Tamara (anonim, 188.29.164.)
około miesiąca temu, Warszawa

Czy muszę mieć zaświadczenie, jeśli nie mogę nosić maski z powodu astmy?

Czy jeśli nie mogę nosić maski z powodu astmy, muszę mieć zaświadczenie od lekarza?

Powiadamiaj o każdej nowej odpowiedzi

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Poprzez teleporadę lekarz podejmuje decyzję o konieczności wykonania spirometrii. Następnie pacjent umawiany jest na wizytę i wykonanie badania, oczywiście przy zachowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa.
W razie złego samopoczucia, duszności, proszę kontaktować się z lekarzem. W razie problemów, pomocy udzieli lekarz nocnej i świątecznej opieki medycznej. Proszę także nie stosować leków na własną rękę.

Młoda (anonim, 5.173.96.)
około 2 dni temu

Skąd mam lekarza? Przez teleporadę zrobi mi spirometrię? Od marca mam epilepsjè. 5 izb przyjęć. Ktokolwiek mnie przyjął z 4 skierowaniami? Nie!!!!!Dopiero przy drgawkach przed jednym szpitalem zwinęli mnie na IP. Taka jest prawda. Może mam sobie sama robić na chybił trafił zastrzyki z Dexavenu? Może Nebud czy Berodual? Tylko jedno na krtań ,drugie na oskrzela hmm co mi dokucza?

Młoda (anonim, 5.173.96.)
około 2 dni temu

Ta ja mam z zaworkiem i guzik daje mądrali. Mam astmè, przewlekłe zapalenie nosa,alergię na prawie wszystko, przewlekłe zapalenie krtani i gardła plus tachykardie. Bez maski ledwo w hodzè na 3 piètro. Na 1 już kiepski

podatnik (anonim, 87.207.135.)
około 3 dni temu

policja naklada mandaty na kierowcow na podstawie filmow...ile dostal premier za brak maski w miejscu publicznym i nie zachowanie odleglosci od obcych osob?!

robol w masce non stop (anonim, 87.207.135.)
około 3 dni temu

do wszystkich duszacych sie w maskach - kupic maske z zaworkiem, proste nie...brak oporu przy wydychaniu!!!

Janek (anonim, 31.0.35.)
około 4 dni temu

Nie nie trzeba nosić maseczki. Nie ma wirusa więc przed czym mamy się chronić
Dwa że nie dajmy sobie wmówić że to dla naszego dobra. Chcecie oddychać CO2 i para wodna?
A ta pani farmaceutka zna się jak niewidomy na lataniu

Anonimus (anonim, 185.135.194.)
około 4 dni temu

Najlepiej wiadro na łeb

Tomasz (anonim, 51.175.182.)
około 8 dni temu

Maseczki się zmineia. Szalik, husty też się pierze. I nie ma problemów z grzybicą ani z oddychaniem. A przynajmniej uchroni to przed dmuchaniem innym w twarz.

Mar (anonim, 37.7.45.)
około 8 dni temu

Nie

Gaweł (anonim, 89.64.53.)
około 8 dni temu

W Japoni ludzie z astma i uczuleniowcy noszą maski w trakcie pylenia. Istnieją różne typy masek w których łatwo się oddycha ( z zaworami, poliuretanowe - pitamask, materiałowe) sam używam takiej materiałowej w pracy - prawie 8h jest na twarzy a pracuje fizycznie. A poza tym można nosić huste która w żaden sposób nie będzie przeszkadzała w oddychaniu. U mnie w pracy osoby mówiące że nie mogą nosić masek z powodów zdrowotnych, otrzymało przyłbice od bhp, i co najśmieszniejsze dość szybko okazało się że większość zaczęła nosić maski, husty itp

Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią.

plplpl (anonim, 89.64.38.)
około 8 dni temu

mam astme
nosze maske
dusze sie w tym pieronstwie
teraz od kilku dni cierpie na drozdzakowe zapalenie dolnych drog oddechowych
biore antybiotyki i inne cuda
na co te maski !!!
lekarz uwaza ze to od tego bo wdycham cale dziadostwo tak czy siak

