Dzień dobry, czy wieku dorosłym można leczyć koślawość kolan ? I co zrobić jeśli lekarz nie chcę mi pomóc w tym temacie mimo że czuje ból i wypisuję mi tylko leki przeciwbólowe ? Dodam że nie stać mnie na leczenie prywatne a lekarz nie chcę mi dać nigdzie skierowania i przyjmuję tylko telefonicznie aby przedłużyć receptę. Czy można gdzieś taką sytuację zgłosić bo to jest jedyny ośrodek zdrowia najbliżej mojego miejsca zamieszkania.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
4 lata temu
Dziękuję za wyjaśnienia, proszę postąpić w sposób, jaki uważa Pan za właściwy.
W moim przypadku koślawość kolan jest wrodzona która spowodowała również problemy z kręgosłupem i wadą podstawy co wieku 25 lat kiedy ból staję się nie do wytrzymania muszę brać silne leki przeciwbólowe. W moim przypadku to lekarz rodzinny widząc kłopot zdrowotny go bagatelizował mówić moim rodzicom że to nic takiego. A teraz przez covid nie ma z dr wcale kontaktu osobistego i zamierzam zająć się sprawą zgłoszenia go.
Olga Sierpniowska Farmaceutka
4 lata temu
Według mojej najlepszej wiedzy nie ma leków, które można podać, aby wyprostować koślawe kolana. W przypadku uciążliwych dolegliwości bólowych przy ciężkiej koślawości u osoby dorosłej, metodą leczenia będzie zabieg chirurgiczny. Natomiast nie mogę odpowiedzieć, czy taki sposób postępowania jest właściwy w Pana przypadku.
Koślawość kolan utrzymująca się w wieku dorosłym może mieć charakter wrodzony, być konsekwencją krzywicy, stanem po urazie czy efektem przeciążenia stawów na przykład z powodu otyłości. W każdym przypadku podejście terapeutyczne może być trochę inne. Z pytaniem o perspektywy terapii koślawości kolan w swoim indywidualnym przypadku powinien Pan zapytać ortopedę zapoznanego z Pana dokumentacją medyczną.
Jeśli jest Pan niezadowolony z opieki zdrowotnej sprawowanej przez - jak rozumiem - lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, to pierwszym krokiem może być bezpośrednia rozmowa z lekarzem na ten temat. Jeśli nie jest to skuteczne - można zwrócić się do kierownika przychodni. Kolejną instancją jest rzecznik praw pacjenta NFZ czy wreszcie rzecznika praw pacjenta w Ministerstwie Zdrowia.