Witam. Tydzień temu ( sroda ) dostałam grzybiczej zakażenia pochwy, wzięłam gynoxin uno, dzień później również, w piątek natomiast dostałam częstomoczu, który utrzymuje się już tydzień, mam ciagle uczucie parcia na pęcherz, nic nie boli nic nie piecze. Brałam furagine, spasmoline, grzałam się termoforem i nic nie pomaga.
Czy może być to związane z zakażeniem pochwy, które wystąpiło?
Boli mnie też dodatkowo kręgosłup i mam przemarznięte stopy, czy to może też wpływać na utrzymujący się od tygodnia częstomocz?
Nie mogę udać się do lekarza, ponieważ jestem poza granicą kraju.
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Anna Lewandowska Farmaceuta, Redaktor
16 miesięcy temu
Częstomocz może być wynikiem wielu czynników, w tym infekcji dróg moczowych, które mogą współwystępować z grzybicą pochwy. Uczucie parcia na pęcherz, które nie jest związane z bólem czy pieczeniem, może sugerować podrażnienie pęcherza lub jego nadreaktywność. Dodatkowo, objawy takie jak ból kręgosłupa i przemarznięte stopy mogą wskazywać na problemy z krążeniem lub napięciem mięśniowym, co również może wpływać na funkcjonowanie pęcherza. W przypadku braku poprawy po zastosowaniu leków, zaleca się konsultację z lekarzem w celu dalszej diagnostyki.
Jeśli potrzebuje Pani bardziej spersonalizowanych porad, tutaj można skorzystać z telekonsultacji: