---
Wolne miejsce na Twoją kampanię:
Zamów

Anna (anonim, 31.0.179.) Warszawa 24 dni temu

Dzień dobry Chciałabym zwrócić się w sprawie snu i adaptacji do w...

Wymagane podbicie

Dzień dobry
Chciałabym zwrócić się w sprawie snu i adaptacji do wenlafaksyny, ponieważ trudno mi zrozumieć, czy moja sytuacja jest jeszcze etapem adaptacji, czy już oznaką tego, że lek nie jest dla mnie odpowiedni pod kątem snu.

Obecnie:

- 56 dzień od rozpoczęcia przyjmowania wenlafaksyny - 34 dzień na dawce 150 mg - na noc przyjmuję hydroksyzynę - okresowo dodaję 1 mg melatoniny

Krótko opiszę przebieg.

Od samego początku terapii głównym problemem był sen:

- długie zasypianie, - wczesne wybudzenia, - niemożność ponownego zaśnięcia, - uczucie „aktywnego mózgu” w nocy nawet przy silnym zmęczeniu.

Na początku leczenia występowały wybudzenia około 3:00–5:00 rano oraz brak możliwości ponownego „zapadnięcia” w sen.

Hydroksyzyna zaczęła realnie pomagać dopiero przy dawce 100 mg. Wcześniej, przy dawkach 25–75 mg, sen nadal był bardzo słaby.

Przy 100 mg hydroksyzyny oraz z dodatkiem 1 mg melatoniny pojawiły się pierwsze dobre noce snu:

- 45 dzień od rozpoczęcia leczenia — sen około 23:30–08:00 - 46 dzień — sen około 23:30–07:30 - 47 dzień — sen około 23:40–09:20

Czyli pełnowartościowy sen jednak się pojawił, co daje mi nadzieję, że adaptacja może nadal postępować.

Jednak przy próbie ponownego zmniejszenia hydroksyzyny do 75 mg sen znów stał się płytki:

- trudno zasnąć, - pojawiają się wczesne wybudzenia, - mam wrażenie, że mózg „aktywuje się” w nocy, - nawet po kilku godzinach snu nie potrafię ponownie zasnąć.

Szczególnie w ostatnich dniach zauważam, że jeśli w ciągu dnia pojawił się silny stres lub переживания, to budzę się około 4:00–5:00 rano właśnie z powodu natłoku myśli i wewnętrznego pobudzenia, po czym sen staje się praktycznie niemożliwy. W ciągu dnia również nie mogę zasnąć, nawet jeśli jestem bardzo zmęczona. Mam wrażenie, że mózg „nie pozwala” mi wejść w sen.

Na obecnym etapie niepokoi mnie to, że przyjmuję hydroksyzynę już prawie 2 miesiące i nadal nie ma tendencji do możliwości zmniejszenia dawki.

Dlatego chciałabym zapytać o Pani/Pana opinię: czy w mojej sytuacji jest jeszcze sens czekać na dalszą adaptację do wenlafaksyny, czy też taki obraz może już wskazywać, że lek nie jest dla mnie odpowiedni pod względem snu i aktywacji układu nerwowego?

Będę bardzo wdzięczna za opinię i rekomendacje.

1 subskrybent

Wymagane podbicie pytania, aby otrzymać odpowiedź farmaceuty.

Ocena farmaceutyTematyka pytania jest zindywidualizowana.

* pole wymagane

Możesz przeciągnąć tu plik zdjęcia.

* pole wymagane

Powiadamiaj o nowej odpowiedzi.
Inne wiadomości nie będą wysyłane.

Powiadomienie email

Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Powiadomienie email GdziePoLek

Wybierz produkty i apteki:

Sugerowane produkty

Miejsce na Twój produkt

Twój produkt pasowałby tutaj?
Twój produkt pasowałby tutaj?

Skonfiguruj samodzielnie kampanię sponsorowanych produktów:

Sprawdź
Pytania i odpowiedzi użytkowników zawierające opinie na temat produktów nie są weryfikowane pod kątem nabycia lub używania produktu. Firmy często zamawiają pisanie anonimowych komentarzy, aby kształtować pozytywne opinie o swoich produktach, lub negatywne o konkurencji. Dlatego kieruj się w pierwszej kolejności informacjami w odpowiedziach farmaceutów.

Specjaliści

Telekonsultacje
E-wizyta
Potrzebujesz recepty? Odczuwasz niepokojące objawy? Teraz możesz odbyć konsultację z lekarzem nie wychodząc z domu.
Umów telekonsultację

Artykuły