10 rzeczy, których pacjent ma prawo nie wiedzieć

Nie można być specjalistą w każdej dziedzinie. Pacjenci to w ogromnej większości osoby niezwiązane z medycyną i farmacją. To, co dla farmaceuty jest oczywiste, dla laika może wymagać dokładnego wyjaśnienia. Pacjenci mają prawo do niewiedzy, dlatego farmaceuci powinni okazywać dużo wyrozumiałości.

1. Nie zna dokładnej nazwy leku.

Dla niektórych zapamiętanie nazwy leku jest równie trudne, jak nauczenie się nowego słowa w obcym języku. Dlatego pacjenci bardzo często przekręcają nazwy, mylą postaci farmaceutyczne – pytają o „herbatkę z sedesu”, „maść elektryczną”, „tester przeciwciążowy” czy „krem w żelu z sadła świetlika”. Niekiedy te omyłki wywołują uśmiech, ale przecież ostatecznie chodzi o to, aby odgadnąć, co pacjent miał na myśli.

2. Nie rozumie fachowego słownictwa.

Jałowe, antyagregacyjne, spazmolityczne? – pacjenci mają prawo nie wiedzieć, o co chodzi. Najlepiej używać zwrotów potocznych i nie poprawiać chorych, gdy proszą o "witaminę na porost krwinek" czy "tabletki na rozpuszczenie krwi". Pacjent chce kupić „plajstry”, albo „coś do psiukania”? Nawiązanie dobrego kontaktu z drugim człowiekiem może wymagać użycia podobnego języka. A że nie jest on profesjonalny? Przecież najważniejsze, żeby się porozumieć.

3. Nie rozumie reguł rządzących funkcjonowaniem apteki.

Pacjenci mogą nie znać farmaceutycznych przepisów branżowych, które przecież są dosyć specyficzne. Wynikają z tego czasami nieporozumienia i konfliktowe sytuacje, o których możesz przeczytać w artykule 10 zdań, których lepiej nie mówić w aptece. Do problematycznych sytuacji może także dochodzić, kiedy pacjent chce zwrócić lek lub kupić większą liczbę opakowań produktów np. z pseudoefedryną. Zasłaniając się przepisami najlepiej mieć je pod ręką i rzeczowo wyjaśnić, z czego one wynikają.

4. Nie umie dokładnie wyjaśnić, co mu dolega.

Kiedy pacjent prosi o coś „na pryszcze”, farmaceuta automatycznie sięga po jakiś przeciwtrądzikowy płyn lub krem. Tymczasem może się okazać, że chodzi nie o trądzik, ale o wysypkę zlokalizowaną w intymnych miejscach. Nigdy nie należy zakładać, że pacjent dokonał właściwej autodiagnozy. Natomiast chorym, którzy mają wyraźne kłopoty z opisaniem swoich dolegliwości - w myśl zasady, że "nie ma złych odpowiedzi pacjentów, są tylko nieprecyzyjne pytania farmaceutów" - warto zadać odpowiednio sformułowane pytania pomocnicze.

5. Nie zna dokładnych parametrów produktu, którego potrzebuje.

Pacjent często nie wie, jakiej wielkości kompres jest mu potrzebny, ponieważ nie zna zasad prawidłowego opatrywania ran. Może nie być w stanie sam dobrać wielkości pieluchomajtek dla kogoś bliskiego, jeśli wcześniej nie został poinformowany, że należy zmierzyć obwód w pasie tej osoby. Jeśli jest to możliwe – dopytaj, podpowiedz co trzeba sprawdzić, aby pacjent kupił właściwy rodzaj produktu.

6. Nie wie, jak prawidłowo przyjmować i przechowywać lek.

Niestety przypadki zastosowania niewłaściwej drogi podania leku w dalszym ciągu nie są rzadkością. Ampułka probiotyku doustnego wstrzyknięta dożylnie, połykanie kapsułek do inhalacji czy żucie czopków doodbytniczych to tylko niektóre przykłady. Za każdym takim przypadkiem stoi osoba, która wydając preparat nie upewniła się, czy pacjent wie, co dokładnie ma zrobić z lekiem i pacjent, który o to nie zapytał. Jeśli więc nawet sto razy przypomniałeś, że insulinę należy przechowywać w lodówce, może się okazać, że za tę informację podziękuje Ci sto pierwszy pacjent, który do tej pory o tym nie wiedział.