Wszystko zależy od rodzaju maseczki i stanu zdrowia osoby, która je nosi. Proszę pamiętać, że istnieje możliwość noszenia przyłbic, które w żaden sposób nie utrudniają oddychania.

jolka (anonim, 89.64.67.)
około 9 dni temu

A co z osobami chorujacymi na serce bo też słyszałam ze nie koniecznie maseczki im służą

Jeżeli astma jest dobrze kontrolowana, a Pan nie ma duszności, nie widzę przeciwwskazań. Polecam zapoznać się z poniższymi wypowiedziami.

Oliwier (anonim, 91.218.217.)
około 9 dni temu

Czy jak mam astmę muszę nosić maseczkę.

Proszę zwrócić się z tym pytaniem do Inspektora BHP, który nadzoruje przestrzeganie przepisów w Pani zakładzie pracy.
Artykuł 207 § 2 Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek ochrony zdrowia i życia pracowników poprzez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.

Tita (anonim, 81.190.145.)
około 11 dni temu

Czy pracując w sklepie muszę nosić maseczkę gdy mam zaświadczenie że mam niedoczynność tarczycy i ma trudności z oddychaniem

Brt (anonim, 89.64.27.)
około 17 dni temu

Nie. Rozporządzenie mówi jasno, że orzeczenie nie jest wymagane. Do tego dochodzi tajemnica lekarka między pania i pani lekarzem. Milicjant nawet nie może zapytać o stan zdrowia. A i jeszcze rodo - sprawy wrażliwe są tajne. Pozdrawiam

Dexter (anonim, 89.64.80.)
około 19 dni temu

A czy "specjalista" choć to słowo to może nadużycie w tym przypadku weźmie odpowiedzialność za zachwalanie wręcz natarczywie noszenia maseczek za szkody jakie naprawdę one wyrządzają późniejsze zakażenia bakteryjne i brak odporności na kolejne choroby wirusowe przed którymi nie poradzi sobie nasz osłabiony układ immunologiczny. Wirusy które są w powietrzu działają jako szczepionka naturalna i wzmacniają nasz układ odpornościowy.

Zygmunt (anonim, 5.173.112.)
około 19 dni temu

Nie mogę już wytrzymać tej głupoty w Polsce. Moja żona jest alergikiem, kiedy zakłada maskę jej twasz po kilku minutach robi się czerwona, i co wtedy. Nawet polski rząd sprowadził masku bez atestu, a co tu dopiero mówić o zwykłych handlarzach. Chęć szybkiego zysku przesłania ludziom oczy.

Polecam wypowiedź dr. Piotra Dąbrowieckiego, specjalisty alergologii i chorób wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego, przewodniczącego Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.

"Mam astmę, więc nie noszę maski" - to nie jest argument.
https://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Dr-Dabrowiecki-Mam-astme-wiec-nie-nosze-maski-to-nie-jest-argument,207366,8.html

Xxx (anonim, 82.145.220.)
około 20 dni temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: wnosi małą wartość do dyskusji.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

Wiedzatosiła (anonim, 5.173.112.)
około 21 dni temu

Nie potrzeba zaświadczenia. Polecam natomiast zapoznanie się z Dziennikiem Ustaw z dnia 19.04.2020
Paragraf 18 punkt 2 podpunkt 3 mówi to wyraźnie.

Proszę pamiętać o przyłbicach. Można je także nosić zamiast maseczki.

