Dzień dobry, kupiłam szczepionkę przeciwko grypie w innym mieście godz.8.30) Przewiozłam ją do domu w ciągu 45 min i umieściłam w lodówce Była odpowiednio zabezpieczona przez aptekę w torebkę termiczną.Dodatkowo włożyłam ją do torby termicznej, którą zabrałam ze sobą.
W ciągu 45 min przewiozłam ją do domu i włożyłam do lodówki. Miałam umówioną wizytę u lekarza o godz.13.30. Lekarka odmówiła podania mi szczepionki bo czas od zakupu był dłuższy niż 1 godz. Co mogę zrobić w tej sytuacji .
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Olga Sierpniowska Farmaceutka
5 lat temu
Załączam dodatkowo link do informacji na stronie Śląskiej Izby Aptekarskiej. Zawiera on odpowiedź Ministerstwa Zdrowia w interesującej Panią sprawie:
https://www.katowice.oia.pl/news/show/id/8495
Wynika z niego jasno, że odmowa szczepienia - winna być uzasadniona i - jak wynika z pisma - na wniosek pacjenta pisemnie.
"(...) w każdym przypadku kiedy lekarz, który uprzednio wystawił pacjentowi receptę, na podstawie której zakupił on daną szczepionkę, a następnie odmówił jej podania, powinien przedstawić uzasadnienie ww. odmowy wykonania szczepienia – szczególnie, gdy brak podstaw do zgłoszenia zastrzeżeń w zakresie jej właściwego przechowywania. Bezpieczeństwo wskazanej szczepionki – oprócz oświadczenia pacjenta – może potwierdzać m.in. paragon, na którym widnieje data jej zakupu oraz stan, w jakim została ona dostarczona do danego podmiotu (może on wskazywać na prawidłowość transportowania i przechowywania preparatu bądź dawać podstawy do zgłoszenia wątpliwości wobec zachowania stosownych procedur).
Weryfikacja po stronie lekarza informacji w zakresie np. daty zakupu szczepionki, stanowi dodatkowy poziom zapewnienia, że warunki jej przechowywania przed dostarczeniem przez pacjenta do POZ, były właściwe. Dlatego też lekarz lub pielęgniarka, którzy mają wykonać szczepienie powinni upewnić się, czy szczepionka została i kiedy zakupiona w aptece".
Jak jednak widać kwestia jest sporna, budzi kontrowersje i wydaje się, że wymaga uregulowania prawnego.
Olga Sierpniowska Farmaceutka
5 lat temu
Powinna Pani wyjaśnić lekarce, w jakich warunkach była transportowana szczepionka, jak była zapakowana i ile czasu faktycznie znajdowała się poza lodówką.
Jeśli szczepionka przeciwko grypie, którą Pani posiada jest produktem wytwarzanym przez Sanofi Pasteur, można powołać się także na stanowisko firmy z 2017 roku, które załączam.
W sytuacjach spornych można zwrócić się do kierownika przychodni, ewentualnie oddziału lokalnego NFZ lub rzecznika praw pacjenta. Trudno mi jednak zagwarantować, jakie stanowisko zostanie przyjęte.
Wybrane przychodnie zaczęły stawiać warunek okazania dowodu zakupu z apteki, ponieważ niektórzy pacjenci nie są w ogóle w stanie wykazać, gdzie i kiedy kupili szczepionkę, ani jak ją przechowywali. Nie jest to jednak regulowane żadnymi przepisami prawa.