Witam pisze w sprawie która mnie nurtuje mianowicie razem z chlopakiem miesiąc temu kochalismy sie pod prysznicem nie skończyło sie to dojsciem partnera w środku lecz troche na biust a nastepnie zdaleka odemnie po wszystkim spłukałam sie ciepłą wodą. Czy plemniki mogły dostać sie do pochwy z strumieniem wody i mogło dojść do zapłodnienia? Dodam że poprzednią miesiaczke mialam po 28 dniach co stosunkowo zadarza mi sie naprawde bardzo żadko. Stosunek odbył sie 10 dni po miesiączce obecnie mija juz 34 dni a miesiaczki nie ma czy mogło dojść do zapłodnienia? Martwi mnie to gdyż zazwyczaj cykl mam co 32 dni a przez tydzień zawsze przed okresem bolą mnie piersi. Obecnie nie czuję nic z bóli piersi jedynie ból pleców u dołu.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
4 lata temu
Jeśli współżycie miało charakter stosunku przerywanego (penetracji z wycofaniem prącia przed wytryskiem), to nie jest metoda zapobiegania ciąży o wysokiej skuteczności ze względu na obecność preejakulatu:
Jeśli natomiast chodzi o samą możliwość przeniesienia się plemników wraz z wodą, to jest bardzo mało prawdopodobne, aby taka sytuacja mogła doprowadzić do zapłodnienia. Szanse na zapłodnienie daje przede wszystkim stosunek pochwowy, za w dni płodne. Woda pod prysznicem, która jest chlorowana, z dodatkiem detergentów czy gorąca, uszkadza plemniki i prawdopodobieństwo, że większa ilość żywych komórek mogła się dostać do Pani pochwy wraz ze strumieniem wody uważane jest za znikome. W zasadzie nie ma pełnej zgody, czy jest w ogóle możliwe.
Jeśli jest Pani zaniepokojona brakiem miesiączki, to najlepiej po prostu wykonać test ciążowy:
https://www.gdziepolek.pl/artykuly/test-ciazowy-jaki-wybrac-i-kiedy-zrobic