bloggdzie po lek

Małpia ospa - czy czeka nas kolejna epidemia?

udostępnij:

Małpia ospa to choroba, która występuje w zachodniej i centralnej Afryce, ale bardzo rzadko pojawia się poza tym obszarem. Tymczasem kolejne kraje europejskie raportują jej przypadki - w tym Polska. Przez ekspertów ta sytuacja oceniana jest jako "wysoce nietypowa". Co warto wiedzieć na temat wirusa ospy małpiej? Czy grozi nam kolejna epidemia?

Aktualizacja 28 czerwca 2022 - szczepionka Imvanex będzie badana pod kątem skuteczności przeciwko małpiej ospie

Europejska Agencja Leków (EMA) rozpoczęła przegląd danych w celu rozszerzenia zakresu stosowania szczepionki Imvanex o ochronę ludzi przed ospą małpią. Obecnie szczepionka Imvanex jest dopuszczona w krajach Unii Europejskiej jako preparat uodparniający przeciwko ospie prawdziwej u osób dorosłych. Zawiera ona żywą, zmodyfikowaną postać wirusa vaccinia o nazwie “vaccinia Ankara”. Z powodu podobieństwa pomiędzy wirusami, jest ona uważana za potencjalną szczepionkę przeciwko ospie małpiej. W USA szczepionka Imvanex jest dostępna pod nazwą Jynneos. Grupa zadaniowa EMA wydała zalecenie, aby "wesprzeć władze krajowe, które mogą zdecydować się na tymczasowy import preparatu Jynneos z USA w związku z rosnącą liczbą zakażeń w krajach Unii Europejskiej".

Aktualizacja 20 czerwca 2022 - kolejne przypadki małpiej ospy potwierdzone w Polsce

Wiadomo już o 17 przypadkach małpiej ospy na terenie Polski. O pierwszym pacjencie wiadomo natomiast, że był leczony w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, a wirusem zaraził się najprawdopodobniej na Gran Canaria – wyspie hiszpańskiej będącej częścią archipelagu Wysp Kanaryjskich. Zarówno pierwszy, jak i kolejni pacjenci przechodzą chorobę w sposób umiarkowanie nasilony.

Aktualizacja 10 czerwca 2022 - pierwszy przypadek małpiej ospy w Polsce

10 czerwca 2022 minister zdrowia Adam Niedzielski podał informację o wykryciu w Polsce pierwszego przypadku małpiej ospy. Wiadomo, że pacjent przebywa na izolacji w szpitalu, nie ma jednak jeszcze żadnych dodatkowych informacji na jego temat.

Aktualizacja 27 maja 2022 - trzy ważne rozporządzenia dotyczące małpiej ospy

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał trzy rozporządzenia, które wprowadzają i regulują działania zapobiegawcze dotyczące obowiązku zgłaszania przypadków podejrzenia lub rozpoznania zakażenia małpią ospą (MPXV), kwarantanny przez 21 dni i obowiązkowej hospitalizacji osób z podejrzeniem zakażenia, zakażonych lub chorych na tę chorobę (licząc od dnia następnego po ostatnim dniu narażenia na zachorowanie).

Skąd pochodzi małpia ospa?

Małpia ospa została po raz pierwszy zidentyfikowana u człowieka w Demokratycznej Republice Konga - u dziewięcioletniego chłopca w 1970 roku. Wykrywano ją potem jeszcze w 11 krajach afrykańskich. W 2003 roku odnotowano pierwszy przypadek poza Afryką - w USA zachorowało 70 osób po kontakcie z zakażonymi pieskami preriowymi.

Jak donosi CDC - Centers for Disease Control and Prevention, choroba pojawiła się ponownie w Nigerii w 2017 roku, po długim czasie niskiej aktywności. Od tego czasu zgłoszono ponad 450 rozpoznań w Nigerii i co najmniej 8 w innych lokalizacjach. Od 7 maja 2022 roku obserwujemy lawinowy wysyp zachorowań poza Czarnym Lądem, głównie w Europie.

Małpia ospa - dlaczego sytuacja jest niepokojąca?

