Antybiotyki - czy przestaną działać?

Od momentu odkrycia pierwszego antybiotyku cała medycyna zmieniła się nie do poznania. Nareszcie ludzie potrafili zwalczyć wcześniej śmiertelne choroby. Przełom był dla nas ogromny, jednak dziś widzimy, że leki te nie pozostają bez wpływu na środowisko przyrodnicze. Przedostając się m.in. do wód gruntowych i powierzchniowych, szkodzą organizmom w nich żyjącym oraz powodują groźne dla nas efekty odporności bakterii na antybiotyki. Warto mieć świadomość tego problemu, ponieważ również od nas samych zależy, czy sytuacja ulegnie zmianie.

Nadużywanie antybiotyków

W obecnych czasach antybiotyki wykorzystywane są na szeroką skalę i to nie tylko do zwalczania zakażeń bakteryjnych u ludzi. Roczna światowa produkcja tych leków wynosi obecnie 100-200 tysięcy ton - stosuje się je również w weterynarii i rolnictwie i w niektórych miejscach ciągle jeszcze jako stymulatory wzrostu u trzody chlewnej, drobiu i ryb. Niestety od lat obserwuje się także ich nadużywanie w leczeniu, zarówno po stronie lekarzy, jak i pacjentów, którzy bez specjalistycznej konsultacji stosują je na własną rękę.

Te wszystkie procesy prowadzą do coraz bardziej znaczących zanieczyszczeń środowiska antybiotykami i ich metabolitami, a to wywiera efekt nie tylko na lokalną florę i faunę, ale ma również konsekwencje, które dotyczą nas samych.

W ostatnich latach do problemu przywiązuje się coraz większą wagę. Naukowcy szukają rozwiązań pomagających w zmniejszeniu ilości zanieczyszczeń środowiska antybiotykami. Ważnym elementem tego procesu jest również świadomość wszystkich pacjentów, czyli nas samych, i odpowiedzialne podejście do terapii.

Źródła zanieczyszczeń antybiotykami

Na wstępie należy przypomnieć, że antybiotyki w większości są produkowane przez obecne w środowisku mikroorganizmy, a więc w przyrodzie mogą występować w sposób naturalny. Jednak działalność człowieka wpływa na ich zwiększone stężenie i akumulację, a co za tym idzie - osiągają zdecydowanie wyższe stężenie, a tym samym wywierają szkodliwy efekt.

Podstawowym źródłem antybiotyków w środowisku przyrodniczym są ścieki i odpady bytowe. Zarówno te pochodzące z zakładów leczniczych (np. szpitali), lecznic weterynaryjnych, zakładów produkcyjnych, miejsc hodowli zwierząt, jak i z wszystkich gospodarstw domowych. W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że przemysł farmaceutyczny, z uwagi na bardzo restrykcyjne zasady ochrony środowiska, które musi spełniać, nie jest głównym źródłem tych zanieczyszczeń, ponieważ w zakładach stosowane są bardzo wydajne systemy oczyszczające ścieki. Zwykle do zanieczyszczenia dochodzi przy przypadkowym przedostaniu się produktów do środowiska. Zupełnie inaczej jest już w oczyszczalniach miejskich i przydomowych, te oczyszczalnie nie zostały zaprojektowane tak, aby efektywnie usuwać tego typu zanieczyszczenia - wydajność usuwania antybiotyków określa się dla nich w przedziale 34-72%.

Leki w ściekach i na wysypiskach odpadów mogą pojawiać się w formie niezmienionej, gdy na przykład w wyniku przeterminowania lub niezużycia całego opakowania zostaną najnormalniej w świecie wyrzucone do kosza z odpadami lub prosto do toalety. Związki te są też wydalane z kałem i moczem osób je stosujących. To źródło z kolei może powodować również przedostawanie się do środowiska metabolitów tych substancji (zmienionych chemicznie w wyniku procesów zachodzących w organizmie ludzkim).

