Mam 40lat i mam miesniaki lekarz polecił wkladke mirene czytam opis produktu i opinie i troszkę mam obawy czy dobrą podjęłam decyzję czy są tu jakies kobiwty co mają tą wkładkę
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Katarzyna Domagała Farmaceuta
5 lat temu
Tak, na naszym forum wypowiadają się kobiety, które mają założoną wkładkę Mirena:
https://www.gdziepolek.pl/tematy/mirena/opinie-i-pytania
W sprawie leków proszę jednak nie polegać na opiniach pacjentów, lecz na poradzie lekarza - specjalisty, który znając Pani stan zdrowia jest w stanie Pani najlepiej doradzić.
Pisałam wcześniej o wkładce, już ponad rok ją mam. Okresy super w zasadzie już nie muszę się martwić, że przecieknę. Z miesiąca na miesiąc właściwie mniejsze plamienia niż faktycznie okres, mięśniaki nie rosną, cały czas takie same chociaż jestem przed wizytą u ginekologa. Schudłam prawie 10 kg ale to dlatego, że zmieniłam styl odżywiania. Także pierwszy mój wpis był w zasadzie negatywny co do wkładki, teraz po ponad roku jestem zadowolona. Trzeba dać jej szansę😉
Mam 38 lat, nigdy nie rodziłam. Zdecydowałam się na Mirenę z wygody, czyli brak okresów, no i nie chciałam pamiętać o codziennym braniu tabletek. Mam ją od 7 tygodni i już nie mogę się doczekać kiedy ja wyjmę. Z krwawieniem może miałam spokój przez 7 dni w ciągu tych 7 tygodni. Aktualnie leczę grzybicę i opryszczkę na raz. Bardzo żałuję, że ja założyłam. Dodatkowo od tych 7 tygodni jestem cały czas chora. Na zmianę ból gardła z katarem. Ogólnie odporność tragicznie spadła.
Ja mam wkładkę od listopada 2025r. Do tej pory zauważyłam że mam skąpe miesiączki,urosły mi piersi i od paru dni (co prawda przeżywam możny stres) zauważyłam,że mam wzmocnioną potliwość,która powoduje że jest mi zimno od środka i pomimo noszenia biustonosza,podkoszulki i bluzy mam zimne piersi. W grudniu trafiłam do Pani Doktor,u której miałam zabieg wkładki z powodu bardzo mocnego bólu piersi,na co przepisała mi Mastodynon. Czy któraś też tak z Wam miała? Bardzo mocno bolały piersi i miały uczucie zimna i potliwość?
Witam mam wkładkę 5 lat i jest super nic sie nie dzieje w styczniu idę na wymianę nowej .Dorota 40 lat
Miałam wkładkę założona jako antidotum na adenomyoze. Przeklinam dzień, kiedy się na nią zgodziłam. Miesiączki przez ponad rok koszmarnie obfite. Bol menstruqcyjny nie do zniesienia....dzisiaj wyciągnęłam z siebie to ustrojstwo i zamierzam.swietowqc ten dzień. Nigdy więcej....
Mam 42 lata, założyłam wkładkę 5 miesięcy temu, moje obserwacje : miałam okropne, obfite okresy, mięśniaki. Po wkładce okres skąpy, nie ma awarii, chociaż przez te pierwsze 3 miesiące ciągła jazda z plamieniami, jakby okres był non stop. Sex jednak inny, wieksze doznania miałam jednak przed wkładką. Włosy masakrycznie wypadły, do tego 10 kg na plusie, zobaczymy jak będzie dalej, ale nie jestem zachwycona. Myslę, że każda kobieta będzie miała inne dolegliwości. MOŻE ANTYKONCEPCJA HORMONALNA NIE DLA MNIE.
Kiedy czytam wpisy o tym, że to boli, mam wrażenie, że piszą to osoby, które nie doświadczyły naprawdę bolesnych miesiączek. (nie rodziłam)
Sam zabieg – dosłownie chwila mocniejszego ukłucia i tyle. W zamian mam szansę na lata spokoju i ogromną ulgę – a może nawet całkowite pozbycie się bólu, który co miesiąc towarzyszył mi podczas koszmarnych okresów. Dla mnie zdecydowanie było warto.
