Dzień dobry.
Jestem 6 tygodniu po wypalance nadżerki, do tej pory wszystko było dobrze jednak dwa dni temu postanowiłam się ogolić, użyłam do tego szare mydło i zwykła maszynkę. Od tego czasu pochwa zaczęła mnie piec, swędzieć, bardzo nieprzyjemne uczucie. Dolegliwości nasiliły się gdy dziś wieczorem do podmycia się poraz kolejny zastosowałam szare mydło, szczypanie było wręcz nie do zniesienia. Moje pytanie brzmi, czy to możliwe, że winowajcą jest szare mydło i zbyt intensywne wysuszenie pochwy? Dodam, że jestem przed okresem i ostatnio często się stresuje, chociażby wizją powrotu do seksu po zabiegu. Przed zabiegiem miałam nawracające infekcje intymne, martwię się że zabieg nie przyniósł efektów i ciągle będę łapać infekcje. Chociaż ginekolog na kontroli powiedział, że wszystko goi prawidłowo.Dodam jeszcze, że nie mam żadnych dodatkowych objawów w postaci upławów czy nieprzyjemnego zapachu.
Jestem też zła na siebie i obawiam się, że złapałam infekcje bo uprawiałam z narzeczonym seks orlany, ale zadbałam o to żeby przez wszystkim umył zęby. Wiem, że to głupie i pewnie powinnam jeszcze poczekać, ale po tylu miesiącach wstrzemięźliwości emocje wzięły górę. Nie wiem co robić, nie chce co tydzień latać do ginekologa i sprawdzać czy mam grzybice, to jest pod względem psychicznym nie do wytrzymania.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
4 lata temu
W sprawie uprawiania seksu po zabiegu informację otrzymała Pani poniżej:
Z Pani wpisu wynika, że reakcję może wywoływać szare mydło, skoro kolejne mycie pogorszyło szczypanie. Wygolenie okolic intymnych również może być przyczyną podrażnienia i dyskomfortu. Proszę jednak wziąć pod uwagę, że nie możemy postawić Pani diagnozy przez internet. Jeśli dolegliwości nie ustąpią, to wskazany jest kontakt z ginekologiem.