Czy osoba która przechorowala covid i ma przeciciala może ponownie się zarazić jeśli np. za tydzień lub miesiąc spotka się z osobą która jest obecnie chora i kichneła lub miała bliski kontakt przez długi czas z ozdrowieńcem ?
Druga sprawa TVN24 donosi że u osób u których są jakieś awirulentne szczepy mogą nadal mieć objawy a także bez ponownego kontaktu z osobą chorą można powrócić do szpitala bo wirus sam może się obudzić? Można o komentarz w tej sprawie w takim ludzkim do zrozumienia języku. Poniżej źródło. Pozdrawiam
Tymczasem awirulentne szczepy koronawirusa nadal mogą wywoływać objawy u wyjątkowo podatnych osób, a także mogą zmienić się w wysoce zjadliwy szczep, co skończyłoby się ponownym wybuchem epidemii COVID-19 w Chinach - mówią. www .tvn24. pl/swiat/koronawirus-w-wuhan-covid-19-w-wuhanie-szerzyl-sie-dluzej-niz-ogloszono-4934403
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
5 lat temu
Należy to rozumieć tak, że ozdrowieniec, najprawdopodobniej nie zachoruje ponownie po kontakcie z chorym na COVID-19, chociaż nie należy całkowicie lekceważyć ryzyka. Osoba taka sama już nie zaraża innych.
Nie ma natomiast gwarancji, że nie "przyniesie" biernie koronawirusa do domu. Z tego powodu ozdrowieńców nie zwalnia się ze stosowania środków ostrożności takich jak noszenie maseczki, dezynfekcja czy dystans. Z tego samego powodu najprawdopodobniej nie będzie takiego zwolnienia dla osób po szczepieniu przeciwko COVID-19. Nie wiadomo bowiem na ten moment czy fakt nabycia odporności przerywa transmisję wirusa.
Być może w przyszłości uda się ustalić więcej naukowych faktów, które pozwolą na podobne pytania odpowiedzieć z większą dozą pewności. Na ten moment moja wiedza jest taka, jak powyżej :)
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czyli jeśli są przeciwciała i wirus nie jest zmutowany ,to wtedy taka osoba nawet jak wróci do domu po kontakcie z osobą chorą, innych domowników nie zarazi, tak mamy to rozumieć? Czy tylko po prostu ona nie zachoruje nic jej nie będzie,ale innych domowników co nie mieli covid może zarazić? Pozdrawiam
Olga Sierpniowska Farmaceutka
5 lat temu
Ocena ryzyka ponownego zakażenia jest trudna. Na świecie zgłoszono zaledwie kilkaset prawdopodobnych przypadków reinfekcji. Oprócz słabnięcia odporności organizmu z czasem, znaczenia mogą mieć także mutacje wirusa. Przeciwciała wytworzone przy pierwszej infekcji mogą nie działać wystarczająco dobrze w przypadku wirusa zmienionego. Są to jednak na razie rozważania teoretycznie, a ponowne zachorowanie u osoby, która niedawno przechorowała COVID-19 jest statystycznie bardzo mało prawdopodobne.
Szczep awirulentny to taki, który ma niską zjadliwość, czyli małą zdolność do wnikania, namnażania się i uszkadzania tkanek. Ponieważ jest nieagresywny, to będzie w większości powodował zakażenia bezobjawowe. Ludzie zakażeni szczepem awirulentnym nie będą wykazywać żadnych oznak choroby, co może usypiać czujność zarówno władz, jak i samego społeczeństwa i dawać złudne poczucie, że wirusa już nie ma. Jednak bezobjawowi nosiciele takiego awirulentnego szczepu będą nadal rozprzestrzeniali koronawirusa w swoim otoczeniu, zakażając także osoby wyjątkowo podatne lub osłabione, które mogą po zakażeniu się nawet takim "słabym" szczepem chorować. W podlinkowanym materiale wysnuto także wniosek, że takie pozornie nieszkodliwe szczepy mogą mutować i zmieniać się w szczepy o wysokiej zakaźności, niebezpieczne i zdolne do wywoływania kolejnych ognisk epidemicznych.
Załączam dodatkowe informacje, które mogą być pomocne:
https://www.gdziepolek.pl/blog/jak-zaszczepic-sie-na-covid-19
https://www.gdziepolek.pl/blog/koronawirus-kiedy-bedzie-lek-i-szczepionka
https://www.gdziepolek.pl/artykuly/koronawirus-jak-nie-zachorowac