Na razie nie mogę napisać więcej. Występuje plamienie, ale doktor uprzedziła, że może ono trwać nawet do trzech miesięcy.
mam wkładkę ponad 6 msc . Mam 36 lat: Samo założenie dość stresujące ale to raczej moje nastawienie niż faktyczny ból.
Przez 3 msc ciągłe plamienia i słabe miesiączki, migrenowe bóle głowy. Skurcze jak przy miesięczce .
Ale potem się wszystko uspokoiło i jestem bardzo zadowolona. Nie mam miesiączkę które były dla mnie katorgą, brak napadów potliwości, brak wahań nastrojów. Nie przytyłam.
Naprawdę polecam, ale każdy organizm może reagować inaczej. Na pewno trzeba dać sobie czas.
Wkładka mirena to bardzo dobry wybór w przypadku mięśniaków które powodują obfite miesiączki. W czasie stosowania mireny miesiączki są skąpe lub całkowicie ustają.polecam sama stosuje już cztery lata
Mam 38 lat i od 4 lata jest ze mną Mirena. Po założenia wkładki miałam jedynie plamienia przez jakieś pierwsze dwa miesiące (akurat kalendarzowo wypadał mi okres), gdzie wystarczyła mi wkładka higieniczna.
Okresu nie mam od 4 lat w ogóle! Jednak czuje kiedy powinnam mieć okres. Piersi stają się tkliwe, mam ochotę na słodycze oraz miewam delikatne skurcze podbrzusza.
Jednak największym jej minusem jest to że stałam się po niej bardzo nerwowa. W moim życiu nie wydarzyło się nic co mogło by sprawić że z byle powodu wpadam w takie nerwy, złość lub lament - labilność emocjonalna przedszkolaka.
Pojawiły się zmiany w piersiach których przed wkładką nie było, macica jest ok.
W przyszłym roku ściągam wkładkę, mam już dosyć denerwowania się na wszystko dookoła... Rozmawiałam o tym z ginekologiem, twierdzi że jest tam znikoma dawka hormonu i nie może to wpływać na mój stan psychiczny, jednak pogrzebałam na forach i okazuje się że duża część posiadaczek Mireny ma ten sam problem z psychiką. Boję się że po jej wyjęciu już nie wrócę do stabilności psychicznej z przed.
Zrobiłam badania łącznie z hormonami - zaleconymi przez ginekologa i wszystko jest idealnie. Psychiatra przypisał mi tabletki wyciszające. Z perspektywy czasu jednak spirala ma więcej plusów jak minusów. Życie bez bólu i gotowość do każdej aktywności bez liczenia kiedy okres - to ogromny luksus... Ja jednak chcę sprawdzić czy mój stan psychiczny ulegnie poprawie a guzy na piersiach się zmniejszą i dam sobie rok lub dwa bez hormonów... Pozdrawiam
Hej
Wkładka założona w drugiej połowie stycznia.
Cały ten czas do teraz praktycznie co dzień plamienia, zdarza się też co miesiąc okres średnio obfity trwający że dwa tygodnie.
Dziś byłam na wizycie już całkowicie zrezygnowana, bo ile można plamić 😕
Lekarz stwierdził że wszystko jest ok. Przepisał żel do podawania przez skórę w dniach kiedy będę plamić. Daje jej ostatnią szansę...
Jeśli żel nie pomoże i nie unormuje się bed zmuszona ją usunąć.
Witam nie polecam tej wkładki Mirena przytyłam 15kg masakra
Witam, ja korzystam z moreny już 16 lat czyli to już moja trzecia wkładka. Jestem super zadowolona, obfite i bolesne miesiączki ustąpiły , nie przytyłam, nie straciłam włosów ani nie obniżyło mi to libido. Jestem po 50-tce i przypadłości menopauzalne są niewielkie. Jeśli zastanawiacie się nad założeniem to myślę, że moja opinia rozwieje niektórym kobietom wątpliwości. Oczywiście, trzeba brać pod uwagę , że każdy ma indywidualny organizm. Dziękuję mojej ginekolozce za to, że przekonała mnie do mireny, która uwolniła mnie od bólu i co miesięcznych wizyt w szpitalu z powodu bolesnej i obfitej miesiączki . Warto spróbować.
