Witam, na początku stycznia miałam abrazję szyjki i jamy macicy, a przy tym założoną spiralę Mirenę. Lekarz zalecił mi tego typu rozwiązanie w przypadku mojej choroby - niedokrwistość złośliwa Adisona Burmera i występujących krwotocznych okresów. Podczas zabiegu został usunięty polip. Lekarz na początku lutego dodatkowo zlecił mi stosowanie leku Provera (1 x 10mg dziennie), aby zminimalizować występowanie krwawień. Niestety od samego początku brania leku wystąpiło krwawienie o różnym natężeniu, ale dzień w dzień. Lekarz na początku marca zalecił zwiększenie dawki do 2 x 10 mg dziennie i badanie hormonów, które wyszło w normie. Krwawienie uspokoiło się na 3 dni i z powrotem powróciło. Doszły od czasu do czasu boleści w podbrzuszu. Z uwagi, że krwawię już 2 miesiąc ciągiem, zapytałam czy nie odstawić leku. Lekarz natomiast zalecił zwiększenie dawki do 3 x 10 mg dziennie. Zastanawiam się czy to robić. Jestem już wyczerpana. Miałam mieć wyeliminowane krwawienie całkowicie, a ja krwawię cały czas. Co robić?
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Angelika Talar-Śpionek Farmaceutka, Redaktorka
4 lata temu
Ponieważ dawkowanie 3 x 10 mg nie jest standardowym schematem stosowania leku Provera, trudno określić, czy jest to odpowiednia i bezpieczna terapia.
Zwykle w tego typu sytuacjach polecane są leki przeciwkrwotoczne, m.in. z kwasem traneksamowym np.
https://www.gdziepolek.pl/produkty/28664/exacyl-tabletki-powlekane/apteki
Jeśli nie jest Pani przekonana, co do zasadności aktualnie prowadzonej terapii, być może warto skonsultować się dodatkowo z jeszcze jednym specjalistą - z innym ginekologiem.
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