny”.

Farmaceuci sygnalizują jednak, że cena stężonego etanolu zarejestrowanego jako surowiec farmaceutyczny (apteki nie mogą korzystać z innego źródła zaopatrzenia) jest aktualnie tak wysoka, że stawia to pod znakiem zapytania opłacalność zakupu takiego środka dla pacjentów. Zgłaszają również, że ceny pozostałych składników także rosną, a do tego są one coraz trudniej dostępne.

Główny Inspektor Farmaceutyczny zezwolił ponadto na fasowanie (dzielenie) dużych pojemności środków dezynfekcyjnych do higieny osobistej oraz sprzętów codziennego użytku. Apteki posiadające recepturę będą mogły je rozlewać do opakowań własnych lub tych, które przyniosą do apteki pacjenci, pod warunkiem, że będą one odpowiednio przygotowane (przede wszystkim czyste).

Czy grozi nam paraliż aptek przez koronawirusa?

Ministerstwo Zdrowia systematycznie podkreśla, że obwieszczenie ma charakter prewencyjny, co nie oznacza, że ujętych na niej produktów brakuje. Czy jednak będzie je miał kto wydawać?

Ogłoszono zamknięcie placówek, takich jak żłobki, przedszkola czy szkoły na 14 dni. Oznacza to, że dzieci będą musiały zostać przez dwa tygodnie w domu. Te najmłodsze - pod opieką dorosłego, najczęściej jednego z rodziców, ponieważ zaangażowanie osób starszych jest obecnie niewskazane. Osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem będzie mogła skorzystać z zasiłku opiekuńczego na podstawie wprowadzonej ostatnio specustawy „koronawirusowej” (więcej: Ustawa koronawirusowa - co oznacza dla Polaków?). Aptekarze obawiają się jednak zmniejszonej obsady z powodu absencji w pracy. Tymczasem ruch pacjentów w aptekach jest w ostatnim czasie wyjątkowo wzmożony, a pracy – także w związku z nową listą antywywozową – coraz więcej.

Farmaceuci mają obowiązek raportować odmowy realizacji wszystkich zamówień na produkty z "listy antywywozowej" do systemu Zgłoszeń Odmów Realizacji Zamówienia (ZORZ). Ogromne poszerzenie wykazu to dodatkowe obowiązki dla farmaceutów, którym coraz trudniej pogodzić wszystkie nakładane na nich wymogi.

Aptekarze nie kryją także obaw dotyczących warunków pracy ich placówek w przypadku konieczności odbycia kwarantanny lub nawet – w najgorszym przypadku – zachorowania personelu na COVID-19.

Czy ramowa umowa o wspólnych zakupach medycznych zabezpieczy Polskę przed deficytami?

Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski podpisał dokument włączający Polskę do ramowej umowy o wspólnych zakupach medycznych. Dzięki temu Polska zyska dostęp do szczepionki przeciwko koronawirusowi – jeśli tylko taka się pojawi – na równi z innymi państwami (więcej: Koronawirus - kiedy będzie lek i szczepionka?).

Jak się okazuje, do pierwszego przetargu unijnego na środki ochronne Polska "nie zdążyła" przystąpić (więcej: UE: Polska przystąpi do mechanizmu wspólnych zakupów wyrobów medycznych). Postępowanie dotyczy produktów chroniących oczy, ręce i drogi oddechowe przed wirusem.

Opisany mechanizm zakupowy został ustanowiony już przeszło dekadę temu, po wybuchu epidemii tak zwanej "świńskiej grypy" (wirus A/H1N1). Ma on na celu zwiększenia dostępu i zrównoważenie cen dla poszczególnych krajów europejskich w przypadku pojawienia się zagrożenia o szerokim zasięgu.

Wyślij mi powiadomienie email o każdym nowym artykule

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Jakich leków może zabraknąć w Polsce (marzec 2020)?

5 marca Ministerstwo Zdrowia opublikowało aktualizację wykazu produktów zagrożonych brakiem dostępności. Nowe obwieszczenie liczy aż 1324 pozycje i szybko zyskało nazwę „listy koronawirusowej”. Dla których produktów ograniczono możliwość wywozu za granicę ze względu na istotne znaczenie dla bezpieczeństwa Polaków? Jak wykaz ma się do obecnej sytuacji epidemiologicznej?

Nowy wykaz leków zagrożonych: jak naprawdę powstaje lista?

Nowego wykazu leków zagrożonych brakiem dostępności spodziewaliśmy się dopiero w styczniu. Niespodziewanie pojawił się teraz, wraz z zapowiedzią nowej listy refundacyjnej. Jako zagrożone uznano kolejne sześć leków (łącznie 422 pozycje), ale bardziej zainteresował nas proces, w jakim powstaje wykaz. Dodane ostatnio leki nasuwają wątpliwości, czy oficjalnie komunikowane kryteria odpowiadają rzeczywistości. Nasza analiza je potwierdziła.

Jakich leków może zabraknąć w Polsce (wrzesień 2019)?

13 września 2019 ukazało się nowe obwieszczenie Ministra Zdrowia z wykazem produktów zagrożonych brakiem dostępności. Resort zapewnia, że zestawienie „nie stanowi wykazu leków, których brakuje w aptekach”, lecz jest narzędziem zapobiegającym ich nielegalnemu wywozowi. Analizując preparaty, które uzupełniły listę można się jednak zastanawiać, na ile jest to „prewencja pierwotna”?

Koronawirus - kiedy będzie lek i szczepionka?

Mimo że choroba wywoływana przez koronawirusa SARS-CoV-2 (2019-nCoV) ma ciężki przebieg tylko u 15-20% zarażonych, a jej śmiertelność wynosi niecałe 3%, w walkę z nią zaangażowanych jest wiele firm farmaceutycznych i ośrodków badawczych, które niestrudzenie pracują nad wynalezieniem skutecznego leku i szczepionki na COVID-19.

Pandemia koronawirusa - jak spowolnić rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2?

Zamknięte szkoły i uniwersytety, obowiązkowa kwarantanna, braki leków i środków spożywczych, kontrole sanitarne na przejściach granicznych - to tylko niektóre zmiany, z którymi musimy zmierzyć się podczas pandemii koronawirusa. Cały świat podchodzi teraz do egzaminu, którego wynik zadecyduje o naszym życiu.