Czy komuś z was wypadały włosy po mirenie?
Anna Lewandowska Farmaceuta, Redaktor
15 miesięcy temu
Do @Kohorta:
Plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe po wstawieniu wkładki wewnątrzmacicznej (IUD) jest dość powszechne, zwłaszcza w pierwszych trzech do sześciu miesiącach. Wiele kobiet doświadcza nieprawidłowych krwawień w tym okresie, które zwykle ustępują z czasem. Lekarz prawidłowo ocenił sytuację, mówiąc, że może to potrwać do pół roku. Jeśli jednak plamienie będzie nadal niepokojące lub zbyt obfite, warto skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć inne przyczyny.
Witam mam wkładkę od niedawna i cały czas plamię to znaczy już dwa miesiące lekarz mówi że do pół roku może to potrwać🙈 czy jest tu jakaś konieta która miała tak samo? Czy tylko Ja jestem wyjątkiem
Wkładka założona z powodu obfitych okresów uniemożliwiających funkcjonowanie. Samo założenie- nic nie czułam, ale zakładana była podczas krwawienia. Możliwe, że ja mam inny próg bólu, bo histeroskopię bez znieczulenia też przeszłam bez bólu. Przez pierwsze 2 miesiące lekkie krwawienie każdego dnia, ale przynajmniej byłam w stanie funkcjonować, nie to co podczas okresu. W trzecim miesiącu zaczęło się wszystko stabilizować. Krwawienia dzienne ustały, pojawił się lekki ale dłuższy okres- dla mnie do przeżycia. Pół roku po założeniu jeden okres tylko się pojawił. Jak dla mnie rewelacja. Wreszcie mogę normalnie żyć. Skutków ubocznych nie mam żadnych. Z mojego punktu widzenia trzeba sobie dać pół roku żeby ocenić czy wkładka jest dla nas.
Używam wkładki dokładnie 5 lat.Jest to moja pierwsza i przyznam,że też miałam obawy przed założeniem,ale koleżanki dookoła chwalą więc poszłam w to😁Niedługo wyjmuje i nie wyobrażam sobie,aby nie mieć kolejnej.Ja bardzo dobrze znosiłam ją, żadnych nieprzyjemnych objawów.Oczywiscie jak pewnie większość krwawiłam podczas miesiaczki.Martwilam się,że tak zostanie,ale po niecałym roku jak ręką odjął,krwawienie ustało.
Osobiście więc polecam.
Kobieta lat 50 😊😆
Anna Lewandowska Farmaceuta, Redaktor
18 miesięcy temu
Do @Violka:
Wkładka Mirena może czasami wypaść, co często nie jest zauważane przez pacjentki.
Objawami wypadnięcia mogą być krwawienie lub ból w podbrzuszu, a także zmiana długości nylonowego sznurka, który powinien być wyczuwalny. W przypadku jego braku lub zmiany długości, zaleca się pilne skontaktowanie się z lekarzem w celu oceny sytuacji.
Witam,czy komuś wypadła wkładka Mirena? I jak ro rozpoznać? Miałam wkładkę jakieś 5miesiecy po czym poszłam na kontrolę okazalo się że jej tam nie ma, mąkę mam pojęcia kiedy wypadła, czy można domagać się drugiej wkładki bez kosztów?
Cześć. Wkładkę hirmonalna Mirena poleciła mi znajoma. Założyła jak ponieważ chciałam mieć spokój z miesiączką i nie bać się że zajdę w ciążę. Same założenie było trochę bolesne i niekomfortowe. Mam jak od 3 marca 2024 i okres mam cały czas. Trwa długo i jest dość obfity. Byłam u lekarze. Powiedział mi że jest to normalnie że może to trwać nawet pół roku. A uniwersalne traw dłużej. Nie wiem czy to jest normalnie czy któraś z was też tak miała ale martwię się tym i nie czuje się z tym dobrze.