Wszystkie opisane rodzaje zanieczyszczeń zagrażają przede wszystkim glebie oraz wodom powierzchniowym i gruntowym, ponieważ to do nich się przedostają. Obserwowane ilości tych leków są zwykle bardzo małe, określane nawet w nanogramach/litr, ale już takie stężenia wpływają na przyrodę i człowieka. Do najczęściej wykrywanych w środowisku antybiotyków zaliczamy erytromycynę, norfloksacynę, sulfametazynę, sulfametoksazol, trimetoprim oraz cyprofloksacynę.

Konsekwencje zanieczyszczenia antybiotykami

Wyróżniamy trzy podstawowe negatywne efekty przedostawania się antybiotyków i ich metabolitów do środowiska. Po pierwsze, nawet w śladowych ilościach, mogą mieć one wpływ na pożyteczne mikroorganizmy żyjące w glebie i wodzie. Organizmy te odgrywają ważną rolę w cyklach obiegu pierwiastków w przyrodzie, ich obecność ma również związek z procesami klimatycznymi. Niektóre z nich potrafią rozkładać substancje szkodliwe, np. pestycydy. W konsekwencji zachwianiu ulega naturalna równowaga całych ekosystemów.

Duże stężenia antybiotyków w wodach i glebie mogą skutkować również zwiększonym ich stężeniem w pokarmie, który spożywamy (mięsie, warzywach i owocach), a to może prowadzić do pojawienia się u ludzi reakcji alergicznych, toksycznych, rozwojem nowotworów, nefropatii, itp.

Trzecim bardzo ważnym aspektem, na który trzeba zwrócić uwagę, jest powstawanie antybiotykooporności (oporności na antybiotyki) wśród chorobotwórczych szczepów bakterii, które u ludzi wywołują różne infekcje. Oznacza to zmniejszenie ich wrażliwości na leki, co prowadzi do mniejszej, a nawet braku skuteczności leczenia. Antybiotyki mają za zadanie zabijać bakterie lub hamować ich wzrost, lecz czasem, niektóre patogeny potrafią się skutecznie obronić przed antybiotykami, dzięki genom, które posiadają. Inne bakterie, kontaktując się z małymi stężeniami antybiotyków, takimi jak te w środowisku albo gdy przestaniemy brać antybiotyk przy niedoleczonej jeszcze infekcji, powoli uczą się tej obrony i nabywają w ten sposób nowych genów. Te umiejętności mogą być pomiędzy bakteriami przekazywane. Gdy jakaś bakteria raz nauczy się, jak radzić sobie z lekiem, który przeciwko niej stosujemy, to może tę umiejętność przekazać innym szczepom i w populacji ludzkiej pojawi się choroba, z którą już nie będziemy sobie potrafili poradzić. Według danych WHO, rocznie z powodu zakażenia szczepami lekoopornymi umiera nawet 250 000 osób.

Jak możemy zapobiec oporności bakterii na antybiotyki?

Najważniejsze zmiany, które mogą wpłynąć na zmniejszenie problemu, to regulacje na poziomie rządów państw, które wpłyną na zmniejszone użycie antybiotyków choćby w rolnictwie i weterynarii. Ważnym elementem jest również zwrócenie uwagi na zwiększenie wydajności oczyszczalni ścieków w tym zakresie.

W drugiej kolejności zwraca się uwagę na międzynarodowe Programy Ochrony Antybiotyków mające na celu zwiększenie świadomości zagrożeń związanych z ich nadużywaniem. Kierowane są one w pierwszej kolejności do lekarzy.