Ryszard (anonim, 5.173.41.)
około 21 dni temu

Maseczka nie powoduje duszności. Pacjenci z astmą i z POChP powinni stosować takie same zasady ochrony przed zakażeniem koronawirusem jak inni – mówi prof. Waldemar Roszkowski-Śliż z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.
Wypowiedz człowieka który jest profesorem wprowadza ludzi w błąd a tak naprawdę kłamie jak z nut. Sam mam astmę i wiem że zakładając maseczkę mam duszności a jakiś niedouczony człowiek mówi że nie.
Tu apel do lekarzy i znawców tematu jak się wypowiadasz a nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz to zapytaj mądrzejszych to na pewno Tobie pomogą.

Dany (anonim, 89.64.23.)
około 22 dni temu

Odpowiedź jest prosta: paragraf 18 punkt 3 ustawy z 15 kwietnia 2020 (ustawa dotyczy sytuacji związanej z pandemią covid-19) mówi wprost że nie ma przymusu okazywania jakich kolwiek zaświadczeń o stanie zdrowia!!! Zachęcam do czytania daję nam to odporność na dezinformację!!!

Stanislaw (anonim, 46.169.59.)
około 22 dni temu

Pytałem mam 78lat mam duszności czy muszę nosić kaganiec bo jak nie nałożenie to policjant zrobi mandat 3tysionce na diety dla zondzoncych

Stanislaw (anonim, 46.169.59.)
około 22 dni temu

Po zapaleniu oskrzeli muszę używać kaganca jak go włożeniu to duszę sie

Do @cozrobić? Pana pytanie dotyczy zagadnienia z zakresu prawa pracy w oparciu o szczególne regulacje wynikające z tak zwanej specustawy koronawirusowej. Proszę się zatem zwrócić z nim do inspektora ds. pracowniczych lub bezpośrednio do Inspekcji Pracy.

Według mojego rozeznania nie na każdym stanowisku pracy pracownik musi mieć maseczkę - wynika to ze specyfiki wykonywanych zadań, rodzaju i miejsca pracy.

Co zrobić? (anonim, 5.173.250.)
około 24 dni temu

Czy zgodny z prawem jest nakaz noszenia jednej maseczki przez 8 godzin pracy na produkcji? Pracodawca nakazal jej noszenie wszystkim pracownikom a za jej brak groza kary dyscyplinarne. Nie ma mozliwosci nie noszenia maseczki! Osobom które maja problemy z oddychaniem w maseczce maja siedziec cicho bo oficjalnie jest powiedziane że bez maseczki nie ma dla nich miejsca w firmie!!!

Zuza (anonim, 87.239.181.)
około 24 dni temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: zawiera ataki osobiste.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

Pp (anonim, 37.47.156.)
około 24 dni temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: zawiera ataki osobiste.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

. (anonim, 37.7.66.)
około 26 dni temu

Nie

Lol (anonim, 91.237.112.)
około 26 dni temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: jest spamem.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

Thomyk (anonim, 91.237.112.)
około 26 dni temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: wchodzi w obszary polityki, religii lub ideologii.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

Uczucie zalegania w drogach oddechowych po długotrwałym noszeniu maseczki związane jest z utrudnioną wentylacją układu oddechowego.

Jest to normalny objaw i jeśli nie towarzyszą mu zmiany takie, jak duszności, omdlenia czy zwroty głowy, nie powinien Pana niepokoić.

Jeśli dolegliwość ta jest dla Pana uciążliwa i utrudnia codzienne funkcjonowanie, po konsultacji z lekarzem, może Pan uzyskać specjalne zaświadczenie, zwalniające Pana z obowiązku noszenia maseczki w miejscach publicznych.
O tym, kto i kiedy nie musi zakładać maseczki, mówimy w jednym z naszych krótkich filmów:


Jacek (anonim, 188.146.97.)
około miesiąca temu

Po długim noszeniu maseczki zaczyna coś zalegać w płucach. Po kilku godzinach, przy normalnym oddychaniu przechodzi i znów wraca po kolejnym noszeniu maseczki. Co to może być?

Kut@s (anonim, 89.68.159.)
około miesiąca temu

Odpowiedź została usunięta. Powód: zawiera wulgaryzmy.