Mam od roku. Zakładanie było bolesne z uwagi na to, że nie rodziłam, a nawet w trakcie okresu mam małe rozwarcie szyjki. Nie należę do szczególnie wrażliwych (nigdy w życiu nie zabolała mnie cytologia), ale bez ketonalu pewnie zrezygnowałabym w połowie zabiegu. Część kobiet miewa problem z ciśnieniem po zabiegu, ja w ogóle. Lekarka ostrzegła, że pierwszą dobę mogę odczuwać mocne skurcze i mam brać nospę by wszystko się wyciszyło. Było w tym sporo racji, nie byłam w stanie funkcjonować. Po dwóch dniach organizm zaakceptował wkładkę, do dwóch tygodni odczuwałam lekkie, pobolewanie nieco inne niż od miesiączki i miałam plamienia. Po tym czasie wszystko się wyciszyło i nie mam od tego czasu w ogóle miesiączki. Sam komfort życia poprawił się diametralnie w porównaniu do antykoncepcji doustnej - zero wahań nastroju, zero tkliwości piersi, zbierania wody i tak dalej, jakbym nic nie brała. Robię kontrole co pół roku. Czy założyłabym ponownie mając na uwadze ten ból z początku? Raczej tak. Warto pamiętać, że reakcja na wkładkę jest indywidualna tak samo jak na tabletki i może być różnie, to jednak ciało obce i do tego z niewielką dawką hormonu, ale jeśli się przyjmie, to jest rewelacyjnie.
Ja nie polecam ,mnie o mało nie zabiło te badziewie ,dostałam bólu głowy a potem problemy z ciśnieniem aż do 180/110 myślalam że po mnie ,o tym lekarze nie mówią ,po usunięciu tego badziewia mam palpitacje serca ,zawroty głowy i problemy z chodzeniem .
Anna Lewandowska Farmaceuta, Redaktor
19 miesięcy temu
Do @Ada83:
Tak, wkładka Mirena założona w drugim dniu okresu zaczyna działać antykoncepcyjnie od razu po założeniu. Wynika to z faktu, że w tym czasie naturalnie nie ma owulacji, a wkładka działa zarówno poprzez uwalnianie hormonu progestagenowego, jak i mechanicznie, zapobiegając zapłodnieniu i zagnieżdżeniu się komórki jajowej. Dla pewności można przez pierwsze 7 dni stosować dodatkową metodę ochrony, choć nie jest to konieczne według standardowych zaleceń. W razie wątpliwości zachęcam do konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Czy wkładka Mirena, założona w drugim dniu okresu działa antykoncepcyjnie zaraz po założeniu?
Anna Lewandowska Farmaceuta, Redaktor
1 rok temu
Do @Kk48:
Krwawienie po założeniu wkładki wewnątrzmacicznej (zarówno miedzianej, jak i hormonalnej) przez kilka tygodni jest dość powszechne, szczególnie w początkowym okresie. Organizm potrzebuje czasu, aby się do niej dostosować. U niektórych kobiet krwawienie może utrzymywać się dłużej, nawet kilka tygodni czy miesięcy, zanim ustabilizuje się cykl.
Lekarz zalecił Pani Exacyl, czyli lek przeciwkrwotoczny, który ma na celu zmniejszenie krwawienia. To standardowa procedura, gdy krwawienie jest bardziej nasilone lub trwa dłużej. Jeśli jednak krwawienie nie ustanie po dłuższym czasie lub pojawią się inne niepokojące objawy, warto ponownie skonsultować się z lekarzem.
Jeśli potrzebuje Pani bardziej spersonalizowanych porad, tutaj można skorzystać z telekonsultacji:
Mam założoną wkładkę od trzech tygodni i cały czas krwawię .Bylam u lekarza kazał brać exacyl tak długo dopóki krwawienie nie ustanie .cxy ktoś miał podobnie ?
Witam wkładkę mam założoną od ponad tygodnia, czuję się bardzo dobrze jedyna rzecz jaka mnie zastanawia to to czy można mieć wysypkę skórną jako reakcję na wkładkę? Czy któraś z Osn miała taki objaw czy może raczej trochę wyolbrzymiam i wkładka nie jest winna
Witam. Mam mirene od pół roku. Plamienia na zmianę z okresem, parę dni przerwy i znowu.. w kółko. Lekarz zapewnia po pół roku minie .. pytanie do Was, czy którejś z Was minęło? Ja już jestem wykończona..
