Witam, jak wrócę ze spaceru gdzie lekko wiał wiatr,po wejściu do domu przez 10 do 15 minut bolą mnie uszy i pod uszami boki szyi
* pole wymagane
* pole wymagane
Powiadomienie email
Nowość! Otrzymaj email gdy tylko któraś z aptek obniży cenę lub pojawi się produkt, którego szukasz.

Sugerowane produkty
Miejsce na Twój produkt
Też tak mam. Zaliczylam prywatnie kilku fizjoterapeutów. Nie każdy igluje. Jak sie okazuje bolał mnie mięsień który zaczyna się przy uszach i idzie w kierunku slinianek oraz w dol. Jak obrocimy głowę w np. W lewo to pod lewym uchem przy krtani się on odsloni. Trzeba tam dotykać, uciskać.
Wiele miesni zaczyna się przy uszach i ich przykurcz powoduje problemy.
Jeśli laryngolog wyklucza problem z uszami to może te miesnie.
TRZEBA sprawdzic też jakie pozycje ciała się przyjmuje za długo.
Ja lubię leżąc na brzuchu w łóżku z poduszka pod piersiami z tabletem przed sobą oglądać filmy. To powoduje przykurcze szyi. Inni mogą za długo przy komputerze siedzieć, itp. Może też genetyka...
Mnie igłowanie miesni pleców i szyi pomaga oraz robię wiele ćwiczeń na szyje
Witam wszystkich, mam ten sam problem. Uszy bolą niezależnie od pory roku. Poszedłem do laryngologa, powiedzieli, że nie ma problemów z uszami. Przestałem słuchać muzyki w słuchawkach, boję się siedzieć przy otwartym oknie, nie chodzę na basen. Jeśli ktoś ma te same objawy i znalazłeś sposób, aby w jakiś sposób złagodzić swój stan, podziel się nim.
Po roku od wpisu jestem wyleczony z tej nietypowej choroby już od wiosny. Pomogła fizykoterapia - masaże prywatnie np. z aplikacji znany lekarz wybrałem tych co mają dobre opinie i igłują. Nie było to bolesne. Mięśnie szyi miałem sztywne, nerwy uciśnięte. Druga kwestia to miałem wcześniej niski poziom białych krwinek i przyjmowałem przed tą chorobą codziennie przez kilka miesięcy witaminę B complex. Mogła ona ożywić nerwy ściśnięte w sztywnych mięśniach szyi i stały się nadwrażliwe. Teraz tylko raz na jakiś czas biorę. wit. B. Dolegliwość nietypowa i trzeba szukać kogoś konkretnie od tego. Mnie najwięcej ukierunkował stary neurolog z POZ (na rehabilitacje z masażem) oraz prywatnie młoda neurolog z bardzo dobrymi opiniami w aplikacji (na igłowanie).
Ból szyi i uszu od zimna.
Szyja uszy wrazliwe na zimno .
Mam podobne objawy. Zaczęło się niby jako obustronne zapalenie uszu . w październiku.
Ale antybiotyk nie pomagał.
Po 3 dniach zauważyłem, że odsłonięta szyja powoduje większe bóle: od wnętrza ucha, za uchem, szyja , ślinianki , uczucie wypełnienia ucha, bóle małżowin
Pomagało ... siedzenie w czapce i szaliku w domu, spanie w czapce i szaliku, gorące kąpiele, itp.
Praca zdalna w grudniu i styczniu, wygrzewanie pomogła po woli.
Bo jak się otwiera lodówkę i czuje powiew chłodu i chłód i ból szyi małżowiny, wypełnienie w uszach to nie jest fajnie. Każde wyjście na ujemne temperatury nasila objawy.
Prywatny laryngolog w grudniu na kilu wizytach zrobił wideo , badania uszu ,itp co się dało i skierował do fachowców wyższej rangi.
Pani profesor laryngolog stwierdziła w styczniu , że to nie uszy.