Zasady społeczności znajdziesz tutaj. Jeśli uważasz, że Twoja odpowiedź została usunięta przez pomyłkę, skontaktuj się z nami. Dziękujemy!

Zachęcam do zapoznania się z publikacją na temat "Rola farmaceuty w polskim systemie ochrony zdrowia w kontekście ochrony zdrowia publicznego":
https://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads/2018/01/1-1.pdf

I zachęcam do zapoznania się z tematem opieki farmaceutycznej, której znaczenie zostało przedstawione w powyższej publikacji. Cytując fragment:
"Efektywność kliniczna (ang. efficacy/effectiveness) opieki farmaceutycznej, a w szerszym kontekście usług farmaceutycznych realizowanych przez farmaceutów, została udowodniona w szeregu badań i analiz. Warte przytoczenia są m.in. te dotyczące, przewlekłych chorób układu oddechowego (takich jak astma, czy przewlekła obturacyjna choroba płuc), jak również chorób układu sercowo-naczyniowego. Jak pokazują cytowane wyniki, usługi te w istotny sposób mogą przekładać się na poprawę stanu zdrowia, przyczyniając się do uzyskania bardziej satysfakcjonujących wyników terapii, a w konsekwencji wpływać na zmniejszenie śmiertelności i poprawę oczekiwanej długości życia".

W kwestii stosowania maseczek przytaczam także opinie specjalistów z dziedziny chorób płuc, alergologii i pulmonologii.

Proszę pamiętać, że farmaceuta jest pracownikiem ochrony zdrowia. Ukończył 5,5-letnie studia medyczne na kierunku farmacja. Ma obowiązek ciągłego dokształcania i rozwijania swoich umiejętności. Kilka tysięcy godzin dydaktycznych i setki zdanych egzaminów m.in. z chemii, biologii, anatomii czy fizjologii zapewniają rzetelną, specjalistyczną wiedzę. Farmaceuta to zawód zaufania publicznego. Według danych z zeszłego roku, farmaceuci każdego dnia udzielają 2 mln porad zdrowotnych. Ponad 90% Polaków ufa farmaceutom.

Malutka (anonim, 37.47.36.)
około miesiąca temu

Lenin, jak uważasz, że się nie zna, to następnym razem po leki na astmę albo kaszel idź do warzywnego, pozdrawiam.

Lenin (anonim, 31.0.21.)
około miesiąca temu

Ze zdumieniem czytam wywody farmaceuty na temat chorób układu oddechowego. A jakieś osoba ma kompetencje, by się wypowiadać na taki temat? To tak, jakby inżynier sanitarny wypowiadał się na temat operacji wątroby. Kupa bzdur i obciach!

Powtórzę tylko, że powszechne stosowanie maseczek ma za zadanie ochronę innych osób na wypadek zakażenia, którego nie jesteśmy świadomi.
Maseczki należy używać zgodnie z instrukcją producenta. Maseczki materiałowe należy regularnie zmieniać, nie dopuszczać do ich zawilgocenia, a także prać po każdym użyciu.

Stosowanie maseczek nie zwalnia nas ze stosowania innych metod zapobiegania zakażeniu koronawirusem, tj. zachowywanie dystansu, częste mycie i dezynfekcja rąk, unikanie skupisk ludzkich.

Profan (anonim, 37.248.213.)
około miesiąca temu

Czytam tutaj i nie mogę uwierzyć, ze tak mogą pisać lekarze o maskach. Jak wiadomo, juz po 30 minutach chirurdzy muszą zmieniać maski podczas operacji i to sa profesjonalne, a wy mówicie, ze jakieś szyte szmatki przed czymś chronią? Powiem więcej one spowoduja rozwój wielu chorób płuc itp na wilgotnej szmatce roi się od różnych bakterii i patogenów, które później ciągle wdychamy ps jeżeli chodzi o same statystyki zachorowań to kolejna dezinformacja podaje się 11300 przypadków, a w istocie jest 8500 aktywnych, czyli naprawdę chorych, bo 2200 wyzdrowiało, a 500 zgonów. Ponadto z tych 8500 zaledwie jest 160 poważnie lub krytycznie chorych.