Witam.Ja ma zalozona Mirene juz 5 rok.Dzisiaj powinnam miec usunieta.U lekarza dowiedzialam sie ze spirale moge nadal pozostawic przez kolejne 3 lata,jesli chce sie chronic przed zajsciem w ciaze.Nie ma efektow ubocznych by pozostala na kolejne 3 lata duzej.Jesli bede chciala,moge sie zdecydowac na wyciagniecie jej w kazdej chwili.Ogolnie jestem bardzo zadowolona,minus przytylam jakies 5kg przez ostanie 5 lat.
Tak, ja mam. Jak każda wkładka hormonalna ma swoje plusy i minusy. Duży plus, to nie musisz pamiętać o tabletkach. Okres także jest dobrze skąpy, ale jest. Upławy jsk miałam tak mam, ale ponoć z czasem mają ustąpić.
Mam założoną drugą wkładkę Mirena, obecnie jestem już po 50 . Proces zakładania nie był bolesny a raczej niekomfortowy. Założyłam wkładkę z powodu nadmiernego krwawienia, które było u mnie przyczyną anemii trwającej ponad dwa lata. Po odstawieniu żelaza anemia wracała więc zdecydowałam się na założenie wkładki po rozmowie z koleżanką, która powiedziała, że dzięki wkładce nie ma miesiączki. Faktycznie miesiączka zanikła po paru miesiącach od założenia. Wkładka nie wpływa na moje samopoczucie, nie ma żadnego bólu czy spadków nastroju czuję się tak jak przed jej założeniem a na plus jest to, że chroni przed zajściem w ciążę, nie mam miesiączki, nie mam już anemii. Jest to bardzo wygodne w porównaniu do tabletek, nie musisz pamiętać by wziąć tabletkę,wizyta u lekarza raz w roku same plusy.
Każda kobieta na pewno inaczej reaguje i odczuwa ból, ja natomiast podczas aplikacji czułam ogromny ból, po zejściu z fotela automatycznie zrobiło mi się słabo i zemdlałam. Lekarz zmierzył mi ciśnienie, które było tragicznie niskie, trzeba było mnie nieść do auta. Skurcze były tak ogromne że płakałam z bólu, dopiero po silnych lekach po upływie 2h ból się zmniejszył. Samą wkladke mam za krotko zeby ocenic jej dzialanie, ale przestrzegam przed tym zabiegiem bez użycia znieczulenia. Podkreslam ze to tylko moje odczucia.
Witam ja ją mam założona już pół roku i do pół roku krwawiłam dzień wdzien po drugie brzuch się zrobił jak balon i muszę pic herbaty ziołowe bo boli skurcze i musi być nospa jestem zdania że ta wkładka ma skutki uboczne i nie jest dobra metoda na rynku idę ja wyciągnąć bo się męczę szkoda pieniędzy ale życie ważniejsze pozdrowionka
Mam 43 lata i mam Mirenę od 15 lat. Pierwszą ponad 7 lat i teraz drugą tak samo. Będę zakładać trzecią lada moment. U mnie od 16 lat nie pojawiło się krwawienie, nawet plamienie. Żadnych skutków ubocznych. Czuję się świetnie i cieszę się sexem bez obaw o ciążę . Dla mnie zakładanie i wyjmowanie wkładki nie było bolesne, ale było niekomfortowe. Czułam tylko lekkie ukłucie i przypominało to poboeranie materiału do cytologii. Z mojego punktu widzenia Merena jest super, mam też kilka koleżanek w podobnym wieku, które stosują i mają podobne odczucia
Osobiście polecam to moja 4 wkładka . Mam 42 lata odstawiłam antykoncepcje w wieku 41 lat pomyślałam że już starczy ale nie wytrzymałam mój organizm zaczęła się buntować bóle menstruacyjne nie z tej ziemi, zawroty głowy itp. Od 1,5 tygodnia mam wkładkę i liczę że nie ostatnia jeśli to ma mnie utrzymać w super kondycji .Pozdrawiam Kasia
.
