Antonina (anonim, 212.59.226.)
około 2 miesięcy temu, Warszawa

Dlaczego nadal mam uczucie parcia na pęcherz, jeśli zastosowałam już wiele leków zapisanych przez lekarzy?

Dzień dobry ,od jakichś 2 tygodni mam uczucie strasznego parcia na pęcherz. Nie mam przy tym żadnych innych objawów , jedynie utrzymuje się ogromny dyskomfort i zaczyna to oddziaływać na moją psychikę ponieważ jestem bezsilna. Zgłosiłam się już do lekarza rodzinnego i po badaniu ogolnym moczu oraz badaniu krwi nic nie wyszło.Została jednak przepisana mi furagina i żuravit oraz do tego lacidofil .Po 5 dniach stosowania nie zauwaażyłam żadnej poprawy więc po raz kolejny zadzwoniłam do lekarza rodzinnego ten przepisał mi monural 2 saszetki i leki rozkurczowe (one też nie pomogły).Zgłosiłam się wię do urologa ponieważ nigdzie w pobliżu nie posiadam lekarza o specjalizacji uroginekolog.Badanie u tego lekarza trwało niecałe 10 minut ,jak powiedziałam co mi jest zrobił usg z pełnym i pustym pęcherzem i stwierdził że nic się nie dzieje i wszystko jest w porządku .Rzucił że może pęcherz jest nadreaktywny i przepisał mi bardzo drogi jak dla mnie lek o nazwie Betmiga 50 mg.Lek po 5 dniach stosowania nie przynosi żadnej ulgi a ja popadam w histerię .Poczytałam sobie trochę o nadwrażliwości pęcherza i moje objawy się nie zgadzają tam pojawia się bolące parcie na pęcherz ,częstomocz, chodzenie do toalety w nocy ,nietrzymanie moczu a ja nic takiego nie mam . W dniu wczorajszym odczuwałam dodatkowo parcie na cewkę moczową i pojawił się ból podbrzusza( było mi też trochę nie dobrze ale nie wiem czy ma to jaki kolwiek związwk )Zaznaczę że od marca tamtego roku regularnie przyjmowałam leki na infekcje intymne typu gronkowiec, paciorkowiec itd. Na wymazie z grudnia wyszła bakteria coli i enterococuss spp ginekolog powiedziała że tego się nie leczy więc poszłam do kogoś innego i tam dostałam Fluomizin swiąd na razie ustąpił ale wydzielina nadal jest koloru żółtego .Czy moje parcie na pęcherz może być związane z długotrwałym przyjmowaniem leków na infekcje? Czy może mam zapalenie pęcherza które nie wyszło w ogólnym badaniu moczu i powinam powtórzyć badqania i zrobić posiew? Czy faktycznie w wieku 20 lat mogę mieć nadreaktywność pęcherza mimo że objawy się nie pokrywają ? Co powinnam zrobić bardzo proszę o radę chciałabym skończyć już tą męczarnie a nie chce przyjmować bez sensu leku przez miesiąćc na nadreaktywność który i tgak mi nie pomoże... NIE WYTRZYMAM TYLE :(

Powiadamiaj o każdej nowej odpowiedzi

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Aby jednoznacznie stwierdzić jaka jest przyczyna Pani dolegliwości, należy w pierwszej kolejności wykonać posiew moczu.
Lekarz może zlecić również USG i inne badania w celu diagnostyki nadreaktywności pęcherza.

Antonina (anonim, 212.59.226.)
około 2 miesięcy temu

Zapomniałam zaznaczyć że nie współżyję więc ginekolog przy wcześniejszych badaniach wykluczył ewentualne choroby przenoszone drogą płciową. Jeśli dobrze zrozumiałam ogólne badanie moczu mogło nie wykryć bakterii dlatego ewentualne zapalenie pęcherza nie zostało wykryte. Dzisiaj zadzwoniłam do przychodni i lekarka powiedziała że jeśli w badaniu ogólnym moczu nic nie wyszło to w posiewie też nic nie wyjdzie bo jedno wychodzi z drugiego czego kompletnie nie rozumiem ale jak najbardziej zrobię ten posiew...
A czy jest to bardziej realne że mam jakieś zapalenie pęcherza niż nadreaktywność bo tak jak napisałam wyżej objawy się nie zgadzają ...

W mojej ocenie Pani objawy są wskazaniem przede wszystkim do wykonania posiewu moczu i posiewu z pochwy, bowiem z Pani wpisu wynika, że takie badanie dotychczas nie zostało zlecone.

Posiew moczu można wykonać bez skierowania od lekarza, około 2 tygodni po zakończeniu terapii lekiem Monural.

Próbka powinna być pobrana ze środkowego strumienia porannego moczu po dokładnym podmyciu się i osuszeniu okolic intymnych.

Posiew z pochwy powinien pobrać ginekolog.

Moim zdaniem, bez wyniku posiewu nie ma potrzeby analizowania na ten moment, co może Pani dolegać. Być może jest infekcja bakteryjna pęcherza moczowego, w której leki Monural czy Furaginum nie okazały się skuteczne - są takie przypadki. Jeśli wydzielina jest koloru żółtego - zapaleniu pęcherza może towarzyszyć infekcja intymna.

Znam przypadki infekcji pęcherza moczowego połączonego z infekcją intymną, które wywoływały objawy oporne na bardzo wiele leków. W niektórych przypadkach okazywało się, pacjentka była nosicielką bakterii Mycoplasma i dopiero leczenie azytromycyną okazywało się pomocne, dlatego warto byłoby wykonać także badanie PCR na Mycoplasma genitalium, które często dostępne jest jako pakiet badań w kierunku patogenów najczęściej przenoszonych drogą płciową, np. Chlamydia trachomatis oraz Ureaplasma urealyticum.
Myślę, że warto więc rozważyć te 3 rodzaje badań i wyniki omówić z ginekologiem.