józef (anonim, 37.248.159.)
około miesiąca temu

jeżeli wystarczy mieć "problemy z oddychaniem" bez udokumentowania/zaświadczenia tego, tzn., że nikt nie musi nosić maseczek, bo problemy może mieć każdy

Jeżeli ze względów zdrowotnych ktoś nie może nosić maseczki, nie musi tego robić. Jeżeli maseczka, w którą się zaopatrzył powoduje problemy z oddychaniem, duszność, zawroty głowy, to oczywiste jest, że nie ma potrzeby jej nosić, a nawet nie wolno. Należy poszukać innej metody osłony. Proszę pamiętać, że usta i nos można zasłaniać także szalikiem, apaszką, czy inną częścią garderoby. Warto zainteresować się maseczkami dedykowanymi alergikom lub astmatykom. W ostateczności wybrać maseczkę chirurgiczną i pamiętać o jej regularnym zmienianiu.

Cytując słowa pani Profesor Ewy Czarnobilskiej ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie dla TVN 24 - "astmatycy, którzy leczą chorobę, nie powinni odczuwać dodatkowych utrudnień w związku z noszeniem maseczki. Natomiast w przypadku ciężkiej astmy takie osoby mogą odczuwać ograniczenia. Alergicy szczególnie powinni nosić maseczki, natomiast, żeby czuli się komfortowo, wiadomo, że maseczka nie stanowi dla nikogo komfortu w oddychaniu, powinni stosować swoje leki, tak aby nie mieli objawów alergii. To wszystko powoduje, że mamy odruch przecierania oczu, nosa, przez to możemy zainfekować i przenieść różne zabrudzenia z dłoni na śluzówki. Dla alergików wskazane są cieńsze maseczki, najlepiej jednorazowe."

Zatem proszę nie rezygnować od razu z tej metody ochrony innych, tylko poszukać odpowiedniej osłony dla siebie. Wielu astmatyków stosuje się do tych zasad, ponieważ wie także, że w okresie wiosennym narażeni są dodatkowo na działanie alergenów, które mogą nasilać objawy astmy.

W dniu wczorajszym rzecznik Ministerstwa Zdrowia powiedział - "Jeżeli jest utrudnione oddychanie i osoba ma schorzenia, które mogą powodować, że maseczka ogranicza możliwość swobodnego oddychania, to na pewno jest to wskazanie, żeby maseczki nie nosić".

Załączam także przygotowaną przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne krótką ilustrowaną broszurę z podstawowymi informacjami jak radzić sobie w czasie pandemii COVID-19.

ChoraNaAstme (anonim, 37.47.113.)
około miesiąca temu

Drodzy Państwo,
Ludzie nieznający z doświadczenia terminu "problemy z oddychaniem" nigdy nie zdadzą sobie sprawy z tego, że osoba na nie cierpiąca bez maseczki (często szkodliwej), już czuje się jakby coś blokowało oddech.
Zgodnie z Ministerstwem Zdrowia maseczki nie muszą używać astmatycy i osoby z alergią wziewną, nie potrzebują także zaświadczenia.
W dzieciństwie miałam m.in. alergię wziewną. Mimo, że to tylko sezonowe - było utrapieniem. Na kilka lat zniknęła. W ubiegłym roku (późną jesienią) doszło u mnie do obturacji. Podawano mi inhalatory w przychodni. Kiedy pojawiały się pierwsze przypadki koronawirusa w Polsce, udało mi się załapać na umówioną kilka miesięcy wcześniej wizytę u alergologa / pulmonologa. Testy skorne - kilka czynników uczulających, spirometria - niedobra, szmery w oskrzelach. Kolejny inhalator do codziennych inhalacji.
Był lekarz, który, zgodnie z jednym z podanych tu artykułów, uważał maseczki za dobre dla chorych na astmę, itd.
Drogi Panie, Państwo to publikujący, otóż po 5-10 minutach zakrycia nosa i ust maseczką, musiałam wziąć dwie dawki inhalatora doraźnego (ventolin), bo... coraz ciężej mi było oddychać.
Zanim Państwo coś takiego opublikujecie, proszę skonsultujcie to bezpośrednio z chorymi.
Pozdrawiam

