Dzień dobry,
wczoraj zaszczepiłam się Pfizer Comirnaty (1 dawka). Wszystko ok, czułam nawet euforię po szczepieniu - najwyraźniej ze szczęścia. Procz bólu ramienia nie czuję nic.
Natomiast trochę zaczęłam się martwić - dziś zaczęłam kaszleć...
Na stadionie była niezliczona ilość ludzi, wręcz tłumy.... Może złapałam Covid - tyle tam ich było..
Raczej szczepionka nie zdąży spełnić swojego zadania, prawda?
Tak czy siak czuję się normalnie - ale kaszel staje się coraz częstszy (suchy).
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
5 lat temu
Szczepionka niestety nie chroni przed zachorowaniem od momentu przyjęcia, uważa się, że potrzeba do najmniej 14 dni od pierwszej dawki, aby zauważalne były efekty jej przyjęcia w postaci spadku ryzyka zachorowania. Więcej na ten temat:
Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, co jest przyczyną Pani kaszlu i czy jest to COVID-19. Wiarygodną odpowiedź może dać tylko test:
https://www.gov.pl/web/gov/zapisz-sie-na-test-na-koronawirusa
Jeśli w punkcie szczepień zachowane były zasady dystansu, dezynfekcji oraz osłony nosa i ust (a tak powinno być), to istotnie ogranicza to ryzyko transmisji, nawet przy większej liczbie osób.
W sprawie kaszlu może Pani także poradzić się lekarza rodzinnego.
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