Ewa Pilch Farmaceuta, Redaktor
2 lata temu
Do @Angel:
Oceny zasadności zastosowania wkładki domacicznej u Pani może dokonać jedynie lekarz ginekolog. W przypadku braku możliwości wizyty stacjonarnej zachęcam do skorzystania z teleporady np. za pośrednictwem portalu Gdziepolek.pl:
https://www.gdziepolek.pl/telekonsultacja/z-ginekologiem
Zachęcam do zapoznania się z naszym podsumowaniem o wkładkach domacicznych:
Kochana ja też mam.miesniaki.lekarz niesamowicie zdziwiony że przy nadciśnieniu i mięs iakach ginekolog przepisywał mi antykoncepcję doustna.zalecil mi wkładkę która ma na żądanie leczyć moja macicę zapobiec ciąży.obnizy to moje ciśnienie itd.nie wiem co robic
Mam założone już trzecia w odstępach co 5 lat brak miesiączek brak bólu brzucha brak problemow a jaka wygoda
Witam założyłam wkładkę ponieważ ma mięśniaki lat 43 ,tak proponowali lekarze w celu zmiejszenie obfitych miesiączek .Po 8 mc przy zbliżającej mestruacji dostałam tak silnych bóli jak do porodu z silnym krwawieniem ,myślałam że będę musiała jechać do szpitala trwało do 2-3 h ból ustąpił .Odwiedziłam lekarza żeby dowiedzieć się jaka mogą być przyczyna ,bo dalej krawilam ale już lekko ,okazało się że spirala się wysunęła ,i pożegnałam się już z nią na stałe,odpowiedzi brak z informacji mojej moje ciało pozbyło się ciała obcego .Drugi zaraz nie będę próbować bo ból jak towarzyszył zakładaniu jak i wydalaniu 🙈nie jest wart tego komfortu psychicznego .
Jakie środki ostrożności trzeba zachować przy gadżetach erotycznych z wkładką?
Z całym szacunkiem do pani Katarzyny Domagały, ja polegałam na opinii lekarzy dlatego też kolejni lekarze odcięli mi pierś. Czy pani ma obie piersi pani Domagała?
Też miałam mięśniaki i krwawienia. Wkładka spowodowała depresję, nieuzasadnione lęki, placz i temu podobne. W bardzo krótkim czasie po jej założeniu zauważyłam że wciąga mi brodawkę. W ciągu paru miesięcy okazało się że to rak. Mastektomia I inne przeykre wydarzenia to dalszy ciąg historii. Nie polecam.
Ja miałam wkładkę Mirenę, czułam się po niej fatalnie a co najgorsze, po trzech miesiącach od założenia zauważyłam że wciągnęło mi brodawkę. To działo się szybko.
Okazało się że to rak. Nie omineła mnie mastektomia. Nie polecam.
Mam 45 lat i mięśniaki powodujące obfite krwawienia w czasie miesiączki. Przez 4 lata miałam Kylene spisała się świetnie- okres to było niewielkie 2 dyniowe plamienie. Po 4 latach ilość wydzielanego hormonu we wkładce spada i miesiączki zaczęły być znowu obfite. Dlatego lekarz wyjął Kylenę i włożył Morenę, bo ma więcej hormonui i chroni przed nadmiernym krwawieniem przez 5 lat a chronę anty. daje na 6 lat. Zobaczymy co będzie...
Hej. Ja mam wkładkę od 20 dni i jak na razie jest ok. Martwi mnie fakt, ze nie mogę spać. Krwawiłam przez 14 dni a w tym momencie mam plamienia. Ciężko powiedzieć bo to moja pierwsza wkladka MIRENA.
Tak miałam przez 8 lat i teraz założyłam następna jestem bardzo zadowolona plamienie 1 dniowe co 3 do 5 miesięcy zero stresu skutków ubocznych jak przy spirali którą wyciągałam po pół roku
Tez w tym samym wieku miałam założoną wkładkę Mirena. Sprawdziła się idealnie. Mięśniaki po roku praktycznie zanikły i wreszcie moge cieszyć się zdrowiem.
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