Anonim (anonim, 178.219.129.)
około miesiąca temu

Nie trzeba nosić , wystarczy powiedzieć , że ma Pan bądź Pani problem i się Pani dusi, panikuje itd . Nie trzeba żadnych zaświadczeń okazywać.

Załączam komunikat Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia:
https://www.porozumieniepoz.pl/userfiles/file/Komunikat_PPOZ_15_04_2020.pdf
Jego treść pozostawiam do samodzielnej oceny.

Zalecenia zakrywania twarzy "czymkolwiek" pochodzą z rządowego serwisu gov.pl:
https://www.gov.pl/web/koronawirus/zaslon-usta-i-nos

Powtórzę, że nasze wypowiedzi opieramy na sprawdzonych źródłach. Proszę dbać o swoje zdrowie. W razie duszności należy skontaktować się z lekarzem i sprawdzić, czy astma jest należycie kontrolowana.

Informacyjnie, przypomnę, że stosując maskę należy stosować się do zaleceń producenta. Maski bawełniane należy regularnie prać i prasować. Nie wolno dopuszczać do zawilgocenia maseczki. Czas używania maseczki zależy od jej rodzaju.

ABC (anonim, 88.156.137.)
około miesiąca temu

Pytanie brzmiało, czy muszę mieć zaświadczenie, a nie , czy Pani magister farmacji uważa, że astma jest wystarczającą chorobą by maskę nosić, bądź też nie. Wystarczyło zacytować treść ustawy, tak, jak to Pani zrobiła w odpowiedzi. Zamiast tego namawia Pani by zakrywac usta i nos czymkolwiek, jaki to ma sens? Dlaczego namawia Pani ludzi, by szkodzili własnemu zdrowiu? Nie wspomniałem o lekarzach. Skrytykowałem obydwie Panie - farmaceutki. Poza tym, brak maseczki nie oznacza, że nie mam zamiaru przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa. Myślę też, że bez chorób wspolistniejacych powód do obaw jest raczej niewielki. Jak to dobrze, że macie na uwadze dobro ludzi.

Proszę pamiętać, że zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów nos i usta można zasłaniać przy użyciu maski lub części odzieży. Można w tym celu zastosować przyłbicę. Taka metoda nie będzie utrudniała oddychania, podobnie jak dobrze dobrana maseczka.
Co więcej, jeszcze przed pandemią koronawirusa, wiele osób z alergią i astmą stosowało specjalne maseczki ochronne, które minimalizowały ekspozycję na alergeny. Chroniły przed atakiem astmy. Wybór odpowiedniej metody należy do nas samych.

Obowiązku zakrywania ust i nosa, cytując Rozporządzenie, "nie stosuje się w przypadku osoby, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym albo głębokim lub niesamodzielności; okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane".

Jeżeli uważa Pan/Pani, że ten przepis Pana/Panią dotyczy, proszę się do tego stosować. Jeśli nie ufa Pan/Pani opinii lekarzy, farmaceutów, proszę postępować według własnego uznania, pamiętając, że może Pan/Pani stanowić dodatkowe zagrożenie dla innych. Infekcja koronawirusem może przebiegać bezobjawowo.

Oczywiście nie musi się Pan/Pani zgadzać z naszymi opiniami. Jako farmaceuci jesteśmy zobowiązani udzielać porad, opierając swoje wypowiedzi na wiedzy, doświadczeniu, a także wiarygodnych źródłach.

