Dzień dobry. Dzisiaj mam drugi dzień w którym wzięłam pół tabletki Paroxinor, czyli 10 mg. Po 5 dniach mam zwiększyć dawkę na całą. Czuję się dziwnie po tym. Wczoraj miałam problem z zaśnięciem, ciągłe lęki i problemy by zasnąć. Czuję się też zmęczona, trochę słaba, mam zawroty głowy ale chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że muszę się powstrzymać od wymiotów. Bardzo mnie mdli i nie wiem co robić. Czy to minie? Choruje też na padaczkę od kilku lat, oraz nadciśnienie i dnę moczanową, lekarz psychiatra o tym wie. Już kilka lat temu brałam parogen ale nie pamiętam jak się czułam na początku stosowania go. Proszę o pomoc bo nie wiem co robić. Po jakim czasie miną takie skutki? A może wcale nie miną? Co mogę wziąć wieczorem by nie bać się zasnąć, by móc w ogóle iść spać? Chwilami już się zastanawiam czy nie przestać brać leku ale wiem że to będzie jeszcze gorsze bo lęki i ataki paniki mnie zniszczą. Do lekarza mam wrócić za miesiąc, nie mam możliwości iść tam szybciej. Dostałam też lek sympramol jako doraźny przy ataku niepokoju ale boje się go brać, boje się że umrę. Wiem że to głupie😭
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