7. Nie rozumie różnicy pomiędzy lekiem a suplementem diety.

Pacjenci bardzo często nie odróżniają leków od suplementów diety czy wyrobów medycznych. Mogą także nie umieć ocenić, które źródła wiedzy o lekach są wiarygodne. Budowanie autorytetu farmaceuty w takich sytuacjach nie powinno polegać na wytykaniu pacjentom niewiedzy. Pacjent nie będzie szukał wiadomości w reklamie czy w internecie, jeśli to właśnie w aptece znajdzie rzetelną informację – bez narażania się na krytykę czy protekcjonalizm.

8. Nie wie, kiedy należy pójść do lekarza.

Pacjent ma prawo do leczenia na każdym etapie choroby. Nie ma sensu załamywanie rąk, jeśli do apteki zgłosił się chory z zaawansowanymi już zmianami lub w stanie wymagającym pilnej pomocy lekarskiej. Pacjenci często nie mają świadomości powagi sytuacji czy potencjalnych konsekwencji zaniechania leczenia. W takiej sytuacji należy skupić się na tym, że pacjent wreszcie trafił w dobre ręce i zaproponować najlepsze w danym momencie rozwiązanie.

9. Nie wie, dlaczego coś jest na receptę.

Pacjenci często wyrażają negatywne poglądy dotyczące dostępności niektórych produktów tylko na receptę. Czasami nagabują, aby sprzedać im maść o kategorii Rp. "bo tego się przecież nie je" czy antybiotyk "bo przecież ostatnio miałem to samo i pomogło". Wynika to z tego, że pacjent nie jest zaznajomiony ze zjawiskiem oporności bakterii na antybiotyki, nie zna właściwości przenikania substancji leczniczych przez skórę i prawdopodobnie nie odwiedza stron z komunikatami dotyczącymi bezpieczeństwa farmakoterapii. Czasami podanie zwięzłej przyczyny dostępności danego leku tylko po konsultacji lekarskiej jest wystarczające, aby pacjent zrozumiał, że chodzi tutaj tylko o jego zdrowie i bezpieczeństwo.

10. Nie wie dokładnie, jakim asortymentem dysponuje apteka.

Nie da się ukryć, że współczesny świat jest "wielobranżowy" i dotyczy to także aptek, które mają przecież w ofercie bardzo różny asortyment. Skoro sprzedajemy smoczki, nie dziwmy się, kiedy pacjent zapyta o jedzenie dla niemowląt, a jeśli apteka oferuje podpaski, to mogą się pojawić także pytania o papier toaletowy... Poza tym, niektóre apteki dysponują produktami nietypowymi w tym miejscu, np. kosmetykami, słodyczami, papierem do pakowania prezentów itp., więc pacjent ma prawo podejrzewać, że dostanie je w każdej aptece. Warto także pamiętać, że pacjent może nie wiedzieć, że jest wiele rodzajów tego samego leku – najlepszym przykładem są marki parasolowe, kiedy pod wspólnym „szyldem” mamy preparaty o dosyć różniącym się przeznaczeniu.

Jeśli chciałbyś wiedzieć więcej na temat tego, jak wygląda praca w aptece albo podzielić się swoją opinią na ten temat zawsze możesz zadać pytanie farmaceutom GdziePoLek.

Polub nasz profil na Facebooku:


redaktor: Agnieszka Soroko, mgr farm.
ostatnia zmiana: 23.05.2018 10:22:10

Dokładamy wszelkich starań, aby nasz artykuł jak najlepiej oddawał dostępne informacje, ale nie można go traktować jako konsultacji farmaceutycznej. Przed zażyciem leku należy przeczytać ulotkę, a w przypadku pytań skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Wszystkie podane w artykule nazwy produktów są przykładowe i nie stanowią żadnej formy reklamy. Wszystkie prawa autorskie do artykułu są zastrzeżone przez GdziePoLek sp. z o. o.

Najnowsze pytania

Na Twoje pytania w temacie 10 rzeczy, których pacjent ma prawo nie wiedzieć odpowiadają nasi farmaceuci, lekarze i inni eksperci.

+ dodaj pytanie


Produkty

Brak produktów przypisanych do tego tematu.