Sugeruje się, że poluzowanie restrykcji związanych z COVID-19 i nasilenie się ruchu turystycznego mogło mieć wpływ na zwiększoną liczbę przypadków poza kontynentem afrykańskim. Niestety mogą one wynikać także ze zmiany w sposobie rozprzestrzeniania się wirusa wskutek jakiejś mutacji. Nie należy jednak od razu popadać w panikę. Na ten moment nic nie sugeruje, że może dojść do pandemii na skalę, jaka wystąpiła w przypadku wirusa SARS-CoV-2. Instytucje odpowiedzialne za nadzór epidemiologiczny do sprawy podchodzą jednak poważnie.

To, co niepokoi epidemiologów to fakt, że odnotowane ostatnio zachorowania nie są ze sobą powiązane. Osoby, u których rozpoznano niedawno małpią ospę, w większości nie podróżowały także w ostatnim czasie do Afryki.

Czym jest wirus małpiej ospy?

Wirus małpiej ospy po raz pierwszy odkryto u małp w 1958 roku, skąd też pochodzi jego nazwa. Niemniej obecnie to gryzonie (np. szczury, wiewiórki) są uważane za głównego roznosiciela choroby. Do zakażeń pomiędzy ludźmi dochodziło dotąd rzadko.

Wirusy małpiej ospy są "spokrewnione" z wirusem ospy prawdziwej (czarnej ospy, variola vera) - jedynym ludzkim wirusem, który udało się wyeliminować. Ostatni przypadek zakażenia tym patogenem odnotowano w 1977 roku, a eradykację (całkowite wyeliminowanie) ogłoszono w 1980 roku.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że naukowcy przeprowadzają teraz sekwencjonowanie genomowe wirusa ospy małpiej, aby uzyskać więcej informacji na jego temat. Należy jednak podkreślić, że ospa prawdziwa i małpia nie mają nic wspólnego - poza nazwą - z wirusem ospy wietrznej.

Jakie objawy powoduje małpia ospa?

Objawy ogólne zakażenia  przypominają przeziębienie lub grypę z zajęciem układu oddechowego. Infekcji towarzyszy złe samopoczucie, gorączka, zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Cechą charakterystyczną małpiej ospy jest natomiast powiększenie węzłów chłonnych (limfadenopatia) oraz pęcherzykowata wysypka. Wyróżnia ją to, że często pojawia się także na wewnętrznej powierzchni dłoni i na podeszwach stóp. Zmiany na skórze są bolesne - może ich być kilka do nawet kilkuset na całym ciele. Przy ciężkim przebiegu może ich być tak wiele, że będą się zlewać i powodować złuszczanie się dużych fragmentów skóry.

Okres wylęgania się choroby wynosi na ogół od 6 do 13 dni, ale może się wahać pomiędzy 5 i 21 dni. Dopiero po 1-3 dniach od wystąpienia objawów początkowych na skórze (głównie twarzy i kończyn) pojawiają się wykwity. Początkowo są to płaskie plamki, następnie lekko uniesione grudki, potem wypełnione płynem pęcherzyki, a w końcu krostki i strupki, które wysychają i odpadają. Choroba trwa na ogół od 2 do 4 tygodni.

Czy małpia ospa jest niebezpieczną chorobą?

Małpia ospa występuje endemicznie (lokalnie) w dwóch obszarach Afryki. Przypadki wywoływane przez wirusa małpiej ospy z odmiany zachodnioafrykańskiej mają łagodniejszy przebieg (śmiertelność na poziomie 1%), niż wirusy z Zagłębia Kongo (śmiertelność na poziomie 10%). Poważniejszy przebieg choroby i wyższe ryzyko śmierci dotyczy dzieci.

Dla porównania śmiertelność w przypadku ospy prawdziwej wśród nieszczepionych wynosi około 30%, ale w niektórych postaciach może istotnie przekraczać 90%. Wśród osób zaszczepionych odsetek zgonów może wynosić kilka procent - około 3% dla typowej postaci ospy prawdziwej.