ABC (anonim, 88.156.137.)
około miesiąca temu

Brzydko powiem, ale gówno warta ta pani opinia. To jak ciężko chorym trzeba być według pani żeby nie nosić maski? Tyle to warte, co filmik na dole drugiej znawczyni, która sugeruje, by maski jednorazowe nosić od 2 do 4 godzin. Żenada. Dobrze wiecie, że więcej szkód można sobie narobić przez to, tym bardziej nosząc to tyle czasu. Przy operacji też noszą jedną przez 4h, czy może zmieniają max po pół godziny?

kar (anonim, 185.151.75.)
około miesiąca temu

Witam,
od wielu lat jestem astmatykiem i alergikiem. Nikt kto jest zdrowy nigdy nie zrozumie chorego na astmę. My często bez noszenia maseczki czujemy się jakbyśmy ją i tak nosili. Nie podoba mi się też to, że zmieniła się retoryka w sprawie noszenia maseczki. Ministerstwo jasno się określiło co do kwestii kto musi a kto nie. Pojawiają się akcje społeczne, które swoimi hasłami są bardzo szkodliwe dla Nas - osób nie noszących maseczek. Zaczynam spotykać się z sytuacjami, że jestem traktowana jak trędowata, bo mam szalik zamiast maski, np.w komunikacji miejskiej odsuwają się ode mnie inni pasażerowie itp. Nadmieniam, że mimo astmy mam założony szalik. Widać to za mało. Jeśli chodzi o opinie Lekarzy to są one na całym ŚWIECIE podzielone. Nie każdy Lekarz mówi "tak" maseczce, wystarczy poczytać artykuły z różnych części świata.
Nie dość, że człowiek całe życie boryka się z chorobą, która narzuca wiele ograniczeń, to teraz będę jeszcze ograniczona społecznie.

Htfu (anonim, 89.64.24.)
około miesiąca temu

Za przeproszeniem.. Niech szanowni lekarze którzy nie mają astmy, i w dodatku niee noszą okularów nie dotykają maseczek i ich nie "zawilgocają". Będę nosić maseczkę, ale się niech przychodnia spodziewa za jakiś tydzień wizyty bo znów będę dyszeć jak lokomotywa.

Zgodnie z rozporządzeniem, które od dnia 16 kwietnia 2020 r. nakłada obowiązek zakrywania ust i nosa przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, osoby, które nie mogą tego robić z powodu stanu zdrowia, nie muszą okazywać zaświadczenia w tym zakresie.

Proszę pamiętać, że rozporządzenie daje możliwość zasłaniania ust i nosa za pomocą części odzieży, np. szalika lub przy użyciu przyłbicy.

Co więcej, cytując wypowiedź prof. Waldemara Roszkowskiego-Śliż z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc - "Maseczka nie powoduje duszności. Pacjenci z astmą i z POChP powinni stosować takie same zasady ochrony przed zakażeniem koronawirusem jak inni".

Natomiast Polskie Towarzystwo Alergologiczne przypomina, że infekcje wirusowe dróg oddechowych u chorych na astmę występują częściej i są przyczyną groźnych zaostrzeń choroby.

Reasumując, w mojej opinii, astma nie zwalnia z przepisów dotyczących obowiązku noszenia maski. Chyba, że w trakcie choroby doszło do niewydolności oddychania. Oczywiście należy przestrzegać zasad prawidłowego noszenia i zdejmowania. Pamiętać proszę także o częstym praniu, prasowaniu i dezynfekcji maski. Nie należy jej dotykać w trakcie noszenia, ani nie wolno dopuścić do jej zawilgocenia.

W razie wątpliwości, warto skonsultować się ze swoim pulmonologiem.

Załączam informację na temat maseczek:
https://www.gdziepolek.pl/kategorie/maski-ochronne-chirurgiczne-i-medyczne
A także na temat prawidłowego ich noszenia i dezynfekcji: