Hej! Jestem ciekawa Waszych obserwacji siebie na leku Atenza (lub Concerta). Jakie widzicie wady i zalety. Nie moge znalezc na ten temat zadnej dyskusji na forum. Ja biore od paru tygodni Atenze 72 mg.
Wymagane podbicie pytania, aby otrzymać odpowiedź farmaceuty.
Ocena farmaceutyTematyka pytania jest zindywidualizowana.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Podobnie jak inni komentujący po braniu czuje się znacznie spokojniej wewnętrznie, myśli ustępują MAM KONTROLĘ, miałem wybuchy płaczu teorytycznie bez powodu, jeśli chodzi o apetyt i emocje to jest to uczucie jakby zmniejszyła się ich intensywność na tyle że czasami się boję czy nie staję się apatyczny - ale nadal normalnie odczuwam głód i mam ochotę na różne jedzenie. Jestem jednak ciekaw czy ktoś też tak ma, a mianowicie, mój lekarz powiedział mi że Atenza działa 10 godzin jednak mi zeszła po 4,5h . Czy to możliwe że powodem jest branie jej za późno? Normalnie wstaję około 7 rano ale tak się złożyło że branie leku przypadło mi na weekend gdzie wziąłem tabletkę przed 11 . Czy to może mieć jakiś wpływ co do długości działania? Czy to kwestia zbyt małej dawki lub poprostu tak to działa?
Jestem w szoku jak mogę wyraźnie określić kiedy zaczęła działać. Miałem taki natłok myśli że szok. W głowie tworzą się różne scenariusze i sceny. Raz chcę tego, raz tamtego i nie wiem w ogóle czego chcę. Przed działaniem leku, miałem lekkie mdłości. Może dlatego że nie brałem przez dłuższy czas? Jak mnie ten lek uspokaja i ukierunkowuje. Boje się uzależnić się od niego. Trochę mnie drażni że to nie idzie ode mnie z wnętrza, a od jakiejś tabletki. Gdzie jest granica pomiędzy mną a lekiem? Nie że bez leku czuję się inaczej, dziwnie. Jestem tą gorszą stroną siebie. Brak skupienia, roztrzepanie w głowie, nie klarowny umysł - wracam do takiego prawdziwego mnie. Czasami mogę uruchomić ten stan, jaki jest po leku, ale na krótko zwykle. Zwykle człowiek wybiega w przyszłość i tworzy różne niepojęte scenariusze przyszłości itd. z lekiem mogę skupić się na tu i teraz, na spokojnie. Zająć się sobą.
Zacząłem od 18 mg rano, ale po 6 godzinach mialem zjazd totalny z dzialania w postaci slowotoku, zawrotów glowy i nie pamietalem nazwy sklepu kolo domu) Od 2 dnia biore 18 rano i po ok 6 godzinach kolejne 18. Na razie zauważyłem większy spokój, nie kiwam nogą jak oszalały xD, lepsze skupienie i nie zamęczam innych slowotokiem. Śpię dobrze i nie zauważyłem specjalnie jakichś efektów ubocznych.
Ja biore juz ponad miesiac i doszlam do dawki 72 mg. Na poczatku czulam niepokoj, brak apetety i zbyt duze pobudzenie, ale teraz jest naprawde dobrze… duzo bardziej mi sie chce robic rzeczy i je koncze, mam wiecej energii i checi do zycia. Jedyne co mi przeszkadza, to ze musze wziac leki naprawde rano, bo jak przedluze do 10:00 to potem nie spie po nocach
Ja zaczęłam dziś od dawki 18 mg i po godzinie zaczęła straszliwie boleć mnie głowa! Za 2 tygodnie mam przejść na 27 mg. Mam nadzieję,że ból głowy minie i będzie tylko lepiej.
Dla mnie to najgorszy lek jaki brałam, miałam na nim depresję, poczucie beznadziei i wybuchy płaczu. Co ciekawe, corka koleżanki podobnie zareagowała na Atenze a dobrze na Concerte. Ja jednak tak się zniechęciłam, że wogole zrezygnowałam z metylofenidatu. Podsumowując, Moje doświadczenia są złe.
I ja jestem ciekawa, jak się czujecie w trakcie brania Atenzy.
Mam od jutra przyjmować dawkę 27 mg.
Dodaj produkty do koszyka, aby zobaczyć, w których aptekach kupisz je najtaniej - z odbiorem lub dostawą 👇