Zmiany skórne w przebiegu małpiej ospy mogą prowadzić do hipo- lub hiperpigmentacji (odbarwienia lub przebarwienia skóry) i bliznowacenia. Zmiany te mogą być trwałe lub co najmniej długo utrzymujące się. Odnajdujemy tutaj ponownie analogię do ospy prawdziwej, w przebiegu której w końcowej fazie choroby krosty pokrywają się strupami, które po odpadnięciu pozostawiają trwałe i szpecące blizny, zwane niekiedy "dziobami".

Możliwe powikłania małpiej ospy to wtórne infekcje, odoskrzelowe zapalenie płuc, posocznica, zapalenie mózgu oraz infekcje rogówki z ryzykiem utraty wzroku.

Jak można zarazić się małpią ospą?

Przenoszenie się wirusa ma miejsce w wyniku bliskiego kontaktu - zarówno z chorym zwierzęciem (także poprzez pogryzienie), jak i z zakażonym człowiekiem. W przypadku ludzi najbardziej narażone są więc osoby z otoczenia chorego: rodzina, opiekunowie, personel medyczny. Nie ma na razie precyzyjnych danych dotyczących współczynnika reprodukcji wirusa (R), który pokazuje zdolność patogenu do rozprzestrzeniania się.

Wydaje się, że największe znaczenie ma kontakt "skóra do skóry" oraz z materiałem (np. pościelą, bielizną, odzieżą), w którym znajdzie się wysięk ze zmian oraz z samymi płynami ustrojowymi. Sądzi się, że transmisja drogą oddechową jest szczególnie istotna we wczesnych stadiach choroby ze względu na częste występowanie zmian w jamie ustnej, które zawierają wirusy. Ślina może więc być materiałem zakaźnym. Pojawiły się także doniesienia sugerujące możliwą szczególną rolę transmisji drogą płciową (poprzez stosunki seksualne), wymaga to jednak dalszych badań.

Ospa małpia przenosi się od momentu pojawienia się objawów przez cały okres choroby i zdrowienia, co obejmuje gojenie się zmian skórnych i odpadnięcie strupków.

Czy na małpią ospę są szczepionki i inne leki?

Uważa się, że osoby, które zostały zaszczepione na ospę prawdziwą powinny mieć pewien stopień odporności przed ospą małpią i mogłyby łagodniej przechodzić chorobę. Niestety trudno to jednoznacznie potwierdzić, ponieważ od długiego czasu nie szczepi się już powszechnie przeciwko ospie prawdziwej (przykładowo Stany Zjednoczone zaprzestały tych szczepień w 1971 roku).

Niemniej istnieje szczepionka (w Europie pod nazwą Imvanex, w USA - Jynneos, a w Kanadzie - Imvamune) przeciwko ospie prawdziwej wyprodukowana przez firmę Bavarian Nordic's. Imvanex zawiera żywą, zmodyfikowaną postać wirusa krowianki, zwaną „wirusem krowianki Ankara”, spokrewnionego z wirusem ospy prawdziwej. Badania wykazują, że jego skuteczność wobec małpiej ospy jest na poziomie 85%. Schemat podawania polega po zastosowaniu dwóch dawek podskórnie w odstępie czterech tygodni. Preparat jest przeznaczony dla dorosłych pacjentów z dużym ryzykiem zakażenia.

Drugim preparatem uodparniającym przeciwko ospie prawdziwej, z możliwą skutecznością przeciwko ospie wietrznej, jest szczepionka ACAM2000. Szczepionka znajduje się obecnie w portfolio firmy Emergent BioSolutions, która odkupiła prawa od Sanofi Pasteur. ACAM2000 podaje się w sposób inny niż typowe szczepionki, wykorzystując metodę skaryfikacji. Poprzez nakłucia igłą wprowadza się porcję płynnej szczepionki w głąb skóry górnej części ramienia. Powstaje lokalny odczyn, wzbudzający procesy odpornościowe, z wytworzeniem miejscowej zmiany i pęcherzyka, który po przekształceniu się w strupek zanika pozostawiając małą bliznę.

Dotychczas potrzeba szczepienia przeciwko ospie prawdziwej dotyczyła wąskiej grupy osób,  na przykład pracowników laboratoriów mikrobiologicznych pracujących z wirusami ospy.