Również pacjenci, czyli my sami możemy, a nawet powinniśmy odegrać w tym procesie ogromną rolę. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad:

  • zawsze pamiętaj o stosowaniu antybiotyków tylko wtedy, kiedy jest to uzasadnione i bezwzględnie potrzebne oraz stosuj się do zaleceń lekarskich (np. jeśli lekarz zalecił dokończenie całego opakowania leku, to należy tak zrobić, a nie przerywać terapię, gdy tylko poczujemy się lepiej),
  • strzeż się samoleczenia przy użyciu antybiotyków - nigdy nie stosuj antybiotyków, które zostały z poprzedniej kuracji na własną rękę, nie przekazuj ich również innym chorym,
  • nigdy nie wyrzucaj niepotrzebnych leków do kosza na śmieci albo toalety - przeterminowane oraz już niepotrzebne antybiotyki zawsze powinny trafiać do specjalnych pojemników na przeterminowane leki, które są dostępne w większości aptek, dotyczy to również pustych opakowań, które miały kontakt z lekiem (np. blistrów po tabletkach) - dzięki temu zostaną poddane specjalnym procesom utylizacji, które ochronią przed przedostaniem się ich do środowiska.

Stosując się do powyższych zaleceń możemy sprawić, że obecne antybiotyki posłużą nam zdecydowanie dłużej :)

Wyślij mi powiadomienie email o każdym nowym artykule

@

Nie będą wysyłane inne maile. Polityka Prywatności.

Koronawirus - kiedy będzie lek i szczepionka?

Mimo że choroba wywoływana przez koronawirusa SARS-CoV-2 (2019-nCoV) ma ciężki przebieg tylko u 15-20% zarażonych, a jej śmiertelność wynosi niecałe 3%, w walkę z nią zaangażowanych jest wiele firm farmaceutycznych i ośrodków badawczych, które niestrudzenie pracują nad wynalezieniem skutecznego leku i szczepionki na COVID-19.

Co po COVID-19: rehabilitacja płuc, trenażery oddechu

Przechorowanie COVID-19 wiąże się z dużym osłabieniem organizmu i wymaga odpowiedniej rehabilitacji. Oprócz przyjmowania leków czy witamin, pacjent może wymagać dodatkowych ćwiczeń, w tym treningu mięśni wdechowych. Czy trenażer oddechu może być przydatnym narzędziem dla osób które zmierzyły się z COVID-19? Poznajcie opinię eksperta!

Jakich leków może zabraknąć w Polsce (listopad 2020)?

Ukazało się kolejne obwieszczenie informujące o tym, jakie leki zostały uznane przez Ministerstwo Zdrowia za zagrożone brakiem dostępności. Lista z 7 września liczyła 306 pozycji. Najnowszy wykaz z 6 listopada ma ich 325, co oznacza wydłużenie się listy o 19 pozycji. Sprawdzamy, jakie produkty zniknęły z wykazu, a jakie do niego dołączyły.

COVID-19: w poszukiwaniu tlenu

Zderzenie z drugą falą epidemii nasuwa myśl: co będzie, jeśli się zarażę i będę musiał walczyć z COVID-19 o każdy oddech? Jak pomogę bliskiej osobie? Media codziennie donoszą o pacjentach, którym publiczna ochrona zdrowia nie była w stanie udzielić szybkiej pomocy. Z myślą o przetrwaniu w trudnej chwili pacjenci biorą sprawy w swoje ręce: kupowane są pulsoksymetry, na aukcjach widać początki spekulacji na produktach z tlenem.

Leki, które zniknęły z aptek: październik 2020

Utrzymuje się pozytywny trend dobrej dostępności leków na receptę, a lista braków skróciła się do 18 pozycji. Nie uwzględnia ona jednak produktów sezonowych, a do tych zaliczają się najbardziej obecnie poszukiwane szczepionki przeciwko grypie. Znalazła się na niej natomiast szczepionka przeciwko pneumokokom, która w warunkach zagrożenia koronawirusem jest również rekordowo popularna. Dobrą wiadomością jest, że dzięki importowi interwencyjnemu z raportu zniknął preparat na nadciśnienie Nitrendypina Egis, który był najważniejszym z deficytów w sierpniu.