Apteki nie mają informacji o dostawach. Dalej każdy broni stanowiska mydląc oczy. Przykro czytać takie wiadomości, że kolejny raz "termin przesunie się".
Decydujemy się na sposób leczenia naszych dolegliwości i wierzę, że każdy robi z myślą, że jeśli jego terapia się okaże skuteczna to będzie można prowadzić bliższy godności poziom życia, funkcjonować jak zdrowy człowiek lub chociaż możliwie się do tego zbliżyć. Decydując się na terapię MM niejednokrotnie kosztuje nas to wyrzeczeń finansowych lub zaangażowania rodziny bo nie jest to budżet łatwy, zwłaszcza jeśli mamy jakieś ograniczenia zdrowotne - przypominam, że chodzi o naturalny surowiec, który z chęcią oddałaby nam ziemia, gdyby nas nie straszono za to 10 latami kary. Akceptujemy tą chorą rygorystyczną zasadę, bo nie chcemy żyć przeciw prawu, które przecież ma być uczciwie rozdzielone dla wszystkich. Akceptujemy, bo chcemy jakoś przejść przez życie a nie martwić się czy ktoś nas nie wyprowadzi na kilka lat z domu na oczach rodziny za "produkcję środków ...", które jednocześnie w odpowiednim prowadzeniu przez pacjenta i lekarzy są lekiem tylko nie są odpowiednio opieczętowane. Przerwy w możliwości leczenia nie raz skutkują nawrotami zaostrzeń naszych stanów, będą nas kosztowały kilka miesięcy problemów zdrowotnych, wyrzeczeń i bólu aż do ustabilizowania stanu zdrowia /każdy w swoim trybie - w moim przypadku MB Crohn/.
Wierzę, że wszyscy korzystamy z leków mądrze i z jasnym celem- jednak dlaczego blokują nas przepisy i ograniczają urzędy? Czy mamy wszyscy się popoddawać i pozapisywać się na grupy inwalidzkie i czerpać ze skarbu Państwa, zamiast móc do niego wkładać? Dopasowujemy się do przepisów, ale te przepisy średnio chcą pasować.
Chcemy móc chociaż względnie wyrównać poziom jakości życia, przecież nie da się skakać po różnych lekach jak po schodkach, a nie raz po prostu nie ma zastępczej skutecznej metody.
Podawanie co chwile innych terminów przez producenta jest bardzo nie fair - ludzie dysponują określonym budżetem na terapie, bo każdy chce żyć, coś jeszcze trzeba jeść i mieć gdzie mieszkać = nie takie leki to inne jeśli okaże się, że będą chociaż w części tak skuteczne, ale zawsze musimy wiedzieć na czym stoimy.
Skończcie to przedszkole, bo przecież Ludzie = tu chodzi o nasz stan zdrowia, życie zawodowe i rodzinne- chyba nikt z nas nie dostanie urlopu od życia na kolejny tydzień bo urząd coś zablokował, bo mały procent się nie zgadza, albo producent nie chce żeby ludzie pouciekali do starych /mniej skutecznych ale jednak dostępnych/ metod i z jakichś powodów nierzetelnie informuje?
Czy są już pisane jakieś petycje i skargi w tych sprawach? Jeśli tak prośba o informację.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Potrzebujesz recepty na MM?
Skorzystaj z wyszukiwarki przychodni::
Angelika Talar-Śpionek Farmaceutka, Redaktorka
4 lata temu
Przed chwilą dostaliśmy informację od producenta - Aurora oficjalnie otrzymała już ostatnie pozwolenie, które umożliwia sprzedaż suszu z Danii. W dniu jutrzejszym susz z 20 i 22%THC będzie w hurtowni Modumpharma i będą realizowane dostawy do aptek zgodnie z zapotrzebowaniem.
"Stowarzyszenie Pacjentów Cannabis Flos" (FB) podejmuje ponoć jakieś działania/petycje.
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