Witam wszystkich,
Chcę podzielić się moim doświadczeniem z Mysimbą i zastanawiam się, czy ktoś miał podobne doświadczenia.
Brałem Mysimbę przez 12 dni. Utrata wagi była dobra, ale nagle poczułem drętwienie po prawej stronie twarzy, a prawy kącik ust lekko zwisał. Następnie zostałem zbadany na oddziale udarowym.
CT, MRI, CT angiografia i inne badania były niewidoczne, ale lekarze i tak podejrzewali TIA lub bardzo drobny udar i traktowali mnie odpowiednio jako środek ostrożności. Jednocześnie jednak nie udało się znaleźć jednoznacznej przyczyny.
Wiem, że to nie dowodzi, iż Mysimba był za to odpowiedzialny. Jednak kontekst czasowy skłonił mnie do refleksji, bo objawy pojawiły się podczas ich stosowania. Dlatego przestałem brać lek po konsultacji z lekarzem.
Byłbym zainteresowany:
Czy ktoś przyjmujący Mysimbę doświadczył objawów neurologicznych, takich jak drętwienie, mrowienie, zaburzenia twarzy lub podobne dolegliwości?
Wyraźnie nie chcę nikogo straszyć, ale po prostu podzielę się moim doświadczeniem i usłyszę, czy inni zauważyli coś podobnego.