Krążą różne złe opinie na temat suplementu kwasów omega 3, oraz leku Roswera (tylko na receptę) . Która z wymienionych pozycji może mieć lub ma bardziej szkodliwe skutki uboczne dla osób w podeszłym wieku próbujących przy pomocy tych specyfików obniżyć u siebie zawyżony cholesterol?
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Katarzyna Domagała Farmaceuta
6 lat temu
Roswera zawiera rosuwastatynę - substancję obniżającą podwyższony poziom cholesterolu, należącą do statyn. Statyny działają dwutorowo: hamują działanie enzymu odpowiedzialnego za wytwarzanie cholesterolu w wątrobie (reduktazy HMGCoA) oraz, dzięki nim, wątroba produkuje mniej cholesterolu oraz wychwytuje „zły cholesterol” - LDL z krwi.
Statyny aktualnie cieszą się największym powodzeniem w obniżaniu poziomu cholesterolu u chorych z rozpoznaną chorobą na tle miażdżycy, jak np. choroba niedokrwienna serca czy zawał mięśnia sercowego oraz u pacjentów bez choroby sercowo-naczyniowej, jeśli poziom cholesterolu jest zwiększony pomimo stosowania prawidłowej diety.
Najpoważniejszym skutkiem ubocznym leczenia statynami są miopatie, czyli uszkodzenia mięśni, objawiające się osłabieniem, bolesnością i skurczami mięśni. Miopatia zdarza się u około 0,5%- 1% pacjentów przyjmujących lek, choć osłabienie przy braniu statyn odczuwa większa ilość przyjmujących.
U około 2% osób leczonych statynami obserwuje się zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych w surowicy, bóle głowy, zaburzenia widzenia, problemy z zasypianiem, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, wysypkę czy bóle stawów.
Jeśli chodzi o kwasy omega-3, to ich spożycie jest jak najbardziej wskazane, celem zachowania prawidłowego poziomu lipidów we krwi i nie będą mieć one negatywnego wpływu na terapię.
Sięgając po produkty pochodzenia zwierzęcego, np. tłuste mięsa i wędliny, wysokoprocentowe mleko i nabiał, smalec, śmietanę, dostarczamy obecnych w tych produktach nasyconych kwasów tłuszczowych. Tym samym przyczyniamy się do wzrostu stężenia „złego” cholesterolu" (LDL), który odkłada się w ścianach tętnic i tworzy przez to blaszkę miażdżycową.
W zamian powinniśmy wybierać oleje roślinne z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi (kwasami omega-3). Dzięki nim podnosimy poziom „dobrego” cholesterolu HDL i redukujemy ilość złego. Znajdziemy je np. w oleju lnianym.
Reasujmując, kwasy omega-3 wręcz powinny znaleźć się w diecie osoby z podwyższonym poziomem cholesterolu, jednak nigdy nie dadzą takiego efektu jak statyny i nie pomogą same obniżyć cholesterolu, który "nadaje się" do leczenia lekami na receptę. Nie da się zastąpić statyn kwasami omega. Można, a nawet trzeba, stosować je pomocniczo podczas terapii statynami lub zapobiegawczo, kiedy poziom cholesterolu nie przekracza normy.
Polecam także nasze artykuły nawiązujące do tematu: https://www.gdziepolek.pl/tematy/wysoki-cholesterol https://www.gdziepolek.pl/tematy/czy-bac-sie-dzialan-niepozadanych-lekow