Pomimo, że ospę prawdziwą uznano za wyeradykowaną, w 2021 roku amerykańska agencja FDA zarejestrowała preparat Tembexa z brincidofovirem, ze wskazaniami do terapii tej choroby. Jak czytamy w komunikacie agencji upubliczniającym tę decyzję: "Chociaż Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła eradykację ospy prawdziwej - zaraźliwej i czasami śmiertelnej choroby zakaźnej - w 1980 roku, od dawna istnieją obawy, że wirus ospy prawdziwej może zostać użyty jako broń biologiczna".

Związkiem przeciwwirusowym do stosowania w ospie prawdziwej, małpiej i krowiej jest także tecovirimat (np. Tecovirimat SIGA) zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków zaledwie w styczniu 2022 roku. Nie jest jeszcze szeroko dostępny.

U pacjentów stosuje się przede wszystkim leki zwalczające objawy: zewnętrznie odkażające, przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, przeciwświądowe).

Jak uniknąć zarażenia małpią ospą?

W przypadku osoby chorej znaczenie może mieć izolacja, stosowanie masek ochronnych na twarz, okrywanie zmian odzieżą lub opatrunkami, aby ograniczyć ryzyko przypadkowego bezpośredniego kontaktu z nimi innych ludzi.

Osoby opiekujące się zakażonym powinny pamiętać o higienie i dezynfekcji rąk oraz zabezpieczaniu się środkami ochrony indywidualnej (rękawiczki, maseczki) podczas kontaktu z samym chorym, jak i z tkaninami i powierzchniami, z którymi miał on kontakt. Do odkażania można korzystać ze standardowych środków czystości i dezynfekujących, dostępnych w gospodarstwie domowym.

Jak wygląda sytuacja z małpią ospą w Polsce i na świecie?

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia odnotowano kilkadziesiąt potwierdzonych przypadków małpiej ospy w kilkunastu krajach poza Afryką, a kolejne oczekują na potwierdzenie. Należy spodziewać się, że liczba zachorowań będzie rosła. Przypadki odnotowały kraje, takie jak Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Portugalia, Niemcy, Francja, Szwajcaria, Izrael, Belgia, Szwecja, a także Australia, Kanada i USA. Przypadki odnotowano także w Czechach.

Belgia - jako pierwszy kraj - wprowadziła obowiązek kwarantanny przez 21 dni dla osób zarażonych wirusem małpiej ospy.

Co robić, jeśli myślę, że mogę mieć małpią ospę?

Jeśli sądzisz, że możesz mieć małpią ospę - poszukaj pomocy medycznej. Udając się do przychodni lub na izbę przyjęć pamiętaj o bezpieczeństwie osób, które będą Cię badać - załóż maseczkę, a jeśli masz wysypkę - postaraj się okryć zmiany skórne (np. odzieżą) i unikaj bliskiego kontaktu z innymi ludźmi. 

Czy można zrobić test na małpią ospę?

Wirusa małpiej ospy można zidentyfikować wykonując test PCR (genetyczny, czyli sprawdzający, czy w próbce znajduje się DNA wirusa). Aktualnie takie badanie wykonują w Polsce wyłącznie wysoko wyspecjalizowane laboratoria (np. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB), mające doświadczenie w diagnostyce ospy prawdziwej i ospy małpiej. Próbki są tam kierowane w przypadku, kiedy lekarz rozpozna lub podejrzewa zakażenie małpia ospą.

Kolejne firmy prześcigają się jednak w wyprodukowaniu odpowiednich zestawów testowych, co może zwiększyć dostępność zarówno do badań genetycznych, jak i tak zwanych szybkich testów, których wykonanie nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Taki test antygenowy (Monkeypox Ag Rapid test) wprowadza do obrotu między innymi polska firma działająca na rynku diagnostyki laboratoryjnej. Pozwala on w prosty sposób wykryć obecność białka wirusowego we krwi, osoczu czy surowicy oraz w wymazach z pęcherzy skórnych.

Inne artykuły na blogu

Ciasteczka

Nasza aplikacja korzysta z plików cookies ("ciasteczka") dla celów technicznych (np. logowanie) i dla statystyk oraz analizy UX (Google Analytics, Hotjar). Więcej informacji o przetwarzaniu danych znajdziesz w regulaminie. Preferencje co do obsługi cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.