---
Wolne miejsce na Twoją kampanię:
Zamów

Dalida  (anonim, 95.49.149.) Warszawa 4 lata temu

Dzień dobry, Czy to potwierdzona informacja, że teraz następne do...

Dzień dobry,
Czy to potwierdzona informacja, że teraz następne dostawy suszu Aurory (stosuję 22%/1) będą już tylko z Danii. Mamy cały czas spodziewać się wysuszonego suszu. Delikatnie mówiąc med. marihuana i ta odmiana terpenów w 22% ratuje mi dosłownie życie, jeśli ma odpowiednią wilgotność. Żaden inny lek farmaceutyczny, z medycyny niekonwencjonalnej również - nie rozluźnia moich niewyobrażalnie silnie napiętych mięśni. Zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Dosłownie własne mięśnie oddechowe duszą mnie w momencie napięcia. Kupiłam 3 opakowania, wydałam fortunę jak dla mnie, a efektu rozluźniającego nie ma nawet w 5%. Przez suchość suszu. Zadaję te pytanie, bo ogromnie stresuję się swoją przyszłością i leczeniem konopiami w tym kraju. Mam dopiero 25 lat, a choroba genetyczna uaktywniła się kiedy skończyłam 20 lat. Gdy Aurory nie było w Polsce, sprowadzałam ją tzw. importem docelowym. Najczęściej sprowadzano ją dla mnie z Kanady, innym razem z Niemiec. Wiecie, jaka była data ważności? Ponad 2 lata. W opakowaniu same duże, bardzo wilgotne topy. Na dłoniach pozostawał olej. A młynek po skruszeniu suszu również był cały oleisty. Waporyzator też. To, co kupuję i inhaluję teraz… dostarczone do naszych aptek - mam wrażenie, jakby Aurora zrobiła na naszym kraju interes. Wysyłają nam to, co wg. mnie nie nadaje się do jakiekolwiek użytku, tylko już utylizacji. Odebrano mi możliwość leczenia naprawdę suszem, który w doskonałej jakości leczył wszystko - suchość oka, nawet nawilżał skórę, znikał łupież. Działał lecznico po całym organizmie. To trochę żal-post, wybaczcie, ale warto mieć świadomość, jak prawdziwa Aurora działa. Wtedy za 10 gram 22% płaciłam do 300 zł. Teraz, gdy susz „jest” na terenie Polski - nie można ubiegać się o import. Ludzie, którzy tego dokonali w moim przypadku i wielu innych osób zabrało możliwość normalnego życia. Mój znajomy, mając ten sam susz importowany dawał radę z SM samodzielnie wychowywać córki. Teraz jest w głębokiej depresji, bo oczywiście jesteśmy oboje w takiej samej sytuacji. Co z tego, że są dostawy suszu med. marihuany do Polski - jeśli ona nie pomaga nawet na jedną dolegliwość. Nie wspominając o działaniu dobroczynnie na cały organizm, stawiając napiętego w mięśniach człowieka na nogi.

2 odpowiedzi

* pole wymagane

Możesz przeciągnąć tu plik zdjęcia.

* pole wymagane

Powiadamiaj o nowej odpowiedzi.
Inne wiadomości nie będą wysyłane.

Powiadomienie email

Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Powiadomienie email GdziePoLek

Wybierz produkty i apteki:

Sugerowane produkty

Miejsce na Twój produkt

Twój produkt pasowałby tutaj?
Twój produkt pasowałby tutaj?

Skonfiguruj samodzielnie kampanię sponsorowanych produktów:

Sprawdź
Angelika Talar-Śpionek

Angelika Talar-Śpionek Farmaceutka, Redaktorka

4 lata temu

Dziękuję za informację. Przekażę sprawę do producenta suszu.

Dalida  (anonim, 95.49.149.) 4 lata temu

Zakupiony susz, od razu wysypany na kartce i zrobione zdjęcie.
Gdy zgłosiłam reklamację - nie przyznano mi racji, zwrotu pieniędzy, żadnych przeprosin - a wręcz w piśmie zwrotnym od Aurory użyto zwrotów, że tylko ja mam problemy z suszem i zgłaszam reklamację.

Komu farmaceuta udzielał informacji przy kupnie suszu, że przysługuje mu napisanie pisma/reklamacji? Kupujący i chorujący jednocześnie tego nawet nie wiedzą. O takiej możliwości.

Dziś, gdy chciałam ponownie napisać reklamację - odmówiła mi apteka. Tłumacząc, że jest lek niby oryginalny, ale przesypany do innego pojemnika. Po to są przesypywane, aby zabrać nam prawo reklamacji. Patrząc po opiniach, jaka przyszła partia - pism mogłoby być ogromnie wiele.

Dzwoniąc po rezerwację suszu do innej apteki Pani farmaceutka z dobrego serca powiedziała mi wprost niezwykłe ciekawostki - że są odgórne naciski kierowników aptek lub osób jeszcze wyżej postawionych - na te przesypywanie suszu. Tym sposobem jedna z pracujących tam farmaceutek przygotowała dla koleżanki - po dobrej znajomości topy lepszej jakości. A pacjentom innym zostawało po jednej, dwóch dużych topach. I tak dalej rozmowa potoczyła się, że u nich zostało te 10 gram 22%, ale okropnie jest suche. Poradzono mi abym poszukała tego suszu w oryginalnym, hermetycznie zapakowanym opakowaniu. Faktycznie, przesypując susz - nie mamy tej warstwy chroniącej go, po odkręceniu nie mamy do zerwania chroniącego sreberka.

Pytania i odpowiedzi użytkowników zawierające opinie na temat produktów nie są weryfikowane pod kątem nabycia lub używania produktu. Firmy często zamawiają pisanie anonimowych komentarzy, aby kształtować pozytywne opinie o swoich produktach, lub negatywne o konkurencji. Dlatego kieruj się w pierwszej kolejności informacjami w odpowiedziach farmaceutów.

Specjaliści

Telekonsultacje
E-wizyta
Potrzebujesz recepty? Odczuwasz niepokojące objawy? Teraz możesz odbyć konsultację z lekarzem nie wychodząc z domu.
Umów telekonsultację