Ja czułem uszy. Jej adiunkt tez wykluczył uszy w lutym.
Wygrzewanie systematyczne pomagało, znacznie osłabiło objawy.
RTG kręgosłupa z POZ – dobre jak na ten wiek
Pani prof. neurolog – stwierdził możliwą nadwrażliwość nerwu , pytała o COVID.
Skoro byłem zdrowy poszedłem na basen kryty w lutym bo termin na NFZ owy laryngolog się zbliżał.
Po basenie nasiliło się - odczucie w uszach najbardziej
Po basenie mimo bólów uszy OK u laryngologa w badaniu. Może wyrostek sutkowy, może neuralgia . Skierowane na CT.
Wygrzewanie, znowu pomaga.
Neurolog z NFZ ( od grudnia termin zamówiony) w marcu stwierdził problem z mięśniem lub nerwem
Fizykoterapia nie pomogła. Jakieś blokady można robić nerwu. Zobaczymy co będzie wiosną.
W marcu raczej przy zimnie czuje z boku szyi i pod brodą ślinianki i za uszami, małżowiny. Wypełnienie w uszach już mniej .
Nietypowa „usterka” i doktory diagnozują.
Są rehabilitanci co robią blokady nerwu, leczą neuralgie.
Mam podobny problem i nie jest to zależne od lata zimy jesieni czy wiosny zazwyczaj ból nasiala się przy wietrze. Kiedyś dr domowa zapytała mnie czy nie mam problemu z zatoakami? I tak było. Niestety pani doktor już nie ma. Miałam naświetlania lampa solux 10 zabiegów było lepiej, ale z czasem problem powrócił. Żądni inni lekarze laryngolodzy, otolaryngolodzy, gdzie miałam robione full badań nie postawili dobrej diagnozy i nie zalecili mądrego leczenia. "Najlepiej chodzić w czapce, latem tez" Eh.. 😉 Niestety jest to uciążliwe a nikt nie potrafi pomoc.
Olga Sierpniowska Farmaceutka
6 lat temu
Do @Zuza - proszę zwrócić uwagę, że pierwotna odpowiedź pochodzi sprzed dwóch miesięcy, w związku z czym raczej nie panowała wówczas "piękna i upalna pogoda". Proszę także zwrócić uwagę, że pacjentka wyraźnie zaznaczyła, że wiąże dolegliwości z warunkami na zewnątrz (lekki wiatr). Nie zadała również tak naprawdę pytania, co zasadniczo nie pozwala rozwinąć nam odpowiedzi.
Osobiście podobne "pobolewania" jednoznacznie wiążę z ekspozycją ucha na warunki pogodowe. Narażanie się na przeciągi i tak zwane "przewianie" jest częstą przyczyną dolegliwości ze strony uszu. Pani natomiast pisze o dolegliwościach przypominających te przy zmianach ciśnienia i również w dni gorące. Być może warto w pierwszej kolejności poprosić lekarza rodzinnego o sprawdzenie wyglądu błony bębenkowej i ocenę węzłów chłonnych?
Trochę sarkastyczna odpowiedź pani redaktor... Również mam podobny problem, chętnie się tym podzielę. 😎 Objawy nieco przypominają zmiany ciśnienia w uszach. Nawet przy pięknej, upalnej pogodzie. Stąd trafiłam na tego posta szukając rozwiązania.
Ale cieszę się, że znalazłam tak odkrywczą poradę, żeby założyć czapkę i szalik 🤣🤣🤣.
Olga Sierpniowska Farmaceutka
6 lat temu
Dziękujemy za podzielenie się z nami tą informacją, zastanawiam się jednak w czym możemy pomóc? Jeśli dolegliwości nie utrzymują się stale, to w pierwszej kolejności proszę zadbać o zatrzymujący ciepło - ale jednak dostosowany do temperatury - ubiór na dworze: czapkę lub przepaskę na uszy oraz szalik, szal lub chustkę na szyję.